Fot. Sergei Butorin / Shutterstock.com

Rosjanie zaskoczyli świat nowym formatem, przy którym bledną takie produkcje jak "Celebrity Splash" czy "Taniec z gwiazdami".

REKLAMA
Kiedy zdawało się, że w telewizyjnym gatunku talent shows nie można wymyślić niczego nowego ze wschodu przyszedł "Boom Factor".
Uczestnicy programu mają za zadanie przekonać jury i telewidzów, nie do swojego talentu artystycznego czy biznesowego, ale do autorskiego planu podboju Europy.
Jak donoszą rosyjskie media, do programu zgłosiło się już 10 tys. chętnych, którzy podczas pierwszego etapu będą musieli przekonać jury prostymi prezentacjami z udziałem niewielkiego batalionu, by z każdą rundą dostawać coraz więcej ludzi i sprzętu.
– W finale dwóch lub dwoje szczęśliwców dostanie za zadanie podbicie Gruzji. O zwycięstwie zadecydują głosy widzów – ujawnia producent programu.
Zwycięzca dostanie 100 tys. dolarów i wybrane miasto europejskie, jeśli armia zdecyduje się zrealizować plan.
Według "Kommiersanta", "Boom Factor" ma szansę na miano międzynarodowego hitu. Zainteresowanie formatem wyraziły już między innymi Iran, Syria i Korea Północna.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.