Uber Kolęda w Polsce. Księża bez święceń obiecują 2x niższe stawki niż największa polska korporacja

Fot. Wikimedia Commons
Już ponad 1,5 tysiąca parafii z całego kraju zapowiedziało udział w strajku księży proboszczów. Duchowni posiadający oficjalne święcenia prezbiteratu będą od rana do nocy blokować wiernym rozgrzeszenia w proteście przeciwko nowej ofercie Ubera - dowiaduje się ASZdziennik.

Chodzi o usługę Uber Kolęda, która od dziś działa na terenie największych parafii w Polsce. Dzięki niej każdy chętny wierny może zarejestrować się jako duszpasterz i składać wizyty po kolędzie w domach parafian. Klientów mają skusić atrakcyjne stawki. Poza godzinami szczytu zapotrzebowania na posługę ceny mają być nawet 2 razy niższe niż w największej na rynku korporacji.

- To nieuczciwa konkurencja - mówi ksiądz proboszcz Artur Kępiński z parafii Maryi Królowej w Poznaniu. - Duszpasterze Ubera nie muszą martwić się apelami Franciszka o zwolnienie z opłat za sakramenty, a przecież dachy kościołów same się nie wyremontują.

Protestujący księża przypominają, że Uber Kolęda nie wymaga od duszpasterza świadctwa ukończenia seminarium duchownego. Ich zdaniem może prowadzić to do patologii zagrażających życiu wiecznemu parafian.

- Kapłani-amatorzy nie wiedzą na co zwrócić uwagę przy sprawdzaniu zeszytów do religii, nie potrafią odróżnić wody święconej od Cisowianki, nie wiedzą kiedy zaskoczyć gospodarza pytaniem "a jak często składacie wizytę w Domu Bożym?" - podkreślają licencjonowani duchowni.


W Wielkopolsce opłaty za "trzaśnięcie drzwiami" zaczynają się już od 10 zł przy wizycie u trzyosobowej rodziny. Zdaniem UOKiK, Uber Kolęda służy konsumentom, a konkurencję zmusza do podnoszenia jakości usług.

- Zamiast "Ojcze Nasz" oddaliśmy pokłon Wisznu i usypaliśmy mandalę Słońca, ale ważne że domostwo zostało poświęcone - mówi ASZdziennikowi jeden z pierwszych klientów Uber Kolędy. - Okazało się, że Siergiej na co dzień praktykuje new age i chrześcijańską posługę traktuje dorywczo - tłumaczy.

Jak ustalił ASZdziennik, do 1,5 tysiąca protestujących parafii z każdą chwilą dołączają kolejne. Księża grożą, że jeżeli Watykan natychmiast nie ureguluje tej kwestii, dojdzie do zaostrzenia formy protestu. Już w najbliższą niedzielę wiernych mogą zatrzymać w kościołach długie msze trydenckie, a pokuty przy spowiedziach będą surowsze niż zwykle.

To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...