Fot. 123rf.com
Reklama.
– 7-letni kot Kacper dostał zaproszenie na imprezę sylwestrową, ale odmówił, bo nie ma z kim zostawić właścicieli – dowiaduje się ASZdziennik.
– Znajomy ma akurat wolną chatę, dużo koców, ręczników i prania, na których można leżeć całą noc, ale przecież moi starzy boją się fajerwerków i nie mogą zostać sami – tłumaczy Kacper.
Niestety w tym przypadku nie wchodzi w grę rozwiązanie farmakologiczne.
– Jak im w zeszłym roku dosypałem do drinków środków usypiających przez tydzień nie miał mi kto otworzyć puszki – wspomina.
Nie pomaga też, że jak wynika z danych GUS, z podobnym problemem może mieć do czynienia zaledwie kilkadziesiąt kotów w Polsce.
Reszta jest prawdziwymi kotami i ma to gdzieś.
To jest ASZdziennik. Wszelkie wydarzenia i cytaty zostały prawdopodobnie zmyślone.
Autor: Rafał Madajczak / @ojciecredaktor