Fot. Pawel Malecki / Agencja Gazeta

Andrzej Duda ma dwie twarze. Jedna to nie znający żenady jastrząb dobrej zmiany, druga to ten fajny facet, który umie w internet i gdyby nie toksyczna relacja z wujkiem Jarosławem, przybijałby z tobą piątki jak Robert Biedroń.

REKLAMA
Toksyczna relacja jednak trwa i mimo że ponoć prezydent chce poluzować smycz, za wiele na to na razie nie wskazuje i musimy się jarać takimi tweetami o golu słowackiego piłkarza licząc, że z tego polityka będą jeszcze ludzie.
Oczywiście radość z "fajności" naszego Ondreja Dudy na Euro 2016 nie trwała długo, bo zaraz pojawiła się taka riposta...
Ale i tak doceńmy.
Mógł przecież w tym samym tweecie zaczepić ruchadło leśne.