
Wersja przyjemna: prezesa PiS rozbawił mem na jego temat. Wersja mniej przyjemna: właśnie wczytał się w ustawę o policji.
REKLAMA
Pogłoski o poczuciu humoru Jarosława Kaczyńskiego dobiegały z wielu źródeł, co potwierdzały też jego późniejsze decyzje polityczne. Teraz jednak po raz pierwszy mamy to "na taśmie" dzięki TVN24.
Mówcie co chcecie, ale to milion razy zabawniejsze niż listy otwarte Zbigniewa Ziobry.
