
Niby to przeczuwaliśmy, ale teraz mamy twarde dowody.
REKLAMA
Zanim przeczytacie artykuł włączcie sobie soundtrack. Nieprzypadkowy.
A oto mapa pokazująca popularność wyszukiwania piosenki "Last Christmas" od teraz do 2004.


A tu twarde liczby, jakbyście jeszcze wątpili (100 oznacza "level Polska", wszyscy inni to słabeusze).

Przy okazji, dzięki Google'owi, możemy podziękować konkretnym miastom, które zrobiły z Polski lidera tego śnieżno-lukrowego rankingu.

I mamy jeszcze jedną wiadomość. To znów się zaczęło.
Znów idziemy na mistrza.


