
Reklama.
W HoMM 3: Polska Edition dostajemy zupełnie nowe miasto - Gród, wraz z siedmioma nowymi jednostkami i unikalnymi bohaterami oraz nowy surowiec - węgiel. Kopalnia węgla generuje 1 kilogram węgla dziennie, ale trzeba dopłacać do jej utrzymania 1000 sztuk złota tygodniowo.
W Grodzie oprócz budynków produkujących jednostki możemy postawić m.in. Świątynię Opatrzności, która kosztuje aż 220 milionów sztuk złota, ale daje bohaterom zaklęcie Błogosławieństwo, czy Całun Smogu, który szczelnie zakrywa miasto, ale dzieje się to kosztem punktów zdrowia.
Nasze jednostki to w kolejności od najsłabszej do najsilniejszej: Kosynier, Woj, Ułan, Dragon, Kapelan, Rycerz Wyklęty i Husarz. Ten ostatni ma tak wysokie statystyki, że wydaje się być niezbalansowany, ale twórcy gry tłumaczą, że chcieli polską konnicę odwzorować wiernie historycznie.
Polscy bohaterowie Bolesław, Władysław i Jarosław charakteryzują się wysoką siłą, ale nie są w stanie nauczyć się umiejętności Dyplomacja ani zawierać sojuszów. Nie mają też możliwości nabyć jednostek w obozie uchodźców - jedyna opcja to walka. Niestety polskie wojska już na starcie otrzymują -3 do morale, nawet Nekromanci nie są dla nich tak przerażający.
Polską można grać jedynie na mapach typu jeden przeciwko wszystkim. Misja samobójcza? Niekoniecznie. Jeśli kierujący Polską gracz straci wszystkie miasta i bohaterów nie przegrywa.
Tylko wygrywa 27:1.
To jest ASZdziennik, ale HOMM 3 naprawdę kończy dziś 19 lat. Pomysł z obozem uchodźców podesłał Mikołaj Lewalski.