Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta

Od uderzenia nawałnic na Pomorzu nie milkną pytania, dlaczego wojsko nie pojawiło się z pomocą od razu, tylko czekało cały weekend. MON próbuje walczyć ze złą prasą wysyłając mało efektowne 100 ludzi na całe województwo, co znów spotyka się ze zmasowaną krytyką. Tymczasem znaleźliśmy na to sposób: udostępnij naszą odezwę i tylko patrz, jak na Pomorzu pojawią się tysiące policjantów i żołnierzy.

REKLAMA
I tysiące barierek.

Do Jarosława Kaczyńskiego, Antoniego Macierewicza i wszystkich ludzi dobrej woli!

Ogłaszamy alarm dla Polski! W piątek pod osłoną nocy potężne siły totalnej natury ruszyły z najpoważniejszą jak dotąd próbą obalenia legalnie wybranej władzy. Nieprzebrane masy powietrza znad Niemiec uderzyły na Pomorze z zamiarem wyrąbania korytarza eksterytorialnego do Królewca i osłabienia naszej Ojczyzny, ale cel był znacznie bardziej poważny.

Czy to przypadek, że pucz znacząco wspierany milcząco przez totalną opozycję zbiega się w czasie z uzasadnionymi roszczeniami Rzeczpospolitej wobec spadkobierców III Rzeczy, tak zwanej Republiki Federalnej Niemiec, roszczeniami, które nie w smak berlińskim elitom?

Czy to przypadek, że pucz zbiega się także z reformą sądownictwa, jedynej kasty, która nie została oczyszczona po 1989 roku?

Czy to przypadek, że pucz zbiega się z wielkim dziełem ratowania Puszczy Białowieskiej?

Czy to przypadek, że pucz zbiega się niemal co do dnia z datą miesięcznicy dochodzenia do prawdy?

Czy to przypadek, że wrogie legalnie wybranej władzy media dzień i noc nadają z miejsca ataku, jakby wiedziały o nim od początku?

Czy to przypadek, że pracujący na miejscu wolontariusze otrzymują darmowe kanapki?

Czy to przypadek, że Donald Tusk równo 8 lat wcześniej spotkał się na molo z Władimirem Putinem?

Te pytania można mnożyć bez końca, ale na odpowiedzi przyjdzie czas później. Dziś trzeba przejść do kontrataku. Dlatego wzywamy wojska Antoniego Macierewicza i siły Mariusz Błaszczaka do zabezpieczenia obszaru wokół Rytla wszelkimi możliwymi siłami.

Bez tego walczące z puczem cykliczne zgromadzenie modlitewne wolontariuszy z piłami, leśników, strażaków i mieszkańców Pomorza może sobie nie poradzić.

Zawsze oddany Klub "Gazety Polskiej" Rytel.

Jak wesprzeć dotkniętych katastrofą mieszkańców Pomorza?

Polski Czerwony Krzyż: Konto 16 1160 2202 0000 0002 7718 3060 z dopiskiem BURZA.
Zebrane środki przeznaczone będą na zaspokojenie podstawowych potrzeb oraz pomoc w odbudowie zniszczonych domów, osób które ucierpiały w czasie burz i nawałnic.
Można też dzwonić pod numer 533 374 432, pod który można zgłaszać prośby o pomoc oraz deklaracje pomocy.
Caritas Polska: wysłanie SMS z hasłem WICHURA pod numer 72052 (koszt 2,46 zł z VAT) lub wpłata na konto Caritas PL 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 – z dopiskiem WICHURA.