Polski saneczkarz bez maski hitem w Korei. W 90 sekund pokazał światu, na czym polega Polska

Mateusz Sochowicz tuż po pokazaniu, że są takie rzeczy, które tylko Polak potrafi.
Mateusz Sochowicz tuż po pokazaniu, że są takie rzeczy, które tylko Polak potrafi. Fot. TVP Sport
U nas w Polsce, takie rzeczy dzieją się codziennie i łatwo zapomnieć, jacy jesteśmy wyjątkowi jako naród. Na szczęście tym razem przypomniał o tym nam i światu Mateusz Sochowicz jadąc w konkursie olimpijskim na sankach 120 km/h bez maski. Którą zgubił.

21-latek z Polski na pewno jeszcze nabierze doświadczenia i osiągnie wiele sukcesów. Czeka go jednak ciężka praca, żeby przebić swój debiut w masowej świadomości. Debiut jako pierwszoplanowego aktora w symbolicznym filmie pt. "Czym jest Polska i dlaczego nie jest do końca normalna".

W ciągu 90-sekundowego wideo Mateuszowi Sochowiczowi udało się bowiem:

- wystąpić bez niezbędnej maski, bo ją zgubił i zorientował się dopiero przy starcie;

- olać zasady bezpieczeństwa, bo nie dość, że przy prędkości 120 km/h na godzinę jakikolwiek odłamek nie jest na przegranej pozycji w starciu z okiem, to ponoć nie za wiele bez maski widzi;

- narazić się na kontuzję, a być może ryzykować bezpieczeństwo widzów;

- stracić szansę na poprawę wyniku;

- wyśmiać wszystko na końcu, jakby udał się najfajniejszy kawał;

- stać się bohaterem TVP, bo Polak potrafi;

Że to dużo i nie da się zrobić w jednym filmiku? No to zobaczcie. Polecamy odtworzenie filmu z komentarzem.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
Trwa ładowanie komentarzy...