Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta

Próba zniewolenia połowy populacji, pogwałcenie zasady równości, a nawet praktykowanie ginekologii bez uprawnień - to tylko niektóre z zarzutów, które grożą gangowi starszych mężczyzn złapanych na gorącym uczynku podczas próby wprowadzenia niewolnictwa kobiet.

REKLAMA
– Gang starszych mężczyzn, tak zwana Grupa Purpuratów, zatrzymany podczas próby wprowadzenia niewolnictwa kobiet – dowiaduje się ASZdziennik.
Gang wpadł na gorącym uczynku podczas próby odebrania w 2018 roku kobietom prawa do decydowania o swojej ciąży w przypadku "istnienia ciężkich, nieodwracalnych upośledzeń płodu lub nieuleczalnych chorób zagrażających jego życiu".
Śledczy dysponują bardzo mocnymi dowodami. Okazuje się, że członkowie "purpuratów" czuli się tak pewnie, że w ogóle nie kryli się ze swoimi zamiarami. W rękach prokuratury jest wiele tomów wystąpień publicznych zatrzymanych, mówi się też o podpisanych dokumentach, tzw. komunikatach z obrad, jak ten z 14 marca, w którym poparli obywatelski projekt "Zatrzymaj aborcję" i wezwali swoich żołnierzy do przyspieszenia nad nim prac w Sejmie. Pięć dni później tak się właśnie stało.
Jak wynika z informacji ASZdziennika, zatrzymani próbowali stawiać opór podczas zatrzymania udzielając sobie zbiorowego rozgrzeszenia. Niestety okazało się to nieskuteczne, ponieważ wymaga szczerego żalu za grzechy.
Zatrzymanym grozi teraz najwyższa kara przewidziana dla tej grupy w kodeksie karnym.
Czyli żadna.
To jest ASZdziennik, ale Sejm po ponagleniu przez biskupów naprawdę chce wziąć kobiety na własność.