Martwa buźka z aplikacji mierzącej jakość powietrza na tle Warszawy w smogu.
Martwa buźka z aplikacji mierzącej jakość powietrza na tle Warszawy w smogu. Fot. Wikimedia Commons

Była z nami od lat, ale dziś wydała ostatnie tchnienie. Właśnie zmarła emotka, która swoją miną i kolorem informowała miliony Polaków o jakości powietrza. Przyczyną była niewydolność oddechowa spowodowana przewlekłą chorobą płuc i oskrzeli oraz krytyczny poziom benzopirenu w organizmie.

REKLAMA
Niestety użytkownicy aplikacji pokazującej poziom smogu już nigdy nie zobaczą uśmiechu, który pojawiał się na okrągłej, zielonej twarzy tuż nad napisem "jakość powietrza: DOBRA". Takie momenty zresztą ostatnio zdarzały się sporadycznie. Częściej można było zobaczyć smutną minę i ostrzeżenie, że poziom pyłów PM2,5 przekroczył 500% normy.
– To niestety była kwestia czasu – komentują lekarze. – Tak długie wystawianie się na polskie powietrze musiało przynieść tragiczne żniwo.
– Nie można pochopnie winić smogu! To na pewno przez papierosy – sprzeciwił się minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.
Jak dowiaduje się ASZdziennik, nie jest jeszcze znana data uroczystości pogrzebowych.
Te odbędą się, gdy widoczność poprawi się na tyle, że będzie można zlokalizować cmentarz.
To jest, khe, ASZdziennik, wszystkie khe, khe, cytaty i wydarzenia zosta-- khe, khe, khe...