Dramat Błaszczaka. Zabrałby się za przemoc w Polsce, ale nie wie, jak pojechać do samego siebie

Fot. Olaf Nowicki / Agencja Gazeta
Są na tym świecie problemy, których nawet minister spraw wewnętrznych rozwiązać nie potrafi.


– Jak mało kto chciałbym się zająć bezpieczeństwem Polaków bitych w Polsce, ale jeszcze nie wiem, jak miałbym pojechać do samego siebie – stwierdził Mariusz Błaszczak na konferencji prasowej w sprawie pobicia profesora UW za to, że mówił po niemiecku.

Tym samym niemożliwa jest na razie interwencja na wzór tej w angielskim Harlow, gdzie minister Błaszczak wraz z Witoldem Błaszczykowskim przywrócili bezpieczeństwo samym swoim przybyciem i spotkaniem ze swoimi brytyjskimi odpowiednikami.

– Problem w tym, że w Polsce ja jestem swoim własnym odpowiednikiem – załamuje ręce.

Tymczasem, być może istnieje jakieś rozwiązanie. Fizykom teoretycznym znane jest bowiem pojęcie "Błaszczaka Schroedingera", która zakłada, że ktoś może być i jednocześnie nie być Mariuszem Błaszczakiem.

Minister postanowił nie oddawać się jednak tym teoretycznym rozważaniom i postawił na działanie.

Wysyłając do Polski jednego policjanta.

To jest ASZdziennik. Prawie nic nie zostało tu zmyślone.

Autor: Rafał Madajczak (@ojciecredaktor)
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

DZIEJE SIĘ

0 0Piękny gest Dudy wobec Trumpa. Na pocieszenie po Grenlandii podarował mu Podlasie
0 0Desperacja lasu w Amazonii. Zbudował sobie katedrę Notre Dame, żeby świat przejął się pożarem
FEST FESTIVAL 0 0Alarm smogowy dla Śląska odwołany. Siwy dym to tylko efekt wizyty Wu-Tang Clanu w Polsce
0 0Dramat Margaret. Chciała wystąpić z Kościoła, zapomniała, że tu jest Polska [7 REAKCJI]
0 0Drama roku, o którą nikt nie prosił, ale... Oto Marta Linkiewicz vs. dziennikarz Canal+ (w Warsie) [CYTATY]
TYSKIEPartnerem materiału jest 0 0Rozbicie dzielnicowe nad Bałtykiem. Pod nieobecność ojca synowie podzielili plażę pod jego parawanem
#PawłowiczFree 0 0ASZdziennik oficjalnie serwisem wolnym od Pawłowicz. Nigdy już o niej od nas nie usłyszycie