Wypadek Beaty Mazurek. Weszła pod spadające 16 ton, myślała, że grawitacja to wymysł kolesi z SN

Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta / Monty Python
Posłanki PiS przez jakiś czas nie zobaczymy w telewizji.


– Posłanka Beata Mazurek została przygnieciona na sejmowej siłowni przez odważnik o masie 16 ton, po tym jak zignorowała ostrzeżenia obsługi określając grawitację "wymysłem kolesi z Sądu Najwyższego" – dowiaduje się ASZdziennik.

– Pani poseł jak co dzień ćwiczyła na stepie z hantlami z przemielonych orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, kiedy ktoś krzyknął, że z sufitu leci kilkunastotonowa bryła ołowiu – opowiada świadek zdarzenia.

Posłanka była jednak niewzruszona.

– Skończyły się czasy, kiedy coś sobie mogło latać, bo kolesie z Sądu Najwyższego sobie to postanowili. Teraz to suwere... – brzmiały jej ostatnie słowa przed wypadkiem.

Choć służby medyczne pojawiły się na miejscu już kilka minut później, dopiero po kilkugodzinnej akcji strażaków udało się uwolnić posłankę, która może już nigdy nie dojść do siebie.

Jak dowiaduje się ASZdziennik, w wyniku traumy po uderzeniu, Beata Mazurek po raz pierwszy w życiu nazwała Andrzeja Rzeplińskiego profesorem.

To jest ASZdziennik. Wszelkie wydarzenia i cytaty zostały zmyślone. (r)

A 16 ton wzięliśmy z tego kultowego skeczu:
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

DZIEJE SIĘ

0 0Piękny gest Dudy wobec Trumpa. Na pocieszenie po Grenlandii podarował mu Podlasie
0 0Desperacja lasu w Amazonii. Zbudował sobie katedrę Notre Dame, żeby świat przejął się pożarem
FEST FESTIVAL 0 0Alarm smogowy dla Śląska odwołany. Siwy dym to tylko efekt wizyty Wu-Tang Clanu w Polsce
0 0Dramat Margaret. Chciała wystąpić z Kościoła, zapomniała, że tu jest Polska [7 REAKCJI]
0 0Drama roku, o którą nikt nie prosił, ale... Oto Marta Linkiewicz vs. dziennikarz Canal+ (w Warsie) [CYTATY]
TYSKIEPartnerem materiału jest 0 0Rozbicie dzielnicowe nad Bałtykiem. Pod nieobecność ojca synowie podzielili plażę pod jego parawanem
#PawłowiczFree 0 0ASZdziennik oficjalnie serwisem wolnym od Pawłowicz. Nigdy już o niej od nas nie usłyszycie