
Skoki narciarskie to taka gra, w której 50 mężczyzn lata nad skocznią, a na końcu i tak wygrywa Kamil Stoch. No cóż.
REKLAMA
– Tak, że ten – zrobił świat skoków narciarskich po kolejnym zwycięstwie Kamila Stocha w konkursie na skoczni w Innsbrucku.
Polak, który prowadził po pierwszej serii, powtórzył "tak, że ten" w drugiej serii i umocnił się na prowadzeniu w turnieju.
Jak dowiaduje się ASZdziennik, organizatorzy nie mieli wyboru. I tuż po dekoracji Stocha zorganizują drugi konkurs, ale już bez niego.
Żeby ktoś inny też miał szansę na swoje "tak, że ten".
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
