Jest tak malunia, że musieliśmy napisać ten tekścik. Oto relacyjka z otwarcia Warszawki Zachodniuniej

Fot. Franciszek Mazur / Agencyjka Gazetka
Pierwotne projekty mówiły o budowie nowoczesnego dworca kolejowego.


– Niezmiernie miło mi powitać pasażeruńków na nowym dworczyku Warszawka Zachodniunia – powiedział na konferencyjce prasówkowej wiceprezesik PKP. – Znajdą tu Państwo wiele atrakcyjek, których nie ma żaden dworczyk kolejkowy jak światek dłuziutki i szerociutki – dodał.

– Mikroskopijny rozmiarek dworczyka sprawia, że nawet kolejeczki są tu miniaturowe! – chwali inwestycyjkę lokalnym mediuniom jedna z pasażeruniek. – Szkoda, że peroniki nie zostały do końca wyremontowane na czasik, ale warto było czekać – dodaje.

Jak się dowiadujemy, na nowej Warszawce Zachodniunieńkiej przygotowano: toaletkę, 6 miniaturowych kasek oraz lokaliki gastronomiczne. Nic nie przebiło jednak głównej atrakcyjki.

– Na dworczyku jest wypożyczalniusia Pendolinko! – nie kryje radościuńki jeden z naszych rozmówczynków. – W końcu mogę poczuć się jak za dawniutkich, dziecięcych latek!

Jak dowiedział się ASZdzienniczek, po remonciku peroników, dworczyk ma sporeńkie szanse na wiktoryjkę w konkursiku na najbardziej udaniutki obiekcik tego typu w tej częściuni Europki.

To jest ASZdzienniczek. Wszelkie wydarzonka i cytaciki (oprócz mikroskopijnego rozmiarku nowego dworczyka) są jeszcze zmyślone.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...