LIST DO PREZESA PO WYPRZEDZIŁA PiS. W 28 SŁOWACH WYJAŚNIAMY SEKRET TEGO SONDAŻOWEGO TRZĘSIENIA ZIEMI.

Wrocławska Iglica znika sprzed Hali Stulecia. Posłuży jako wiertło przy poszukiwaniu złotego pociągu

Fot. Jar.ciurus / wikipedia.org na licencji CC-BY SA 3.0 PL
Zabytek lada chwila stanie się największym wiertłem na świecie.

– Ponieważ ekipa poszukiwaczy złotego pociągu pod Wałbrzychem utknęła w błocie, potrzeba sprzętu większego kalibru, który pozwoli się przebić głębiej – mówi w wywiadzie dla Radia Wrocław główny inżynier operacji zdemontowania iglicy sprzed wrocławskiej Hali Stulecia. – To pierwsze takie przedsięwzięcie w kraju – dodaje.

Poszukiwacze złotego pociągu nie kryją zadowolenia z pomocy, której udzielił im prezydent miasta Wrocławia, Rafał Dutkiewicz.

– To bardzo piękny gest. Dzięki temu będziemy mogli przebić się poniżej 30 metrów i zacząć kopać jeszcze głębiej – komentuje sytuację jeden z odkrywców. – A nawet jeśli nie wykopiemy złotego pociągu, to dokopiemy się do czarnego złota, wszak w Wałbrzychu węgiel leży tuż pod wierzchnią warstwą gruntu. W planie awaryjnym uruchomimy kopalnię – dodaje.

Nie jest więc do końca pewne, czy Iglica sprzed Hali Stulecia wróci na swoje miejsce.

– Jeśli się okaże, że wiertło się zużyło, będziemy musieli je zastąpić czymś reprezentatywnym – mówi w rozmowie z Gazetą Wrocławską prezydent miasta.

Nieoficjalnie mówi się o instalacji tęczy z warszawskiego Placu Zbawiciela.

To jest ASZdziennik. Wszelkie wydarzenia i cytaty zostały zmyślone.

Autor tekstu: Bartek Przybysz (@przbart)

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...