Grupa naTemat

Ten moment kiedy to dobrze, że prezes nie ma internetu. Oto co zrobiliśmy z jego słowami o puczu

Źródło: wSieci / Twitter
Jarosław Kaczyński żyje w kosmosie, w którym nie ma przypadków, a wszystko wraz ze słońcem krąży wokół jednej osoby. Zła wiadomość: także żarty:)

– Trzeba to nazwać wprost: to była próba puczu. Sygnały o takiej możliwej próbie przejęcia władzy docierały już do nas wcześniej. To była poważna próba sparaliżowania władzy w sposób siłowy, niedemokratyczny – oznajmia Jarosław Kaczyński w tygodniku wSieci, któremu towarzyszy poważna i groźna okładka.
I wiecie co? Uwierzyliśmy prezesowi.

A nawet poszliśmy z twitterowiczami jeszcze dalej: zobaczyliśmy pucz tam, gdzie On go jeszcze nie widział. Tak powstał hashtag #ToByłPucz, który w ciągu nocy stał się hitem jak większość, czego nie planował prezes.

Zaczęło się od tego wpisu.
A potem poszło.
A potem jeszcze:
W ten sposób pod hashtagiem #ToByłPucz powstało w nocy ponad tysiąc(!) propozycji i nadchodzą kolejne.

Ale najlepsze zostawiliśmy na koniec. W tym samym numerze co pucz, zostało przez braci Karnowskich ogłoszone, że Jarosław Kaczyński właśnie został "Człowiekiem Wolności 2016".

Hej, wPuczu, co wy tam palicie? Chyba nie tylko camele.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
InternetPolityka
Skomentuj