<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title><![CDATA[ASZdziennik.pl - HIPSTEROS]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze artykuły i wpisy blogerów w kategorii HIPSTEROS w ASZdziennik.pl]]></description>
		<link>https://aszdziennik.pl/c/141,hipsteros</link>
				<generator>aszdziennik.pl</generator>
		<atom:link href="https://aszdziennik.pl/rss/kategoria,141,hipsteros" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<atom:link rel="hub" href="https://pubsubhubbub.appspot.com/" xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" />
			<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/121081,narcos-plus-aszdziennik-hipsteros-odcinek-piaty-ostatni</guid><link>https://aszdziennik.pl/121081,narcos-plus-aszdziennik-hipsteros-odcinek-piaty-ostatni</link><pubDate>Wed, 27 Sep 2017 17:03:11 +0200</pubDate><title>Koniec hipsterskiego marzenia. Policyjne naloty na podziemie bezglutenowe</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/610690a5d20aa9fc5943672cc6ca4f18,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Natalia i bossowie 18 dzielnic Warszawy dostali wezwanie do multitapu na Foksal. Z trudem rozpoznają Pawła, gdy ten wchodzi do baru z ogoloną brodą. Zrezygnowany Paweł w dramatycznej przemowie tłumaczy wszystkim, że po porwaniu Stanisława Augusta i słynnej "herbatce żoliborskiej", czyli demonstracyjnym utopieniu 200 skrzynek z prosecco w Wiśle, sprawy zabrnęły za daleko. Ogłasza, że rezygnuje z kierowania organizacją i jeszcze dziś wyjeżdża z Warszawy. Wychodzi. Natalia wysyła Gracjanowi SMS-a, że ich wielki plan się powiódł.


	
		
											
					
				
					

Gracjan jest przekonany, że nic nie stanie mu już na przeszkodzie i wyjawia Stanisławowi Augustowi swój sekret. Od lat pod płaszczykiem biobazaru ukrywał swoje prawdziwe żądze. Po kryjomu zamawiał do wynajmowanych mieszkań dostawy dań bogatych w laktozę i tłuszcze nasycone. Gdy Paweł jako dostawca diety pudełkowej zamiast opcji "3000 Kcal" zostawił mu pod drzwiami pietruszkową, Gracjan odebrał to jako groźbę i prowokację. Od tego czasu podstępnie wchodził w łaski Pawła by zdobyć jego zaufanie, a na końcu bezlitośnie zniszczyć. Wciągnięcie do planu Natalii, którą przekupił naleśnikami z Nutellą, było jak zabranie dziecku cukierka. Kończy mowę, i wypuszcza Stanisława Augusta, który nie jest mu już do niczego potrzebny. Udaje się do multitapu.


Natalia i Gracjan ogłaszają bossom dzielnic, że od dzisiaj to oni wydają polecenia. Buńczucznie zapowiadają przejęcie Łomianek, Piaseczna i Ożarowa Mazowieckiego. Ogniste przemówienie nagle przerywają głośne sygnały powiadomień z Facebooka. Wszyscy sięgają po smartfony. Na fanpage'u straganu Gracjana pod nagraniem kompromitującego wyznania o jego diecie "3000 Kcal" jest już 250 reakcji "wrr", 114 "przykro mi" i 54 "wow". Ze smartfonem w dłoni i ze Stanisławem Augustem pod pachą do multitapu wchodzi Paweł.

Gracjan nie spodziewał się, że sprawcami pierwszych gniewnych udostępnień będą jego niedawni klienci, którym jeszcze wczoraj po kryjomu sprzedawał pekińską zamiast jarmużu. Dał się ograć prostym trikiem, na którym Paweł oparł cały swój podziemny biznes. Nikt publicznie nie przyzna się bowiem, że od pierożków wonton na parze woli ruskie ze skwarkami z Tesco, i że IPA smakuje jakoś tak dziwnie. Opiniotwórczy blogerzy dostali go na pożarcie. Gracjan rzuca na stół swoją książeczkę sanepidu i zarzeka się, że nigdy więcej nie zbliży się do gastronomii.
	
		
											
					
				
					

 Komenda Główna Policji w Warszawie. Policja rozpracowała zdobyty na koncercie Beaty słownik podziemia. Wciąż jednak nie wie, kto trzęsie rynkiem glutenu i laktozy w Warszawie. By uśpić czujność herszta, policjanci w cywilu wchodzą do stołecznych klubokawiarni. Podszywają się pod klientów i kupują słoje Majonezu Kieleckiego ("kremowa emulsja świętokrzyska na bazie żółtek z farmy polikulturowej") oraz nagrania Moniki Brodki sprzed "Grandy" ("wczesny bootleg Joy Division"). 


Mają materiał dowodowy i czekają tylko na błąd, który prędzej czy później popełnia nawet największy geniusz zbrodni.

Tymczasem po ulicach Krakowa, Poznania i Gdyni zaczynają wałęsać się bezpańskie mopsy.

To jest ASZdziennik dla Netflix]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/610690a5d20aa9fc5943672cc6ca4f18,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/610690a5d20aa9fc5943672cc6ca4f18,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/121059,hipsteros-warszawska-odpowiedzia-na-narcos-odcinek-s01e04-spoilery</guid><link>https://aszdziennik.pl/121059,hipsteros-warszawska-odpowiedzia-na-narcos-odcinek-s01e04-spoilery</link><pubDate>Thu, 14 Sep 2017 17:17:29 +0200</pubDate><title>&quot;Hipsteros&quot; S01E04: Swąd palonego topinamburu dociera do okien jednego z mieszkań na Powiślu!</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/e21247ae5dea876e5de49d61d06032c9,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Plac Zbawiciela z unikatowej perspektywy Instagram Stories. Zaułki Nocnego Marketu, z których nikt nie wyszedł bez nowego winyla The Knife. Targi śniadaniowe, na których za jedno zbyt mocno ścięte jajko poche kucharz płaci kryzysem wizerunkowym na Fejsie. ASZdziennik prezentuje fabułę całego pierwszego sezonu "Hipsteros" - pierwszego serialu o podziemnym życiu modnej Warszawy.

Pierwszy kontakt z Hipsteros? Zobacz poprzednie odcinki.

Zamieszki pod rejonową komendą policji Warszawa-Śródmieście. Wściekły tłum stu najbardziej opiniotwórczych blogerów z listy ustalonej przez stu najbardziej wpływowych startupowców żąda śledztwa w sprawie spadku lajków pod tekstami o nieoszlifowanych diamentach slowfoodowych Powiśla. Policja obserwuje słabą frekwencję na brutażach i wie, że w wyższych sferach miasta coś pękło. Nie wie jeszcze tylko co.
	
		
											
					
				
					

Nie wie, że szajka Pawła, Gracjana i Natalii kontroluje już całą hipsterską Warszawę. W całej stolicy nie ma miejsca, w którym prosząc o "wieprzowe carpaccio sous vide w biożelu z jaj zielononóżek hodowanych na wolnym wybiegu w klasztorze ojców cystersów w Szczyrzycu" klient nie dostałby spod lady jajecznicy na kiełbasie, a "consomme ze szczęśliwego bażanta wielkopolskiego karmionego cebulkami organicznego szafranu przez 19-letnią wyzwoloną prenumeratorkę "Wysokich Obcasów" stało się tożsame z prośbą o Vifona Kurczaka Łagodnego.


Ostatni sukces, jakim było wprowadzenie stuprocentowego cukru "Złota Łyżeczka" do herbat pu-erh na Nocnym Markecie, nie cieszy jednak Pawła. Mija kolejny dzień od uprowadzenia Stanisława Augusta - psa-kuriera, który pomógł zbudować Pawłowi jego imperium. W liście anonimowi porywacze zagrozili, że jeżeli Paweł nie wycofa się z interesu i nie wyjedzie z Warszawy, już nigdy nie zobaczy ukochanego mopsa. Każdej nocy Paweł wpatruje się w list wyklejony literami wyciętymi z ostatniej "Gazety Magnetofonowej", zanim została przekształcona w tygodnik o lubianych przez nowe podziemie hitach eurodisco z lat 80 z Bad Boys Blue i Samanthą Fox na okładkach. Wie, że ma do czynienia z czymś potężnym. I że dostał czas tylko do końca tygodnia.


Pałac Kultury i Nauki. Pancerne drzwi do tajnego pomieszczenia w Cafe Kulturalnej wybija policyjny taran. To skutek anonimowego donosu, że trwający na górze koncert The Dumplings to tylko przykrywka dla podziemnego recitalu Beaty Kozidrak. Pod sceną w trakcie "Szklanki Wody" wybucha panika, Beata ucieka na backstage, a na podłodze gęsto ścielą się porzucone tłuszcze trans i saszetki z ketchupem z KFC. U jednego z zatrzymanych policjanci znajdują kartkę z szyframi i wiedzą już, że w języku podziemia "truflowa focaccia z kremowym dressingiem i wywarem z nasion kakaowca" to duża pizza pepperoni i cola. Szyfranci rozpoczynają walkę z czasem.


O donosie i przechwyceniu kodów dowiaduje się Paweł. Grunt zaczyna palić mu się pod nogami i nabiera pewności, że w jego organizacji jest kret. Goli brodę i anonimowo odwiedza każdy ze swoich lokali, lecz nic nie wzbudza jego podejrzeń. Zrezygnowany zatrzymuje się przy jednym z nich, prosi o "stouta z ostatniego testu Kopyry" i powoli sączy podaną Tatrę. Nagle zatrzymuje wzrok. W koszyku z prasą zauważa pocięty egzemplarz "Gazety Magnetofonowej". Przerażony Paweł sprawdza, kto kontroluje lokal i nie może uwierzyć własnym oczom.
	
		
											
					
				
					

Zamieszki, których iskrą był nalot na Kulturalną, obejmują zasięgiem całe Śródmieście. Zwolennicy nowego porządku palą na Placu Zbawiciela skrzynie z jarmużem, a prohipsterskie bojówki pod dowództwem influencerów wylewają do Wisły ciasto na białe pieczywo.


Swąd palonego topinamburu dociera do okien jednego z mieszkań na Powiślu. 

Blask płomieni odbija się w smutnych oczach uwięzionego Stanisława Augusta.

I oświetla nikczemny uśmiech na twarzach Gracjana i Natalii.

Czy Beata dokończy przerwaną "Szklankę Wody"?
Co zrobi Paweł zdradzony przez Gracjana i Natalię?
Czy Stanisław August wyjdzie z tego cały i zdrowy?
Dowiecie się już w następnym odcinku.

To jest ASZdziennik dla Netflix.]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/e21247ae5dea876e5de49d61d06032c9,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/e21247ae5dea876e5de49d61d06032c9,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/120975,hipsteros-s01e03-mamy-nowy-odcinek-sagi-o-mafii-bezglutenowej-w-warszawie-spoilery</guid><link>https://aszdziennik.pl/120975,hipsteros-s01e03-mamy-nowy-odcinek-sagi-o-mafii-bezglutenowej-w-warszawie-spoilery</link><pubDate>Thu, 07 Sep 2017 17:13:50 +0200</pubDate><title>Narcos plus ASZdziennik = Hipsteros. Oto najnowszy odcinek serialu o mafii bezglutenowej w Warszawie!</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/f6af38fb05257cdadf2d1f120d8c5d8f,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Życie hipsterskiego półświatka Warszawy, którego niemymi świadkami były dotąd jedynie brzytwy w barber shopach. Nieznana twarz Miasteczka Wilanów, którą wolało przemilczeć polskie wydanie "Esquire". Składniki diety, od których włos jeży się pod fullcapem. Tylko w ASZdzienniku fabuła całego pierwszego sezonu "Hipsteros".

Pierwszy kontakt z Hipsteros? Zobacz poprzednie odcinki.

Z okna swojego nowego mieszkania na Placu Zbawiciela Paweł obserwuje Natalię zamawiającą w Charlotte wegańską tartę z fasoli. Kobieta kroi ciasto, nabiera okruszek na czubek noża i ostrożnie próbuje. Dyskretnie kiwa Pawłowi głową. Paweł oddycha z ulgą i w pośpiechu wychodzi z mieszkania. W ostatniej chwili dostaje zamówienie z Powiśla. To rewir Stanisława Augusta, ulubionego mopsa Pawła, nazwanego tak od Mostu Poniatowskiego. Czule żegna się z psem i wysyła go do klienta. Stanisław August merdając, wybiega. Po chwili odwraca się i jeszcze raz wymieniają z Pawłem przyjazne spojrzenia.
	
		
											
					
				
					

W piwnicy multitapu na Foksal powietrze jest gęste od pary z e-papierosów. Przy długim stole siedzi 18 osób, każda z innej dzielnicy. Gracjan zna tutaj każdego. Jest Liliana ze Starbucksa na Ochocie, Patryk z praskiego Empiku i Mikołaj z księgarnio-kawiarni na Żoliborzu. Wszyscy kliknęli "Wezmę udział" w degustacji nowego kraftowego piwa, do której zaproszono ich na Fejsie. Nie potrafili odmówić. Gracjan ucisza zebranych stukaniem precla o pokal i ku zaskoczeniu zebranych zaczyna wyjawiać prawdziwy powód spotkania.


Stanisław August jest już na Powiślu i drapie łapkami o drzwi adresata przesyłki. Drzwi uchylają się głośno skrzypiąc, a za progiem Stanisław August dostrzega swój ulubiony smaczek w kształcie kostki. Postanawia zaryzykować. Wbiega.

Gracjan proponuje prominentom współpracę. Tłumaczy, że tkanka miasta dusi się od kosmetyków z węglem aktywowanym, obumiera od czytania "Gazety Magnetofonowej" i oglądania Xaviera Dolana, usycha z braku mąki pszennej. Przedstawia model biznesowy oparty na dystrybucji frytek z Irgi, komedii z Karolakiem i prawdziwego bekonu w miejscach z listy "TOP100 najbardziej hipsterskich miejsc Warszawy" na TripAdvisorze. W prezentacji Power Point opisuje kejs swojego straganu z biobazaru. Część oburzonych influencerów wstaje od stołu i próbuje wyjść, ale drogę zachodzi im Paweł. Zajmuje miejsce na szczycie stołu. Prosi, by wszyscy zajrzeli pod swoje krzesła. W kopertach znajdują dotaczane im przez mopsy menu z ostatniego miesiąca. Wiedzą, że Paweł ma ich w garści. W sali słychać już tylko szum obracającego się powoli gracjanowego fidget-spinnera.


Drzwi za Stanisławem Augustem w jednej chwili zatrzaskują się. Na korytarzu słychać tylko smutne, stłumione skomlenie i cicho przesuwającą się w drzwiach zasuwę.

Paweł wyświetla zgromadzonym film nagrany wcześniej przez Natalię. Choć kobieta zamówiła wegańską tartę z fasoli, kelnerka podała jej do stołu prawdziwe czekoladowe brownie z dodatkiem jaj i mąki. Na dowód podaje influencerom próbkę do degustacji. Ostatnie wątpliwości Paweł rozwiewa jednym gestem. Prosi kelnera o 20 dubeltowych IPA z rodzinnego mikrobrowaru "Drwal i Synowie" z Kętrzyna. Po chwili na wspólnym stole lądują puszki korpolagera z Tesco. W głowach gości podziw miesza się z przerażeniem. Każdy bez wyjątku godzi się na wejście do rodziny Pawła i odpalenie 75% z obrotu kontrabandą w jego ręce.
	
		
											
					
				
					

Paweł wraca do mieszkania na Placu Zbawiciela. Na stole znajduje drobiazgowo opracowany przez Natalię słownik hipsterskiego podziemia. Od dziś na targach winyli "coś świeżego z Islandii dla fana Sigurów" to "Złota Kolekcja" Piaska z przebojem "Imię Deszczu", w kawiarniach "sojowe frappucino XXL z imbirową pianką" to długo parzony Lipton ekspresowy, w bileteriach "cztery karnety na Open'era" - fałszywa tożsamość dla każdego, kto chce jechać na all-inclusive do Hurghady zamiast do Airbnb na Wyspach Owczych, a w salonikach prasowych "czy jest jeszcze Przekrój ze stycznia?" - świeży "Tele Tydzień".


Paweł z ulgą rzuca się na fotel i sięga ręką w kierunku psiej poduszki na podłodze. W miejscu, gdzie zwykle leży Stanisław August, Paweł znajduje tylko szarą kopertę.

Co stało się ze Stanisławem Augustem?
Czy to początek końca fasadowej hipsteriady za Zbawiksie?
Dowiecie się już w następnym odcinku.

To jest ASZdziennik dla Netflix.]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/f6af38fb05257cdadf2d1f120d8c5d8f,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/f6af38fb05257cdadf2d1f120d8c5d8f,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/120931,kolejne-tajemnice-podziemia-bezglutenowej-warszawy-hipsteros-s01e02-juz-dostepny</guid><link>https://aszdziennik.pl/120931,kolejne-tajemnice-podziemia-bezglutenowej-warszawy-hipsteros-s01e02-juz-dostepny</link><pubDate>Sun, 03 Sep 2017 10:19:33 +0200</pubDate><title>ASZdziennik + Narcos = Hipsteros. Wyciekł najnowszy odcinek serialu o mafii bezglutenowej [SPOILERY]</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/28b57c8d4d094dafa22d1611f7889af1,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Co zrobisz, gdy w Biedronce skończy się mleko migdałowe? Wracając ze Zbawixa zamówisz Ubera z przebiciem 2.3x, czy dojedziesz na Centralny nocnym jak pierwszy lepszy prymityw z 2015 roku? To tylko niektóre  z pytań, na które próbuje odpowiedzieć współczesna Warszawa i bohaterowie nowego serialu Netflixa. Tylko w ASZdzienniku fabuła pierwszego sezonu "Hipsteros". Czas na premierę S01E02.

Pierwszy kontakt z Hipsteros? Zobacz streszczenie S01E01!

Gracjana niepokoi zachowanie Natalii. Kobieta unika targów śniadaniowych, nie reaguje "wow" na posty "Jadłonomii", a jej Endomondo milczy. Mężczyzna postanawia interweniować. Umawiają się na brunch w Hali Koszyki. Gracjan zamawia dwie tofucznice z jarmużem. Natalia pod pretekstem sprawdzenia indeksu glikemicznego wstaje od stołu.
	
		
											
					
				
					

Paweł rozwiesza w swoim pokoju mapę Warszawy i wbija kolejną czerwoną pinezkę w rejonie Powiśla. Każda z nich to jeden weganin, któremu Paweł w pudełkach diety "Fit Gluten-Free" dyskretnie dostarcza wszystko, czego tylko dusza zapragnie. Dzięki kontaktom od Natalii, tajny szlak dystrybucji drożdżówek, burgerów, frytek z głębokiego tłuszczu, lodów na śmietanie i słodkich napojów gazowanych wydłużył się do 120 osób. Powoli staje się jasne, że sam nie nadąży z dostawami. Paweł wpada na genialny pomysł.


W Hali Koszyki mijają długie minuty, a Natalia nie wraca do tofucznicy. Gracjan rusza na poszukiwania. Znajduje Natalię leżącą na poziomie -1, umorusaną cukrem pudrem i ze śladami Nutelli pod nosem. Kobieta trzyma w dłoni rulon z naleśnika, a głuchą ciszę przerywa tylko metaliczny odgłos turlającej się po posadzce bitej śmietanki w sprayu. Gracjan żąda, by Natalia doprowadziła go do człowieka od którego kupiła towar, szantażując kobietę przesłaniem kompromitujących ją fotografii do Ewy Chodakowskiej. Razem pukają do drzwi Pawła, który w panice chce kupić Gracjana i częstuje go przygotowanym na awaryjne sytuacje hummusem.


Jest już za późno. Niezapowiedziana wizyta przerywa Pawłowi prace nad jego wielkim planem. Mężczyzna przygarnął 30 mopsów, które niczym ratownicze bernardyny z beczkami z rumem będą - nie wzbudzając podejrzeń elit Warszawy - uprawiać kontrabandę na Powiślu. Oburzony Gracjan chce natychmiast ujawnić plan Pawła. Wyjmuje z kieszeni iPhone'a i rozpoczyna transmisję z tresury szczeniąt na Snapchacie. Broń sama wypada mu z ręki, gdy przypomina sobie, że ma 34 lata, nudne życie, i nikt go tam nie obserwuje.

Gracjan jest gotowy na najgorsze, ale Paweł ma wobec niego inne plany. Wyjawia Gracjanowi, że hummus, którego skosztował chwilę wcześniej, był tak naprawdę wieprzowo-drobiowym pasztetem wielkopolskim "Profi". Okrutny wybieg Pawła łamie Gracjanowi życie. Oddaje się w ręce Pawła, a jego stragan na biobazarze staje się pierwszym stacjonarnym punktem, w którym weganie mogą po kryjomu nabyć parówki z zawartością 80% mięsa, białe pieczywo i Pepsi z prawdziwym cukrem. Paweł po zbudowaniu szkieletu swojej organizacji rezygnuje z pracy i wyprowadza się od rodziców, którym zaczął przeszkadzać pracujący 24 godziny na dobę opiekacz do kebaba i bulgoczące kotły z fryturą.


Mroczne mieszkanie na Powiślu oświetla tylko blask monitora. "Gazeta Stołeczna" podaje, że w okolicy Placu Zbawiciela, na Poznańskiej, a nawet na Woli i Ochocie, świadkowie zaobserwowali zagadkowe wałęsające się urocze bezpańskie mopsy. Mężczyzna wyczerpał już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu i nie może czytać dalej, ale doskonale wie, że to nie może być przypadek. Obraca w dłoniach zgnieciony kubek po zupie-krem z pietruszki i wysyła do Pawła zamówienie na burrito z wołowiną, czekoladowego shake'a i sernik z kruszonymi Oreo.
	
		
											
					
				
					

Jakie zamiary wobec Pawła ma tajemniczy mężczyzna z kubkiem po pietruszkowej?
Czy Gracjan pozostanie wierny swojej nowej rodzinie?
Co czeka Natalię, która po awansie Gracjana jest Pawłowi coraz mniej potrzebna?
Dowiecie się w następnym odcinku "Hipsteros".


To jest ASZdziennik dla Netflix.]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/28b57c8d4d094dafa22d1611f7889af1,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/28b57c8d4d094dafa22d1611f7889af1,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/120919,hipsteros-czyli-narcos-w-warszawie-odcinek-pierwszy</guid><link>https://aszdziennik.pl/120919,hipsteros-czyli-narcos-w-warszawie-odcinek-pierwszy</link><pubDate>Fri, 01 Sep 2017 10:45:47 +0200</pubDate><title>&quot;Hipsteros&quot; hipsterską odpowiedzią na &quot;Narcos&quot;. Zanurz się w świecie bezglutenowej mafii Warszawy [S01E01]</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/ebe74b71e30fb98b509635cf617219c8,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Najmroczniejsze zakątki bezglutenowej Warszawy, brutalna walka między dealerami diety pudełkowej i życie na krawędzi ludzi, którzy w każdej chwili mogą dostać nietolerancji laktozy - to zarys fabuły Hipsteros, najnowszego serialu Netflixa, przy którym Narcos staje się bajeczką dla podtatusiałych 30-latków z kredytem. Tylko w ASZdzienniku fabuła całego pierwszego sezonu.

22-letni Paweł z Żoliborza zaczyna pracę jako dostawca diety pudełkowej w Warszawie. Na mocy umowy-zlecenia trafia do najgorszego rewiru w mieście: Powiśla, skąpanego w hummusie i tętniącego bitami Taco Hemingwaya. Pewnego dnia na pace swojego służbowego Berlingo wśród zawiniątek z etykietami "Fit Gluten-Free" znajduje dziwne pudełko z napisem "3000 Kcal".

W apartamencie nieopodal na dostawę czeka już Natalia. To 30-letnia senior brand managerka, która pełną nazwą swojego stanowiska w korpo narusza 8 podpunktów Ustawy o języku polskim. W pozycji powitania słońca celebruje nadejście jaglanki na mleku kokosowym, zupy-krem z pietruszki i gołąbków soczewicowych.


Tajemnicze "3000 Kcal" wciąż niepokoi Pawła. Zafrapowany chłopak zapomina o przestrogach starszych kolegów i niosąc torby do klientów wpada prosto pod koła jadącej chodnikiem kolumny Veturilo. Zawartość pudełek rozsypuje się po kostce bauma. To, co udaje się uratować przed lokalnym stadem słodkich mopsów, Paweł pośpiesznie pakuje z powrotem.
	
		
											
					
				
					

Niestety myli się i do Natalii zamiast zupy-krem z pietruszki trafia pszenna bagietka z szarpaną wołowiną. Kobieta nieufnie bierze jeden kęs, a po chwili zjada całą kanapkę. O nowym składniku diety opowiada Gracjanowi, sprzedawcy warzyw fair-trade z biobazaru. Gracjan tłumaczy jej, że to nie było smażone tofu i zachęca Natalię, by wywołała firmie cateringowej awanturę w mediach społecznościowych.


Natalia ma jednak inne plany. Odnajduje Pawła na Facebooku, tłumaczy zajście i prosi o jeszcze jedną porcję tajemniczego specyfiku. Paweł, który po ciężkim dniu myślał już o rzuceniu pracy i powrocie do pomysłu na karierę w indie-folku, nagle łączy fakty i dostrzega dla siebie nową szansę.

Pod osłoną nocy spotykają się na osiedlu Natalii. Paweł wręcza jej kajzerkę z suchą krakowską i majonezem. Nie chce pieniędzy, a w zamian żąda jedynie listy kontaktów do wegan z Powiśla, którzy tak jak Natalia mogą poszukiwać nowych wrażeń. Doprowadzona do skrajności kobieta ulega i wciąga całą bułkę na miejscu, a w tym czasie Paweł rozsyła menu pełne glutenu, wędlin i laktozy do znajomych Natalii.


Paweł i Natalia nie wiedzą, że zza krat jednego z mieszkań na parterze ich transakcji przygląda się tajemniczy mężczyzna. W półmroku zgniata w dłoni kubek zupy-krem z pietruszki, a gęsta zielonobiała maź powoli skapuje na pudełko z napisem "3000 Kcal".

Czy Gracjan zdoła sprowadzić Natalię z powrotem do swojego straganu na biobazarze?
Jakie zamiary ma tajemniczy mężczyzna, który poznał sekret Pawła i Natalii? Kto przeżyje?

Nie przegap następnego odcinka Hipsteros!

To jest ASZdziennik dla Netflix.]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/ebe74b71e30fb98b509635cf617219c8,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/ebe74b71e30fb98b509635cf617219c8,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
