NIE PRZEGAP SPECJALNIE DLA ANDRZEJA DUDY: OTO NAJKRÓTSZE MOŻLIWE STRESZCZENIE USTAWY O SĄDZIE NAJWYŻSZYM.

Zuchwały blef 30-latka. Woda święcona nie doleciała do jego koszyczka, przeżegnał się jak wszyscy

123rf.com / Wikimedia Commons / Błażej Benisz
Gigantyczny przekręt podczas ceremonii w parafii Św. Jakuba Apostoła na warszawskiej Ochocie. Podczas wielkanocnego święcenia pokarmów 30-letni Mateusz W. przeżegnał się jak wszyscy, choć do jego koszyczka nie doleciała ani kropla święconej wody - dowiaduje się ASZdziennik.

O aferze poinformowała nas Irena M., która w Wielką Sobotę bacznie obserwowała trajektorię lotu wody z kropidła. Jej zdaniem do jajek, chleba, soli, kawałka kiełbasy i cukrowego baranka znalezionego w wiklinowym koszyku 30-latka nie doleciała ani jedna kropelka.

– Wiem, co widziałam – zapewnia ASZdziennik 70-latka. – Minęła jego bukszpan i zatrzymała się dopiero na chrzanie sąsiadki.

Wszystko zaczęło się, gdy zapatrzony na wielkanocny ołtarz Mateusz pogrążył się w głębokiej zadumie i stracił swoją szansę na ulokowanie koszyczka na kościelnym stole w najbardziej dogodnej lokalizacji.

– Amator – ostro podsumowuje pani Irena. – W praktyce święcenia pokarmów nie ma miejsca na takie błędy.

Zdaniem specjalistki wszystko sprowadza się bowiem do odpowiedniego timingu i szybkiego zajęcia z góry upatrzonych pozycji.

Gdy po święceniu było już jasne, że woda święcona nawet nie musnęła koszyczka 30-latka, mężczyzna postanowił przyjąć pokerową twarz, uniósł prawą rękę, wyprostował palce, i jak gdyby nigdy nic przeżegnał się.

Nie wiedział, że ułamek sekundy po słowie "amen" jego wzrok spotka się ze wzrokiem pani Ireny.

Dlatego musiał ratować się ucieczką.

– Przejrzała mnie na wylot – mówi ASZdziennikowi roztrzęsiony 30-latek. W jednej chwili poczułem się, jak gdyby ta setka osób wokół mnie nagle zniknęła, a cały kościół stał się areną nieuchronnego pojedynku jeden na jeden.

Mężczyzna miał złudną nadzieję, że pani Irena zachowa ich wspólny sekret dla siebie.

Niestety właśnie wraca do domu i jeszcze nie wie, że spotka się ze wzrokiem rozczarowanej rodziny.

To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenie zostały zmyślone.

Autorzy: Rafał Madajczak / @ojciecredaktor, Łukasz Jadaś /

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...