PILNE DRAMAT DZIENNIKARKI "GAZETY WYBORCZEJ". WYGRAŁA DYSKUSJĘ Z TAKSÓWKARZEM, ZA BARDZO UWIERZYŁA W SWÓJ INTELEKT.

Polka na urlopie macierzyńskim podejrzana o doping. "Dziennie biła 4 rekordy świata w ciężarach"

123rf.com
Wszystkie dowody świadczą przeciwko podejrzanej.

Matka dwójki dzieci Małgorzata Z., która od 8 tygodni przebywa na urlopie macierzyńskim, jest podejrzana o stosowanie niedozwolonych środków dopingujących – dowiedział się ASZdziennik.

Jak potwierdzają źródła w Światowej Agencji Antydopingowej, w ciągu zaledwie 24 godzin Polka nieświadomie pobiła 4 rekordy świata w podnoszeniu ciężarów i przebyła dystans dwóch maratonów.

A to wszystko w niespełna 40-metrowym mieszkaniu.

– Podejrzana miała co prawda dużo czasu, bo dzień rozpoczynała już o 4:30, kiedy zwykle zaczyna płakać mała Maja, ale to i tak nie tłumaczy jej wyśrubowanych wyników – usłyszeliśmy od informatora.

Dla agencji okolicznością łagodzącą nie jest też fakt, że Małgorzata zwykle zasypia dopiero chwilę po 1:00 w nocy, kiedy z reguły Mateuszkowi mija kolka.

Komisja ustala, jak w tym samym czasie zdążyła odkurzyć, zrobić pranie, pójść z dziećmi na badania kontrolne do przychodni, zrobić zakupy, pozmywać i przygotować obiad dla wszystkich domowników. Podejrzewa współudział co najmniej pięciu osób trzecich.

Koleżanki Małgorzaty Z. nie czują się zaskoczone podejrzeniami.

– Coś w tym jest. Nigdy nie wychodzi z domu i ma dużo czasu dla siebie, bo odpoczywa na urlopie macierzyńskim – potwierdziła bezdzietna Joanna K. w rozmowie z ASZdziennikiem.

W mieszkaniu Małgorzaty Z. zabezpieczono m.in. egzemplarz "Świnki Peppy na wakacjach" noszący ślady czytania co najmniej 10 razy dziennie, a także kubek zimnej herbaty, którego nie zdążyła dopić od 5:00 nad ranem.

To jest ASZdziennik. Wszelkie cytaty i niektóre wydarzenia są zmyślone.

Autor: Łukasz Jadaś / @lukaszjadas

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...