Fot. Mikołaj Kuras / Agencja Gazeta

Anna Lewandowska zwróciła się do 50% Polek i 63% Polaków i zażądała, aby przestali być grubi. Albo...

REKLAMA
– Dopóki społeczeństwo nie zrzuci zbędnych kilogramów i nie dopasuje swojego wyglądu do obowiązujących standardów estetycznych, dopóty będę wypisywać rzeczy w stylu "SCHUDNIJ, żeby BYĆ SOBĄ" – zagroziła w oficjalnym komunikacie trenerka fitness.
– Ludzie tego nie rozumieją, ale moglibyśmy zakończyć wojny na świecie, gdyby tylko wszyscy unormowali swoje BMI – dodała.
I przedstawia prostą drogę do sukcesu:

Co to da, że schudniesz 3 kg? —> Lepiej się będziesz czuł —> Będziesz milszy dla innych, —> Inni będą to odwzajemniać —> Będziesz lepiej pracować —> W pracy zapanuje lepsza atmosfera, bo Ty jesteś sympatyczniejszy i bardziej pozytywny —> Jak inni to zauważą będą brali przykład —> Będą efektywniejsi

Lewandowska zaproponowała więc 21 milionom Polek i Polaków specjalną grupową zniżkę na autorski zestaw ćwiczeń i dietę "Wyzwanie wojowniczki" by Ann.
Jak się dowiadujemy, Polacy z nadwagą jako osoby leniwe nie wypracowali jeszcze wspólnego stanowiska, ale pojawiają się już pierwsze głosy, że może warto spróbować.
– Jeśli to sprawi, że przestanie rzucać coacherskimi idiotyzmami typu "ZWIZUALIZUJ I POCZUJ SWÓJ CEL, A WTEDY ZNAJDZIESZ MOTYWACJĘ BY GO OSIĄGNĄĆ" to jestem w stanie podjąć tę próbę – mówi 26-letnia Marta.
GDY ZA ROK SCHUDNĘ STANĘ SIĘ OSOBĄ ATRAKCYJNĄ I WYSPORTOWANĄ, czyli taką JAKĄ LUBIĘ