<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title><![CDATA[ASZdziennik.pl - REKLAMA]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze artykuły i wpisy blogerów w kategorii REKLAMA w ASZdziennik.pl]]></description>
		<link>https://aszdziennik.pl/c/121,reklama</link>
				<generator>aszdziennik.pl</generator>
		<atom:link href="https://aszdziennik.pl/rss/kategoria,121,reklama" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<atom:link rel="hub" href="https://pubsubhubbub.appspot.com/" xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" />
			<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/153089,4-sposoby-na-opowiedzenie-babci-o-swoim-zyciu-tak-zeby-nie-byla-zawiedziona</guid><link>https://aszdziennik.pl/153089,4-sposoby-na-opowiedzenie-babci-o-swoim-zyciu-tak-zeby-nie-byla-zawiedziona</link><pubDate>Fri, 27 Mar 2026 16:49:43 +0100</pubDate><title>4 sposoby na opowiedzenie babci o swoim życiu tak, żeby nie była zawiedziona</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/756a8dee25658cd0f0fec85c400e5de1,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Wizyta u dziadków to piękna mieszanka pierogów, sernika i audytu życia przeprowadzanego przez babcię. Jeśli wolisz, żeby przy stole dominował niedojedzony po obiedzie sernik (który pewnie babcia zapakuje ci do domu), a nie rozczarowanie, mamy dla ciebie kilka sprawdzonych sposobów, jak opowiedzieć, co u ciebie słychać, by jej nie zmartwić.

Przerobimy najpopularniejsze pytania babć i podpowiemy, co na nie odpowiedzieć. Zapraszamy!

1. „A masz tam jakiegoś kawalera/kawalerzycę?”
Oczywiście, że masz! Hipotetycznie. Wystarczy powiedzieć, że „rozglądasz się” i „masz w czym wybierać”. W rzeczywistości po prostu beznamiętnie przewijasz aplikacje randkowe, ale babcia nie musi wiedzieć. Przecież od małego powtarza, że do takiego przystojniaka/pięknej dziewczyny będzie ustawiała się kolejka. 
I miała rację, bo ustawia się do ciebie kolejka, ale z prośbą o spłatę długów. Co? Jakich długów? Nic nie mów babci!
2. „Jak tam w pracy?”
W tej sytuacji warto odpowiedzieć: „stabilnie”. Babcie lubią to słowo. Możesz dodać, że inwestujesz w przyszłość i optymalizujesz koszty życia (kupując kartę miejską, ale tego nie mów). W ten sposób brzmisz odpowiedzialnie. By ograniczyć inne pytania w temacie pracy, należy przekierować temat na najnowszy odcinek tureckiego serialu lub odmianę jabłek, z których została wykonana szarlotka. 
3. „A wiesz, co u Justynki…”
Justynka to final boss – wnuczka koleżanki twojej babci. Zaraz usłyszysz o jej trzecim awansie, drugim mieszkaniu i pierwszym dziecku w jednym zdaniu. To bardzo ważne, żeby zachować życzliwy ton i nie przejawiać zazdrości. Podkreśl, że się cieszysz i że „najważniejsze w życiu jest to, by być szczęśliwym”. Takie zdanie automatycznie kończy wątek w rozmowie z dziadkami. Daje im sygnał, że właśnie dotarliście do końca tematu. Możliwe, że przez chwilę będzie panowała cisza. To bardzo ważne, by jej nie zapełniać.
4. „A jesz coś tam w tej Warszawie?”
Babcia nie musi wiedzieć, że odwiedzasz ją po szalonym poranku spędzonym na morning matcha rave. To wygeneruje za dużo pytań. Odpuść. Powiedz coś gastronomicznie miłego; coś, co połączy 80-letnią seniorkę i 30-letniego seniora. 
Załóżmy, że twój obiad składał się z kebsa popitego Pepsi. To klasyczne i smaczne połączenie. Wystarczy dobrze sformułować komunikat. Warto zacząć od: „A widzisz, moim dzisiejszym posiłkiem była obfitą kanapka pełna warzyw. Na talerzu nie została ani odrobina mięsa. A, oczywiście popiłem dużo, żeby wszystko się strawiło”. 
W tym momencie babcia jest prawie rozanielona i mruczy pod nosem coś o najbardziej odpowiedzialnym wnusiu na świecie. Może zapunktujesz bardziej niż Justysia? 
To nie koniec. Babcia, najprawdopodobniej, i tak zaproponuje ci domowy posiłek. Bez względu na to, czy w twoim żołądku właśnie wije się kebab XXL popity Pepsi, musisz zachować honor. Zgódź się, zaznaczając, że masz pełny brzuch, ale przecież nie odmówisz babci, która gotuje najpyszniej na świecie. 
Dzięki tym kilku prostym zabiegom babcia usłyszy dokładnie to, co chce usłyszeć: że sobie radzisz i będzie mogła przekazać tę informację koleżance i cioci. A może nawet tej głupiej frajerce Justysi. 
To jest ASZdziennik dla Pepsi.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/756a8dee25658cd0f0fec85c400e5de1,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/756a8dee25658cd0f0fec85c400e5de1,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/153070,kobieta-twierdzi-ze-przeczytala-30-ksiazek-w-roku-nie-wie-kiedy-ale-podejrzewa-ze-w-korku</guid><link>https://aszdziennik.pl/153070,kobieta-twierdzi-ze-przeczytala-30-ksiazek-w-roku-nie-wie-kiedy-ale-podejrzewa-ze-w-korku</link><pubDate>Mon, 23 Mar 2026 12:24:21 +0100</pubDate><title>Kobieta twierdzi, że przeczytała 30 książek w roku. Nie wie kiedy, ale podejrzewa, że w korku</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/b324e1b91d8183aeb6c2858d1d9fe573,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Od 20 minut stoi w miejscu gdzieś na trasie między Krakowem a Warszawą. 30-letnia Ania zaczyna proces godzenia się z rzeczywistością: znów utknęła w korku. Ominie ją ważne spotkanie w pracy. Kurczę, jest naprawdę ważne. I nudne. Ale ważne, tak twierdziła szefowa. Oczywiście ważne dla firmy, ale czy ważne dla Ani jako człowieka?

To kolejny taki dzień w tym tygodniu. No cóż, jaka szkoda! Najwyraźniej Ania będzie miała czas na wysłuchanie kolejnego audiobooka. 
Ania wracała ze spotkania służbowego. To ewidentnie nie jej wina.  
Po zracjonalizowaniu sytuacji wsiadła do auta. I co z tego, że stała w korku w poniedziałek, wtorek i środę? Taki tydzień, a droga jest ruchliwa. To, że przy okazji Ania skończy kolejną lekturę, to już inna sprawa.  
– No co, po prostu jestem pogodzona z życiem – tłumaczy kobieta. – A to spotkanie? Aaa, no. Kurczę, mega słabo, że mnie nie będzie. Wszystko przez te cudo... eee, najgorsze na świecie korki. Ugh. Głupie korki. 
Dzięki „głupim korkom” Ania miała szansę dobrze zapoznać z ofertą audiobooków od Storytel.
Tydzień zaczęła od „Tu i tam, czyli wędrówki szakala Maksa” Marcina Mortki. Skusił ją tytuł – w końcu ona sama też wędruje. Tak minęło jej 50 minut. Ach, ten szakal z południa Europy, który czmycha przez Ukrainę do polskich lasów. Co za mądra bajka, powtarzała pod nosem Ania. 
Potem nadszedł wtorek, podczas którego Ania spędziła dzień z historią o obsesyjnej miłości, czyli „Obsesorem”. Mogła się z tym utożsamić. Sama zaczęła darzyć obsesyjną miłością swój nowy tryb życia, którzy polegał na słuchaniu audiobooka w aucie, zamiast szefowej w biurze. 
W środę korki były niewielkie, ale trzeci dzień to już rutyna. 
– Nie jestem z tego dumna, ale jeszcze w mieszkaniu zaczęłam słuchać „Klangora” i liczyłam na kolejne... utrudnienia. Dlatego musiałam, naprawdę musiałam, stanąć na parkingu kilka...dziesiąt minut od biura i dosłuchać, jak kończy się ta historia – tłumaczy Ania. 
Na swoje usprawiedliwienie dodaje, że to kryminał. I opis brzmi naprawdę wciągająco („Pod molo w Świnoujściu zostają znalezione zwłoki byłego więźnia”), więc w pewnym sensie każdy powinien zrozumieć Anię.  
Nadszedł czwartek, a wraz z nim upragniona rutyna. Ledwo wyjechała z domu, od razu utknęła w korku. 
Aaa, właśnie, miała napisać do szefowej! „Przepraszam, utknęłam w korku. Nie ma szans, żebym dotarła na meeting. Ehh :/” – napisała Ania, a słodkim sekretem pozostaje, że jej „ehh :/” to ukryte „ahh! ]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/b324e1b91d8183aeb6c2858d1d9fe573,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/b324e1b91d8183aeb6c2858d1d9fe573,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/153085,trwa-restaurantweek-co-warto-wiedziec-gdzie-i-jak-zarezerwowac-stolik-przewodnik-po-festiwalu</guid><link>https://aszdziennik.pl/153085,trwa-restaurantweek-co-warto-wiedziec-gdzie-i-jak-zarezerwowac-stolik-przewodnik-po-festiwalu</link><pubDate>Thu, 19 Mar 2026 12:04:23 +0100</pubDate><title>Trwa RestaurantWeek®!  Co warto wiedzieć, gdzie i jak zarezerwować stolik – przewodnik po Festiwalu</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/4204426f965fa0cba10e466b80fb85ad,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Trwa kolejna edycja RestaurantWeek® - największego w Polsce Festiwalu towarzysko-kulinarnego, który równolegle odbywa się w 12 miastach i aglomeracjach w całym kraju. Od ponad dekady wydarzenie zmienia sposób, w jaki Polacy odkrywają gastronomię, zapraszając do najlepszych restauracji zarówno stałych bywalców, jak i tych, którzy dopiero zaczynają swoją kulinarną przygodę. Nie trzeba być znawcą kuchni, by w pełni cieszyć się Festiwalem. Gdzie warto się wybrać, jak dokonać rezerwacji i o czym pamiętać przed wizytą? Podpowiadamy! Rezerwacje na wiosenną edycję trwają na RestaurantWeek.pl.

Ale chwila – czym właściwie jest RestaurantWeek®?
Dla tych, którzy jeszcze o nim nie słyszeli: RestaurantWeek® to Festiwal stworzony z myślą o dzieleniu się kulinarnymi doświadczeniami. Podczas jego trwania ponad 420 restauracji w całej Polsce przygotowuje specjalne, autorskie menu dostępne wyłącznie w ramach wydarzenia. Zazwyczaj obejmuje ono trzy dania – przystawkę, danie główne i deser – które w przemyślany sposób oddają charakter miejsca, styl Chefa oraz aktualne trendy w kuchni. Dodatkowo każdy Gość otrzymuje prezent w postaci festiwalowego cocktailu, który stanowi idealne dopełnienie wizyty. Cena zaczyna się od 69,99 zł (+ opłata rezerwacyjna 9,99 zł, min. 2 osoby, + 10 zł prime time). Festiwalowe menu kosztuje nawet do 50% mniej niż porównywalny zestaw dań z regularnej karty. Oferta obowiązuje wyłącznie w czasie trwania Festiwalu, czyli do 22 kwietnia.
Siłą Festiwalu jest jego dostępność i różnorodność. Dzięki ustalonej, atrakcyjnej cenie można odwiedzić restauracje, które od dawna były na liście „do spróbowania”, poznawać nowe smaki, odkrywać ciekawe miejsca i dzielić się tymi odkryciami z innymi Foodies w mieście. Formuła Festiwalu jest idealna dla nowych Gości, którzy chcą rozpocząć swoją kulinarną przygodę i odkrywać gastronomiczne perełki w naszym regionie. RestaurantWeek® odbywa się także w Warszawie, Łodzi, Lublinie, Rzeszowie, Krakowie, Poznaniu, Trójmieście, Szczecinie, Białymstoku, Bydgoszczy, na Śląsku, Warmii i Mazurach oraz we Wrocławiu – dzięki czemu pozwala odkrywać kulinarną różnorodność w całym kraju.
Jak zrobić rezerwację?
Rezerwacja stolika na RestaurantWeek® jest prosta i odbywa się w całości online. Wystarczy wejść na stronę RestaurantWeek.pl, wybrać miasto i przejrzeć listę restauracji biorących udział w wiosennej edycji wraz ze szczegółowymi opisami menu. Każda z nich przygotowuje specjalną festiwalową propozycję z możliwością wyboru wariantu A (mięsnego) lub B (wegetariańskiego, wegańskiego bądź rybnego). 
Po wyborze restauracji wystarczy wskazać dogodny termin i godzinę wizyty. Rezerwacja opłacana jest z góry podczas jej dokonywania, dzięki czemu w dniu spotkania nie trzeba martwić się rachunkiem – pozostaje jedynie pojawić się  w wybranym miejscu o wybranej porze i oddać się kulinarnemu doświadczeniu. Każda wizyta przewidziana jest na 90 minut, a rezerwacja gwarantuje miejsce w restauracji bez konieczności dodatkowych formalności czy telefonów.
Misja: łączyć, nie dzielić
RestaurantWeek® to coś więcej niż obiad czy kolacja. To pretekst do spotkań, celebrowania codzienności i wyjątkowych okazji - od randek, przez wyjścia z przyjaciółmi i rodzinne obiady, aż po biznesowe rozmowy przy dobrym jedzeniu. Festiwal opiera się na idei wspólnego doświadczenia, dlatego każda rezerwacja obejmuje co najmniej dwie osoby. Wspólny stolik sprzyja dzieleniu się smakami, odkrywaniu nowych restauracji oraz poznawaniu historii i ludzi stojących za ich kuchnią. To idealny sposób, by przeżyć kulinarną przygodę razem z Bliskimi i miło spędzić czas. W dobrym towarzystwie wszystko smakuje lepiej! 
Gdzie się wybrać?
W Festiwalu bierze udział 420 restauracji – zarówno sprawdzonych, znanych od lat adresów, jak i debiutów, które wnoszą świeżą energię na kulinarną mapę Polski. Wśród nich znajduje się m.in. LAS - Lokalna Atrakcja Stolicy, Solec 44 w Warszawie, gdzie kreatywność Chefa wybrzmiewa w autorskich kompozycjach na talerzu. W menu można znaleźć m.in. beszamelowe krokiety z chorizo, wołowe cepeliny z crème fraîche i wiśniową pannę cottę, a w wersji roślinnej - boczniaka królewskiego, kluski leniwe z pieczarkami i kokosowy mus chia. Na uwagę zasługuje również poznański Dram Cocktail Bar & Restaurant przy Starym Rynku 92, gdzie królują odważne połączenia smaków: foie gras z nerkowców z musem z gruszki i chrzanu oraz ravioli z ziemniakiem, ricottą i porem, podane z sosem café de Paris, parmezanem i ziemią z czarnych oliwek. 
Zdecydowanie warto też odwiedzić szczecińskie Centralé (ul. Panieńska 20), gdzie każde danie opowiada historię miejsca i zachwyca pomysłowością. Szczególnie polecamy spróbować tu m.in. cykorię z musem serowym, żabie udka z puree ziemniaczanym i sosem teriyaki oraz małże Venus w cydrze z polentą. Już same nazwy sprawiają, że ślinka cieknie!
Nie czekaj – rezerwuj już dziś!
Wiosenna edycja Festiwalu potrwa do 22 kwietnia i odbywa się pod hasłem Foodie Season – oficjalnego sezonu dla Foodies. To czas kulinarnych odkryć, spotkań przy stole i dzielenia się rekomendacjami, które inspirują do kolejnych wizyt. Dziś jest doskonały moment, by zarezerwować stolik i wziąć udział w jednym z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń kulinarnych w Polsce. Rezerwuj na RestaurantWeek.pl.  
Poranek pełen smaków z BreakfastWeek!
W tej edycji o roślinny start dnia dba marka Alpro, oferując specjalne propozycje na bazie napojów roślinnych. Goście mogą wybierać spośród menu śniadaniowych i kaw przygotowanych na roślinnych napojach. Festiwalowa cena takiego zestawu to 35 zł + opłata rezerwacyjna 6 zł/Gość. Wśród propozycji znajdują się Alproccino – subtelne cappuccino na kremowym owsianym Alpro Barista  oraz Alprolatte – latte na pysznym migdałowym Alpro Barista z puszystą pianką, które dodają porankowi wyjątkowego smaku i energii. 
Aby poranek stał się jeszcze przyjemniejszy, marka Lajkonik przygotowała dla każdego Gościa próbkę Mini Paluchów Dobry Chrup o smaku musztardy z miodem. To pyszna, intensywnie przyprawiona przekąska wypiekana z mąki pełnoziarnistej z dodatkiem ziaren lnu. Dodatkowo, w wybranych warszawskich restauracjach Goście otrzymują 
w prezencie czekadełko oraz dania przygotowane na maśle Lurpak. Spróbuj i przekonaj się, jak smakuje doskonałość – 100% świeżego mleka to 100% smaku. Bez kompromisów, od 1901 roku!
Rezerwuj już teraz stoliki na BreakfastWeek.pl. Śniadania dostępne są w najlepszych śniadaniowniach w Krakowie, Warszawie, Poznaniu, Trójmieście, Szczecinie, we Wrocławiu oraz na Śląsku.  BreakfastWeek, tak jak RestaurantWeek®, potrwa do 22 kwietnia.  
Najlepsze stoliki szybko znikają –  do zobaczenia przy stole!
Rezerwacje: https://RestaurantWeek.pl/ oraz https://app.rclb.pl
Termin Festiwalu: 4 marca - 22 kwietnia
 
O RestaurantWeek®:

Już od ponad 10 lat RestaurantWeek® wspiera promowanie w Polsce kultury Foodie. Przez ten czas Festiwal zyskał popularność jako wydarzenie umożliwiające wspólne odkrywanie smaków przy restauracyjnym stole. Dziś jest największym biletowanym wydarzeniem w kraju oraz jednym z największych Festiwali restauracyjnych na świecie. Cena za to wyjątkowe doświadczenie, które warto dzielić z Bliskimi, zaczyna się od 69,99 zł (+ opłata rezerwacyjna 9,99 zł, min. 2 osoby + 10 zł prime time). Ponad 2,5 miliona zarezerwowanych menu, setki debiutów, niezliczone chwile radości przy stole 
– to wszystko dzięki zaangażowaniu polskich Foodies! Dołącz do nich i daj się prowadzić przez kulinarne odkrycia, bo to właśnie rekomendacje Foodies wskazują najlepsze restauracje, które warto odwiedzić i smaki, których nie można przegapić!
Aby dowiedzieć się więcej o organizowanych Festiwalach odwiedź stronę. 
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/4204426f965fa0cba10e466b80fb85ad,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/4204426f965fa0cba10e466b80fb85ad,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/153040,poradnik-jak-zostac-wzorowym-sasiadem-ktorego-powaza-caly-pion</guid><link>https://aszdziennik.pl/153040,poradnik-jak-zostac-wzorowym-sasiadem-ktorego-powaza-caly-pion</link><pubDate>Thu, 26 Feb 2026 14:31:37 +0100</pubDate><title>Poradnik: jak zostać wzorowym sąsiadem, którego poważa cały pion</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/b9a9b8042454a0c65c9fb20d129b001d,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Albo człowiek rodzi się sąsiadem, albo człowiek staje się sąsiadem. Najczęściej poprzez podpisanie umowy najmu lub (rzadziej) akt notarialny. Skoro już staliśmy się sąsiadem, warto zadać sobie pytanie: jak żyć, by być tym, o którym mówi się na klatce schodowej z szacunkiem?

Poniżej kilka wskazówek, jak to osiągnąć:
1. Powiedz „dzień dobry” 
Są w życiu chwile próby. Jedną z nich jest moment, gdy otwierasz drzwi klatki schodowej, a jakiś sąsiad, odwrócony do ciebie plecami, już zdobywa półpiętro. Prawdopodobnie cię nie zobaczy, ale nie wiadomo. 
Nie wahaj się. „Dzień dobry” to inwestycja o niskim ryzyku i wysokiej stopie zwrotu. W najgorszym wypadku nie usłyszy. W najlepszym – zbudujesz reputację człowieka, który mówi „dzień dobry”.
2. Wybór współlokatora ma znaczenie
Oprócz zaufanego sąsiada warto mieć też zaufanego współlokatora. Najlepiej takiego, który nie zajmuje łazienki o poranku, nie komentuje rozrzuconych skarpetek i nigdy nie powie ci, że nie ma teraz przestrzeni emocjonalniej na ogarnięcie kuchni. 
W tej roli naturalnie odnajduje się Dreame X60 Ultra, który chętnie po tobie posprząta i nikomu nie powie, jakim jesteś leniuszkiem. Ma zaledwie 7,95 cm wysokości, więc wjeżdża też pod meble, czyli tam, gdzie zwykle odkładamy odkurzanie „na później”. To na pewno nie umknie uwadze sąsiadów zaproszonych spontanicznie do mieszkania. 
3. Segreguj śmieci dumnie
Kiedy już masz pięknie posegregowany papier, szkło i bio, nie spiesz się z wyniesieniem ich w tajemnicy. Wstrzymaj się. Nasłuchuj. Gdy usłyszysz kroki na klatce schodowej, wyjdź. 
Nie mów nic. Nie musisz. Twoje trzy torby mówią same za siebie. Niech światło jarzeniówki odbije się w czystej butelce po soku. Niech sąsiad zobaczy, że plastik nie miesza się u ciebie z tekturą.
4. Impreza jest próbą 
Jeśli ktoś urządza głośną imprezę, nie reaguj pochopnie. Najpierw ustal, kto to, a następnie dostosuj strategiczny komunikat do odbiorcy. 
Gdy spotkasz sąsiada-imprezowicza, który przy skrzynkach pocztowych zdradzi ci, że ostatnio organizował imprezę, powiedz mu z uśmiechem: „Ale było cicho, kompletnie nic nie słyszałem”. 
Później sąsiadkę-strażniczkę porządku, która dzwoni na policję, gdy ktoś przesunie krzesło o 22:01, poinformuj, że „to chyba z czwartego”. Będzie wiedziała który. W ten sposób wykreśli cię z listy podejrzanych, kiedy ty będziesz robił imprezę. 
5. Walcz o miejsce parkingowe, ale szanuj dziedzictwo  
Miejsce parkingowe pod blokiem nie jest własnością. Chyba że to miejsce, na którym codziennie o tej samej porze parkuje Pan Borys, a wcześniej w tym samym miejscu i o tej samej porze parkował jego ojciec Borys, a wcześniej stawiał tam powóz jego dziad Borys… Sam rozumiesz. 
Zaparkuj dwie ulice dalej i potraktuj spacer jako prezent. Wzorowy sąsiad wie, że prawdziwa walka nie toczy się o kawałek asfaltu, lecz o spokój ducha.  
6. Gotuj subtelnie
Zapach świeżo upieczonego ciasta na klatce jest miły, ale zastanów się, czy twoje umiejętności na to pozwalają. Granica między: „O, ktoś robi szarlotkę” a: „Chyba coś się pali” jest cienka jak ściana w wielkiej płycie. 
Lepiej zostaw to w rękach sąsiadów-seniorów, którzy pieką i gotują lepiej od ciebie. Ty przyrządzaj swoje posiłki tak, by było smacznie, ale nie ekspansywnie. Otwieraj okno w kuchni. 
7. Interwencje zostaw służbom specjalnym   
Cisza nocna w bloku to mit. Zawsze ktoś wierci. Zawsze ktoś tupie. Zawsze ktoś ma dziecko. Zamiast pisać pasywno-agresywne ogłoszenia na klatce „PRZYPOMINAM, ŻE…”, buduj dobre relacje z sąsiadką-strażniczką porządku. Ona zrobi to za ciebie. 
8. Bądź obecny, ale nonszalancki
Interesuj się losem wspólnoty. Zagłosuj. Przeczytaj ogłoszenie. Zapłać składkę na fundusz remontowy. Jednocześnie nie stój godzinami w oknie, analizując, kto z kim i o której. 
Sąsiad idealny to ten, o którym wiesz, że istnieje i to wystarcza. Zaufaj nam, nie chcesz wiedzieć o nim nic więcej. 
9. Odkurzaj tak, jakbyś chciał, by inni odkurzali 
Najlepiej wtedy, gdy nie ma cię w domu. 
Oto ściągawka, którą możesz się sugerować:
Odkurzanie o 7:00 rano w sobotę to manifest. 
Odkurzanie o 23:30 to prowokacja. 
Odkurzanie między 12:00 a 16:00 to idealna filozofia środka.
Można też zaopatrzyć się w nowy Dreame X60 Ultra i dbać o czystość po cichu. Robot rozpoznaje ponad 280 typów przeszkód, więc jak na Dreame przystało, nie obija się (dosłownie i w przenośni). Zgrabnie ominie skarpetę zrzuconą ze stopy w nocy i nie stłucze cudu ceramiki, który zrobiłeś na warsztatach za 600 zł.
Do tego mopuje! Ma podgrzewane pady, które pomagają przy trudniejszych plamach. No i zrobi to, gdy nie ma cię w domu, bo sam ogarnia trasę, więc nie trzeba go pilnować. 
Zalecamy, podczas krótkiego small talku z sąsiadem-plotkarzem, lekko uchylić drzwi mieszkania, by zobaczył twoje lśniące panele. Niech każdy się dowie, jakim jesteś czyścioszkiem. 
To jest ASZdziennik. Materiał powstał we współpracy z Dreame.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/b9a9b8042454a0c65c9fb20d129b001d,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/b9a9b8042454a0c65c9fb20d129b001d,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/153007,twoj-kolega-z-liceum-bedzie-mial-dziecko-i-9-innych-lekcji-jakie-wynioslysmy-z-seansu-piep-zyc-mickiewicza-3</guid><link>https://aszdziennik.pl/153007,twoj-kolega-z-liceum-bedzie-mial-dziecko-i-9-innych-lekcji-jakie-wynioslysmy-z-seansu-piep-zyc-mickiewicza-3</link><pubDate>Tue, 10 Feb 2026 15:14:44 +0100</pubDate><title>Twój kolega z liceum będzie miał dziecko i 9 innych lekcji, jakie wyniosłyśmy z seansu „Piep*zyć Mickiewicza 3”</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/3af6ad1fc600cebe6ec1a3bdbbc29dab,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Czy czasami budzicie się, myśląc, że możecie wszystko, całe życie przed wami, zaraz matura, a potem możliwości będą nieskończone? My też nie. Ale czasami dobrze jest przypomnieć sobie czasy, gdy jeszcze wszystko mogło być inaczej. Można było podjąć inne decyzje, wyspecjalizować się w IT.

Nie zrobiłyśmy tego, więc spotykamy się tutaj. Też jesteście winni – nie wydaje nam się, żebyśmy przerwały wam tym artykułem kodowanie. 
Oto 10 lekcji, jakie wyniosłyśmy z seansu „Piep*zyć Mickiewicza 3”:
1. Liceum to raj dla walidacji.
Gdy Dante czyta swoje wypracowanie na lekcji polskiego, cała klasa klaszcze. Kiedy ostatnio ktoś ci zaklaskał? Nie liczy się ta sztuczka, której uczysz Pimpka. Spoiler: twój pies robi to tylko dla smaczka. 
2. Liceum to piekło dla walidacji. 
Nie znasz dnia ani godziny: zawsze na parkingu może pojawić się Ten Bardzo Bogaty Chłopak Z Super Autem, który zburzy wewnętrzną hierarchię szkoły. To trudna sytuacja, szczególnie, gdy twoje auto jest śmierdzącą pierdziawą, a ty nie masz jeszcze wykształconej kory przedczołowej, by przeanalizować wagę sytuacji majątkowej na chłodno. 
3. Ogólnie liceum jest dosyć chaotyczne.
Bywa różnie. Czasem planujesz z kolegami biznes na przerwie, a czasem ta wredna dziewczyna z równoległej klasy próbuje cię oscamować na aplikacji randkowej. 
4. Ten Bardzo Bogaty Chłopak Z Super Autem nie jest taki zły, jeśli poznasz jego historię.
Złap go, zanim dorośnie i zostanie złym deweloperem. 
5. Zawsze nadchodzi moment, w którym jedna osoba z twojej klasy dzwoni do ciebie na wideo, oznajmiając, że będzie miała dziecko. 
Nawet jeśli wydaje ci się, że twój kolega to duży bobas z wąsem, musisz zaakceptować jego życiowe wybory. Czas mija. Trzydziestoletnie dzieci zostają rodzicami. To normalne. Chyba. 
6. Każdy trochę tęskni za kolegami z liceum. 
Niektórzy jeszcze sobie tego nie uświadomili. A inni wstydzą się przyznać. 
7. Rzucenie wszystkiego, by podziwiać irlandzkie klify jest zawsze dobrym rozwiązaniem.
Gdy Nel opowiadała o chodzeniu po Dublinie, studiowaniu na Trinity College i czytaniu literatury na klifach, przekonała nas bardziej niż Dantego.  
8. Nie ma nic tak angażującego jak nastoletnie dramy.
Ale dobrze, że są już za nami.
9. Udawanie osoby głuchoniemej nie jest najlepszym sposobem na podryw.
Słuchamy, nie oceniamy. 
10. Dobrze słucha się Billie Eilish w kinie. Dwukrotnie.
Dziękujemy. 

Piep*zyć Mickiewicza 3 już od 13 lutego w kinach!
To jest ASZdziennik dla NEXT Film. 
 
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/3af6ad1fc600cebe6ec1a3bdbbc29dab,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/3af6ad1fc600cebe6ec1a3bdbbc29dab,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152995,paletka-cieni-z-liceum-i-19-innych-rzeczy-ktore-wytrzymaja-dluzej-niz-aktualny-zwiazek-twojego-eks</guid><link>https://aszdziennik.pl/152995,paletka-cieni-z-liceum-i-19-innych-rzeczy-ktore-wytrzymaja-dluzej-niz-aktualny-zwiazek-twojego-eks</link><pubDate>Fri, 30 Jan 2026 13:11:20 +0100</pubDate><title>Paletka cieni z liceum i 19 innych rzeczy, które wytrzymają dłużej niż aktualny związek twojego eks</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/60b37e4375316035e9c249c00cb405dd,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Nie życzymy nikomu źle, ale statystyka, doświadczenie życiowe i obserwacja social mediów twojego eks z anonimowego konta wskazują na to, że niektóre rzeczy po prostu mają szansę przetrwać nieco dłużej. 

Dlatego przygotowaliśmy listę rzeczy, które są trwalsze:
1. Papierek w kieszeni kurtki.

2. Newsletter, do którego zapisałeś się dla 10% zniżki na pierwsze zakupy.

3. Otwarta paczka makaronu, którego jest za mało na dwie porcje, a za dużo na jedną.

4. Zaschnięta plama na kuchennym blacie.

5. Opłacanie subskrypcji, której już nie potrzebujesz.

6. Doniczka z wyschniętą bazylią z marketu.

7. Paletka cieni do powiek z liceum.

8. Rurki i koszulka z gimnazjum w twojej szafie.

9. Karton po przesyłce stojący przy drzwiach, żeby nie zapomnieć go wyrzucić.

10. Spray do nosa w domowej apteczce, kupiony na katar 3 lata temu.

11. Skamieniała przyprawa w koszyczku z innymi skamieniałymi przyprawami.

12. Reklamówka z reklamówkami.

13. Przewidywany czas oczekiwania na infolinii, gdy jesteś drugi w kolejce.

14. Twoje zdjęcie z „grzyweczką”, które mama wrzuciła na swój profil w 2016 roku.

15. Telefon REDMI Note 15 Pro+ 5G, bo jest odporny na wodę i pył… 

16. …i jego bateria (ma 6-letnią żywotność).

                
                    
                
                17. Ten jeden przypadkowy plik, który od zawsze masz na pulpicie.

18. Landrynki w samochodzie dziadka.

19. Lista zakupów zapisana w notatkach w telefonie.

20. Obietnica „musimy się kiedyś spotkać”, zanim faktycznie dojdzie do spotkania.
Podsumowując: czasem to, co się kończy, wychodzi nam na dobre. Jeśli jednak szukacie w życiu czegoś naprawdę stałego, warto postawić na sprawdzonego partnera. Takiego jak REDMI Note 15 Pro+ 5G. To prawdziwy tytan wytrzymałości. Działa nawet w temperaturze -20°C, jest odporny na kurz, zachlapania i zanurzenia w wodzie, a przy tym nie zawodzi wtedy, gdy najbardziej go potrzebujecie.
To jest ASZdziennik dla Xiaomi.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/60b37e4375316035e9c249c00cb405dd,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/60b37e4375316035e9c249c00cb405dd,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152992,niech-maszyny-nas-zastapia-30-latek-ktory-nie-zrobil-w-tym-roku-nic-produktywnego-pogodzil-sie-z-losem</guid><link>https://aszdziennik.pl/152992,niech-maszyny-nas-zastapia-30-latek-ktory-nie-zrobil-w-tym-roku-nic-produktywnego-pogodzil-sie-z-losem</link><pubDate>Mon, 19 Jan 2026 13:02:24 +0100</pubDate><title>Niech maszyny nas zastąpią. 30-latek, który nie zrobił w tym roku nic produktywnego, pogodził się z losem</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/a80cccf2317abf0aa38b065e45fcd65d,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Lata lecą, obowiązki się piętrzą, a lista „do zrobienia” niebezpiecznie się wydłuża. Tak właśnie czuje się Bartek, 30-letni mieszkaniec Warszawy, który właśnie odkrył, że odkurzacz Roomba jest bardziej produktywny od niego.

Bartek od dawna podejrzewał, że nie nadaje się do dorosłości. Ostatecznie dotarło to do niego, gdy policzył, że jego iRobot Roomba Max 705 Combo już 17 razy w tym roku odkurzył i umył podłogę. 
– On działa. To więcej, niż mogę powiedzieć o sobie – wyznaje Bartek, dodając, że chciałby, by robot został jego opiekunem prawnym. 
Postanowiliśmy sprawdzić, czy na pewno odkurzacz jest wydajniejszy od Bartka. 
iRobot Roomba Max 705 Combo:
- Rodzice traktują ten model jak trzeciego opiekuna, który ogarnia podłogę, gdy dzieci sprawdzają, jak działa grawitacja z kubeczkiem w rączkach. 
- Pary widzą w nim idealnego domownika, który nie pyta, „czyja kolej sprzątania”.
- Roomba Max 705 Combo to również ostatnia nadzieja, zanim opiekunowie zwierząt pogodzą się z futrem w zupie.
- Wśród singli również odzew był pozytywny. Mają jeszcze więcej czasu dla siebie. 
- Był również bestsellerem 2025 roku. Jakby tego było mało, jedna z Roomb 705 Combo trafiła na aukcję WOŚP, ozdobiona przez artystę Karola Banacha. 
Bartek z Warszawy:
- Ma na blacie w kuchni zaschniętą plamę z dżemu, którym kiedyś smarował kromkę.
- Jeszcze nie miał okazji skorzystać z karnetu na siłownię, który opłaca od 18 miesięcy.
- Nie napisał posta o tym, że brał udział w prelekcji na temat rozwoju biznesu w dobie sztucznej inteligencji.
- Scrolluje.
Wniosek:
To prawdopodobnie pierwszy przypadek w historii, gdy robot sprzątający ma większą wrażliwość estetyczną i chęć do działania niż jego właściciel.
– Jeśli maszyny mają mnie zastąpić, to ja będę im kibicował – mówi Bartek, siadając na kanapie, by kontynuować scrollowanie. 
To jest ASZdziennik dla iRobota. 

]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/a80cccf2317abf0aa38b065e45fcd65d,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/a80cccf2317abf0aa38b065e45fcd65d,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152945,lista-30-powodow-dla-ktorych-warto-miec-dobry-internet-podczas-wigilii</guid><link>https://aszdziennik.pl/152945,lista-30-powodow-dla-ktorych-warto-miec-dobry-internet-podczas-wigilii</link><pubDate>Mon, 22 Dec 2025 14:16:05 +0100</pubDate><title>Włączenie babci transmisji pasterki i 29 innych powodów, dla których warto mieć światłowód na Wigilii</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/4cc2f19f41c278b9af27978583e25fb9,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Wigilia to czas rodzinnej atmosfery, ciepła, barszczu i nerwowego szukania hasła do Wi-Fi.

Dlatego przygotowaliśmy listę powodów, dla których warto mieć porządny internet podczas Wigilii:
1. Żeby znaleźć tutorial lepienia pierogów.
2. Żeby odinstalować aplikację liczącą kalorie…
3. …i „pracowego” maila.
4. Żeby uniknąć łączenia się przez hotspot z telefonu, który ma 7 procent baterii.
5. Żeby pokazać mamie, jak teraz wyglądają twoi znajomi.
6. Żeby szybko sprawdzić, czy makowiec może być bez maku, gdy zapomniałxś kupić maku.
7. Żeby zamówić zakupy z dostawą.
8. Żeby sprawdzić prognozę pogody i upewnić się, że w tym roku też nie będzie śniegu na święta.
9. Żeby puścić babci transmisję pasterki.
10. Żeby szybko zgrać zdjęcia z aparatu i usunąć te, na których źle wyglądasz.
11. Żeby szybko przelać kasę siostrze, która kupiła za ciebie prezenty dla dziadków.
12. Żeby złożyć piękne życzenia na wideo-rozmowie ulubionej cioci z zagranicy.
13. Żeby sprawdzić, za ile możesz sprzedać prezent, który ci się nie podoba.
14. Żeby zrobić świąteczny seans filmowy na platformie streamingowej Plusa bez reklam.
15. Żeby szybko zamienić kolędę na lo-fi, gdy jesteś przebodźcowany,
16. ale też, żeby włączyć głośną muzykę, gdy zaczął się temat polityki.
17. Żeby spełnić milenialski obowiązek wstawienia zdjęcia przy choince na social media,
18. a później pooglądać zdjęcia twoich znajomych przy choince.
19. Żeby w razie kryzysu psychicznego pooglądać memy.
20. Żeby AI napisało ci życzenia, dzięki którym nie wyjdziesz na socjopatę, który każdemu odpisuje „nawzajem”.
21. Żeby napisać do przyjaciół z rodzinnego miasta z pytaniem, kiedy idziecie „na pasterkę”.
22. Żeby sprawdzić w słowniku, co babcia miała na myśli, mówiąc „klamoty”.
23. Żeby włączyć bajkę, która na chwilę uciszy dzieci kuzynów.
24. Żeby zamówić sushi.
25. Żeby sprawdzić, ile sekund można scrollować przy stole, zanim usłyszysz od starszego członka rodziny, że nie można scrollować przy stole.
26. Żeby podzielić się z przyjaciółmi wirtualnym opłatkiem.
27. Żeby zrobić zdjęcia ulubionego jedzenia twojego brata, który spędza Wigilię u rodziny swojej dziewczyny.
28. Żeby udowodnić wujkowi, że jest coś takiego jak tofukarp.
29. Żeby sprawdzić, czy ciekawostki wujka nie są zmyślone.
30. Żeby połączyć się z bliskimi, którzy z powodu pracy nie mogą być na Wigilii :(
Nie namawiamy was, żebyście spędzili całe święta w telefonie. Wręcz przeciwnie! No ale nie ma co ukrywać, że internet to pomocny wynalazek i często ratuje sytuację. 
My polecamy światłowód Plusa. Pozbędziecie się niepotrzebnego stresu, a babcia będzie wdzięczna kawalerowi światłowodowi za płynną transmisję pasterki.
To jest ASZdziennik dla Plusa.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/4cc2f19f41c278b9af27978583e25fb9,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/4cc2f19f41c278b9af27978583e25fb9,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152867,powody-na-kazda-litere-alfabetu-dlaczego-wydalam-cale-nasze-pieniadze</guid><link>https://aszdziennik.pl/152867,powody-na-kazda-litere-alfabetu-dlaczego-wydalam-cale-nasze-pieniadze</link><pubDate>Fri, 19 Dec 2025 12:49:20 +0100</pubDate><title>Powody na każdą literę alfabetu, dzięki którym zrozumiesz, dlaczego wydałam całe nasze pieniądze</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/6bbb8ea4daa9413ed3b9844fc9491dcd,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Czasami bywa tak, że ani język rozumu, ani język emocji, nie pomagają w wyjaśnieniu, czemu z konta zniknęły wszystkie oszczędności.

To się zdarza. Nie bójcie się, przychodzimy z odsieczą.
Oto zestaw powodów na każdą literę alfabetu, dzięki którym łatwiej wyjaśnić, dlaczego pieniądze były, ale się zmyły:
Ale wspomniałam ci już wiele razy, że musimy sprawdzić, czy nasz związek działałby także bez zaplecza finansowego! I proszę. To czas, by przetestować nasze uczucie. 
Bo w naszym mieszkaniu od dawna brakowało godności i nonszalancji! Dlatego zamówiłam pięć klamek do drzwi wewnętrznych Funkia, żeby codziennie z klasą otwierać ci drzwi. 
Czasami człowiek dochodzi do takiego momentu, gdy zastanawia się: czego mi trzeba? Kim jestem? Dokąd zmierzam? Ostatnio przydarzyło mi się właśnie coś takiego. Już wiem. Jestem osobą, która potrzebuje mieć bardzo dużo przedmiotów. 
Dlaczego kupiłam sto ceramicznych płytek i gres? A dlaczego ty nie?
Ekspresowy remont to coś, co wzbogaci nas jako parę. Znalazłam już dobrą ofertę, więc proszę nie każ mi szukać nowego partnera.  
Fajne mieli w tym filmie prostokątne klamki, nie? To my też miejmy. Wejdź na stronę komfort.pl, kliknij w zakładkę drzwi, podkategorię klamki… Ups! W zasadzie to ja już je zamówiłam. Niespodzianka! 
Generalnie wydaje mi się, że pieniądze to tylko koncept, finansowy konstrukt.
Haha! Nie śmiejesz się? Przecież, eee... Pieniądze szczęścia nie dają. A wiesz, teraz ich nie mamy. Więc mamy dużo szczęścia. Prawda?! 
Internet to taka muszla, a ja znalazłam stuprocentową gwarancję na perły. To grudniowe promocje na stronie komfort.pl, na której kupiłam czarną kabinę prysznicową. 
Ja jestem bezcenna. Ty jesteś bezcenny. Oboje jesteśmy bezcenni. 
Kocham ciebie, ale kocham też miskę wiszącą Cersanit. Musicie żyć w zgodzie. 
Los tak chciał, gdy spotkaliśmy się w trzeciej liceum, a fabuły naszych żyć splotły się w jeden film i doprowadziły właśnie do tego momentu, w którym może i mamy zero na koncie, ale mamy pełne dusze. I mieszkanie. Oto nasze nowe panele. 
Może ktoś lada moment odkryje wehikuł czasu i będziemy mieli zaledwie kilka minut na przygotowanie mieszkania przed wizytą wszystkich przeszłych i przyszłych członków naszej rodziny?  
No więc nasz role play jest taki, że ja udaję, że wydałam wszystkie pieniądze, a ty że to cię nie zdenerwowało. I tak do końca życia, ok?
Odpuszczanie win na święta jest ważne, a święta coraz bliżej. Dlatego postanowiłam zacząć cię tego uczyć.
Prawdziwa miłość wszystko przetrzyma. Nawet 10 dywanów, które ktoś właśnie wnosi nam do łazienki.
Rajski ptak wleciał przez okno, wylądował na klawiaturze, wszedł na komfort.pl, bardzo ucieszył się z oferty z okazji grudniowych promocji, zrobił zamówienie na 8000 złotych, podpiął naszą kartę, a teraz utknęliśmy tu z całą masą przesyłek! Trzeba przyznać, że ptaszysko ma dobry gust, nie?
Sąsiedzi mają wannę wolnostojącą, więc ja też kupiłam nam taką, model Cersanit Crea, i to w super grudniowej promocji na komfort.pl, żeby nie dawać im satysfakcji, że są tacy wyjątkowi. Odsłaniaj zasłony. 
Teraz tak mówisz, a jutro sam dokupisz 5 kabin prysznicowych!
Ujmę to tak: ja zajęłam się wyczyszczeniem konta, a teraz możesz zapełnić je nowymi pieniędzmi. Jakoś to zniosę. 
Walczyłam jak mogłam, ale wtedy dotarło do mnie, że nie mogę ze sobą walczyć, bo nie jestem swoim wrogiem. Jestem swoją przyjaciółką. A przyjaciół powinno się traktować dobrze i hojnie. 
XD i co teraz. Ciesz się, że przynajmniej skorzystałam z kalendarza okazji Komfortu. 
Yyy, mogę skonsultować odpowiedź z przyjaciółką?
Zaryzykuję stwierdzenie, że za rok będziemy się z tego śmiać. No, może za dwa.
To jest ASZdziennik dla Komfortu. Zachęcamy do skorzystania z promocji, które codziennie pojawiają się w kalendarzu okazji Komfortu. 
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/6bbb8ea4daa9413ed3b9844fc9491dcd,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/6bbb8ea4daa9413ed3b9844fc9491dcd,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152915,restaurantweek-festiwale-2026-w-swiatecznej-ofercie-z-rabatem</guid><link>https://aszdziennik.pl/152915,restaurantweek-festiwale-2026-w-swiatecznej-ofercie-z-rabatem</link><pubDate>Fri, 05 Dec 2025 16:18:31 +0100</pubDate><title>Jeden prezent - wiele doświadczeń! Podaruj Bliskim rok pełen smaków pod choinkę</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/c44c618f9b5822c1492cb8a2aa317536,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />I znowu Święta, i znowu ten sam dylemat: co podarować Bliskim, by prezent naprawdę cieszył? Zamiast kupować kolejne rzeczy odkładane na półkę, postaw na emocje, doświadczenia i wspólne chwile – podaruj im Rok Festiwali z rabatem do 14%. Świąteczna oferta obejmuje trzy Festiwale nadchodzącego roku: wiosenną i jesienną edycję RestaurantWeek® oraz FineDiningWeek.

Święta to czas, kiedy liczą się przede wszystkim wspólne chwile, a najlepsze prezenty to te, które łączą, a nie zajmują miejsce na półce. Dlatego zamiast kolejnych przedmiotów podaruj Bliskim wyjątkowe doświadczenia restauracyjne: Rok Festiwali odbywających się pod parasolem RestaurantWeek® z rabatem do 14%! Nie musisz zastanawiać się, czy trafisz w gust – obdarowana osoba sama wybierze restaurację i termin. Ty zaś możesz spokojnie odetchnąć, bo unikasz ryzyka prezentowego faux pas. 
To rozwiązanie idealne zarówno dla kupującego, który oszczędza czas i omija świąteczne kolejki, jak i dla obdarowanego, który zyskuje możliwość odkrywania popisowych menu najlepszych Chefów. To osobisty prezent, który daje radość obu stronom i tworzy smakowite wspomnienia na długo. Kilka kliknięć i gotowe – prezent pod choinkę zamówisz wygodnie przez Internet. Dzięki RestaurantWeek® masz do wyboru pięć niebanalnych propozycji prezentowych dostępnych z wyjątkowym świątecznym rabatem: 
Wcześniejsze rezerwacje RestaurantWeek® wiosna 2026 (-11%) – 
24-godzinny wcześniejszy dostęp do rezerwacji stolików przed innymi! Zyskaj pewność rezerwacji na wiosenny RestaurantWeek® – wybierz najlepsze stoliki na najpopularniejsze wydarzenie towarzysko-kulinarne w Polsce. Na Ciebie i Twoich Bliskich czeka wielodaniowe doświadczenie: cocktail, przystawka, danie główne i deser.
Rok RestaurantWeek® (-14%) – weź udział w dwóch edycjach RestaurantWeek® 2026 w cenie 310 zł zamiast 360 zł. To aż cztery cocktaile, cztery przystawki, cztery dania główne i cztery desery dla dwóch osób! Już dziś zaplanuj wyjątkowe spotkania kulinarne z Bliskimi z wyprzedzeniem – bez obaw o brak najlepszych miejsc! 
Rok Festiwali (-12%) – komplet trzech podwójnych rezerwacji w cenie 668 zł zamiast 758 zł na dwa Festiwale RestaurantWeek® (wiosna i jesień) oraz FineDiningWeek. Zyskujesz maksymalną przyjemność z trzech Festiwali kulinarnych: łącznie cztery cocktaile, cztery przystawki, cztery dania główne, cztery desery podczas RestaurantWeek® oraz dwa pięciodaniowe wykwintne menu podczas FineDiningWeek z cocktailem w prezencie!
Wcześniejsze rezerwacje FineDiningWeek 2026 (-10%) – zyskaj wcześniejszy dostęp do rezerwacji stolików w najbardziej pożądanych restauracjach podczas FineDiningWeek. Na Gości czeka wyjątkowe doświadczenie: cocktail oraz pięciodaniowe menu w renomowanych restauracjach w specjalnej cenie 378 zł zamiast 398 zł!
2 x Rok Festiwali (-12%) - podwój kulinarne doświadczenia i kup rezerwacje dla dwóch osób na dwa pakiety Rok Festiwali 2026 w cenie 1336 zł zamiast 1516 zł – oszczędzisz aż 180 zł! Każdy Rok Festiwali obejmuje dwie edycje RestaurantWeek® (wiosna i jesień) oraz FineDiningWeek, czyli łącznie 16 cocktaili, 16 przystawek, 16 dań głównych i 16 deserów podczas RestaurantWeek®, a także cztery pięciodaniowe wykwintne menu z cocktailami podczas FineDiningWeek. To idealny wybór dla tych, którzy chcą podarować (lub przeżyć!) dwa razy więcej kulinarnych przygód i wyjątkowych chwil przy stole!

Każda kolacja w ramach Festiwalu to zupełnie nowe doświadczenie obejmujące wyjątkowe smaki, niepowtarzalną atmosferę i chwile, które zostają w pamięci na długo. Festiwalowe zaproszenia to prezent, który niesie ze sobą emocje, radość i czas spędzony z Najbliższymi – rzeczy niematerialne, a jednocześnie naprawdę bezcenne. 
Rezerwacji w specjalnej, promocyjnej cenie można dokonywać na stronie https://week.pl/gift-events-listing. Po zakupie Goście otrzymają voucher prezentowy z kompletem kodów na każdy z Festiwali. Nie zwlekaj – podaruj Bliskim przeżycia, których nie da się zamknąć w pudełku. Świętujcie wspólnie różne okazje i odkrywajcie nowe kulinarne doświadczenia!



]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/c44c618f9b5822c1492cb8a2aa317536,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/c44c618f9b5822c1492cb8a2aa317536,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152882,psychozabawa-jaka-swiateczna-skarpetka-jestes-sprawdz</guid><link>https://aszdziennik.pl/152882,psychozabawa-jaka-swiateczna-skarpetka-jestes-sprawdz</link><pubDate>Thu, 04 Dec 2025 13:34:02 +0100</pubDate><title>PSYCHOZABAWA: Jaką świąteczną skarpetką jesteś? Sprawdź!</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/2167b26239b3553a89ee4c2abc3e1352,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Święta są fajne, ale są też niewiarygodnie męczące. Dlatego zatrzymaj się na chwilę, uspokój i sprawdź, jaką świąteczną skarpetką jesteś. 

To bardzo ważna wiedza, bo pozwoli ci zrozumieć, które skarpety powinieneś założyć, a które wybrać dla bliskich. Dzięki temu prezent stanie się bardziej spersonalizowany i spełni więcej niż dwa typowe kryteria:
Pierwsze kryterium: trzeba coś kupić. 
Drugie kryterium: bo są święta.
Czas na test. W każdym pytaniu wybierz jedną odpowiedź.
Pytania:
1. Kiedy zaczynasz czuć świąteczny klimat? 
A. 2 listopada, gdy tylko zgasną znicze. 
B. Czasami w kwietniu, a czasami w listopadzie. Zależy, kiedy spadnie śnieg. 
C. Po pierwszym łyku zimowej herbatki.
D. Nie potrafisz odpowiedzieć na to pytanie.
E. Kiedy w sklepach znikają czekolady dubajskie, a ich miejsce zajmują mikołaje z czekolady. 
F. Wszystkie odpowiedzi są poprawne.  

2. Co robisz, gdy ktoś mówi, że nie lubi świąt? 
A. Mówisz mu, że to niemożliwe, że nie lubi. Na pewno jakoś źle obchodził, serio, jakie słabe święta? Co on gada? Niech inaczej spróbuje. 
B. Nacierasz śniegiem. 
C. Każesz mu powąchać cynamon, by obudzić w nim ducha świąt. 
D. Odpowiadasz „ok” i zmieniasz temat na pogodę. 
E. Zabraniasz mu spożywania pierogów z grzybami. Nie lubi świąt, to niech nie korzysta z ich uroków.
F. Kiwasz głową. W sumie też nie ogarniasz, o co tyle szumu, skoro barszczyk można zjeść cały rok.

3. Jak dekorujesz dom? 
A. Pięknie. Nawet serwetki są dopasowane kolorystycznie do bombek. 
B. Stawiasz na dekoracje na zewnątrz i wliczasz w to lepienie bałwana dwa bloki od twojej klatki. 
C. Nie dekorujesz, ale za to odwiedzasz dużo miejsc, które o to zadbały – targi świąteczne, kawiarnie i dom tej jednej cioci, która kocha kicz. 
D. Masz choinkę.
E. Dekorujesz tylko stół (potrawami).
F. Masz niekonwencjonalne dekoracje. Na przykład kapibarę w stroju świętego Mikołaja. 

4. Kiedy kupujesz prezenty? 
A. Od dawna masz listę, budżet w Excelu i już zrobione zakupy. 
B. Jak już masz dobry pomysł. Kupujesz przemyślane prezenty.
C. Jak już wszystkie sklepy są pięknie ustrojone, żeby poczuć klimat.
D. 23 grudnia o 20:00 w panice.
E. Po obiedzie.
F. Jakoś w listopadzie, jak nie ma dużo ludzi w sklepach.

5. Twoja ulubiona potrawa świąteczna to... 
A. Tradycyjny, wigilijny barszcz czerwony z uszkami.
B. Pierniczki.
C. Mandarynki. 
D. Płatki z mlekiem owsianym.
E. PIEROGI OCZYWIŚCIE.
F. Sałatka jarzynowa

Wyniki:
Uwaga! W badaniu „jaką świąteczną skarpetą jesteś” może się okazać, że twoje odpowiedzi wskazują na więcej niż jeden wynik. Co zrobić w takiej sytuacji? Przede wszystkim zachowaj spokój. To znaczy, że twoja osobowość pasuje do wielu par skarpet i to jest ok.

Najwięcej odpowiedzi A: Obieracz Białych Skórek Z Mandarynek 
Jesteś świątecznym ekspertem z zamiłowania. Wszystko masz zaplanowane, nawet zdzieranie tych białych nitek z dziesięciu kilogramów mandarynek, ale nie kosztuje cię to wiele wysiłku, bo kochasz święta. Skarpety, które najlepiej pasują do twojej osobowości, to te ekstrawaganckie. Z wieloma świątecznymi motywami. 
Link do twoich skarpet 

Najwięcej odpowiedzi B: Bałwan 
Skupiasz się na przeżywaniu świąt bardziej niż na przygotowywaniu do nich i to jest bardzo cenne. Pasują do ciebie skarpety z bałwanem, bo będziesz mógł pokazywać je wszystkim na Wigilii. 
Link do twoich skarpet

Najwięcej odpowiedzi C: Herbaciara zimowa
Klimacik, atmosferka – to jest to, co lubisz w tym sezonie najbardziej. Możliwe, że używasz tego jako pretekstu, by nic nie robić. Możliwe też, że twoja rodzina ma już troszkę dość twojego podejścia.
Link do twoich skarpet 

Najwięcej odpowiedzi D: Powtarzacz sentencji „Święta, święta i po świętach”
Nie jesteś wielkim entuzjastą świąt. Wszystko spoko, po prostu długie interakcje przy stole szybko cię męczą. To nic złego. Jesteś stonowaną skarpetą świąteczną, która całkiem czuje klimat, ale bez przesady. 
Link do twoich skarpet

Najwięcej odpowiedzi E: Pierogin
Uważasz, że najważniejszym momentem Wigilii jest uroczyste położenie misy pierogów na stole, a następnie zjedzenie ich. Twoja szczerość powinna być podziwiana zawsze, dlatego powinieneś skupić się na odpowiednim ozdobieniu stóp. 
Link do twoich skarpet  

Najwięcej odpowiedzi F: Misiunia skarpeciara
Na spokojnie. Wziąłeś długi urlop. Tu sobie poleżysz, tam sobie poleżysz. Tutaj sobie zupki zjesz, tam sobie sałatki podjesz i będziesz szczęśliwy. 
Link do twoich skarpet

To jest ASZdziennik dla skarpetek Many Mornings x Allegro.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/2167b26239b3553a89ee4c2abc3e1352,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/2167b26239b3553a89ee4c2abc3e1352,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152864,8-najgorszych-bledow-jakie-popelniasz-na-pierwszej-randce</guid><link>https://aszdziennik.pl/152864,8-najgorszych-bledow-jakie-popelniasz-na-pierwszej-randce</link><pubDate>Fri, 28 Nov 2025 13:08:39 +0100</pubDate><title>Nie zapraszasz swoich rodziców i 6 innych błędów, jakie popełniasz na pierwszej randce</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/f40695b483c7e08269b2411f1936eb93,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Wszyscy wiemy, że randkowanie bywa stresujące. Bez obaw. Najważniejsze to wiedzieć, czego nie robić.

Oto najgorsze błędy, które każdy popełnia na pierwszej randce:
1.Unikasz tematu swoich eks.
ODWAGI! Nic nie stoi na przeszkodzie, byście wspólnie ocenili, który z twoich eks partnerów był najgorszy i na jaką klątwę zasługuje. 
2. Psujesz niespodziankę.
Zdradzasz, że wasza randka to nie będzie romantyczna kolacja w restauracji, a pełne emocji buszowanie po sklepie. Według naszych przeczuć nie ma ani jednej osoby, która nie doceniłaby przeglądania najnowszych promocji w sklepie Komputronik, szczególnie, jeśli będzie miała okazję towarzyszyć ci w wyprawie po ukochane słuchawki czy sprzęt gamingowy. Nic tak nie imponuje ludziom jak łowca, który poluje na przeceniony produkt niczym na zwierzynę. I jest to bardzo słuszne porównanie, jako iż zbliżają się przedświąteczne promocje, a wtedy łowcza konkurencja rośnie. 
3. Zapominasz zaprosić swoich rodziców.
Spotkanie sam na sam z crushem? Równie dobrze możesz wypisać sobie na czole słowo „nudziarz”. Zaproszenie na pierwszą randkę rodziców to międzynarodowa oznaka luzu i dobrej zabawy. Jeśli skończą się wam tematy do rozmowy, tata z pewnością opowie jakiś żart, a mama umili romantyczną kolację anegdotą o tym, jak mając 5 lat, zwymiotowałxś do zupy. Jeśli twoi rodzice są akurat zajęci, warto w zastępstwie zaprosić aktualnego partnera/partnerkę.
4. Zamawiasz danie, które nie rymuje się z jej/jego imieniem.
Zamówienie fasoli przy Oli lub żurku przy Jurku i żartowanie na ten temat przez resztę wieczoru to rozpoznawalny na całym świecie wyraz sympatii i przyjaznego nastawienia.
5. Odkładasz na drugą randkę prośbę o pożyczenie 10 tys. złotych.
Nie trać czasu. Zbliżają się przedświąteczne promocje, więc prośba o 10 tys. złotych na złożenie nowego super komputera gamingowego na pewno spotka się ze zrozumieniem. Możecie razem przejrzeć ofertę sklepu Komputronik i zdecydować, czy 10 tys. to kwota wystarczająca, czy twoja randka powinna poprosić o pożyczkę przyjaciółkę.
6. Nie uprzedzasz, że musicie się streszczać, bo o 20:30 gra twoja ulubiona drużyna.
Przypomnij, że twojej sympatii zostało tylko piętnaście minut wspólnego czasu i zaproponuj, czy chciałaby wykorzystać ten czas na wysłuchanie żartu, a jak nie, to pa, bo musisz lecieć na klasyfikacje do Mundialu. 
7. Nie zabierasz na randkę Daniela Midasa.
To nawet lepsza osoba towarzysząca niż rodzice i obecny partner. Daniel Midas na randce wypełni żartami momenty niezręcznej ciszy, a potem, kto wie? Może zostaniecie bohaterami jego stand up-u? 
To jest ASZdziennik dla Komputronik. Zachęcamy do śledzenia przedświątecznych promocji na stronie, a także też do randek w sklepie stacjonarnym. 
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/f40695b483c7e08269b2411f1936eb93,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/f40695b483c7e08269b2411f1936eb93,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152846,jakbym-tam-byl-to-by-nie-upadlo-mowi-o-imperium-rzymskim-30-latek</guid><link>https://aszdziennik.pl/152846,jakbym-tam-byl-to-by-nie-upadlo-mowi-o-imperium-rzymskim-30-latek</link><pubDate>Fri, 14 Nov 2025 12:31:33 +0100</pubDate><title>„Jakbym tam był, to by nie upadło” – mówi o Imperium Rzymskim 30-latek, grający w grę pod kocykiem</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/9cd1d1431d48cad71643fea9babd11b1,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Rozstanie z dziewczyną po 5 latach związku, oblanie egzaminu na prawo jazdy, zapytanie w aptece o „płyn do jamy intymnej”, gdy potrzebował płynu do jamy ustnej – życie Bartka obfituje w niepowodzenia. Jednak jedno wciąż nie pozwala mu zasnąć. TAK, chodzi o detronizację cesarza Romulusa Augustulusa w 476 roku n.e. 

A przecież gdyby tam był, to Cesarstwo Rzymskie by nie upadło. Byłoby inaczej. Lepiej.
Bartek wie o tym na pewno, bo od kilku dni gra w Anno 117: Pax Romana, gdzie Cesarstwo Rzymskie rozwija się pięknie i prężnie. Historia zna wielu wielkich strategów: Juliusza Cezara, Oktawiana Augusta i, jak widać, Bartka z Ursynowa. Ten 30-letni heros codziennie kładzie się pod wełnianym kocykiem i zastanawia się, co Rzymianie mogli zrobić inaczej. 
Ubrany w piżamkę z napisem „Veni, Vidi, Chipsy”, z groźną miną spogląda na monitor. Dziś zaczynał rozgrywkę nieco markotny, bo w sklepie nie znalazł ulubionego smaku czipsów, ale to nie powstrzymało go przed wytyczaniem kierunku rozwoju dla Imperium Rzymskiego. Gdyby tylko inni byli tak mężni i genialni jak on. Gdyby tylko go posłuchali. Bartek ma już 5h doświadczenia w grze Anno 117, więc wie, co mówi. 

                    
                – Jestem rzymskim namiestnikiem. Wiem, co mówię – potwierdza Bartek Wspaniały. 
W grze ma przed sobą dużo dylematów. Jeszcze nie wie, czy postawi na rozwój gospodarczy, czy na rządy siły, czy może stanie na czele buntu, ale jedno jest pewne – pod jego dowództwem Cesarstwo Rzymskie nie upadnie nigdy. 
Rodzice Bartka żalą się, że mężczyzna mówi do nich łaciną, ale cieszą się, że znalazł sobie „inspirującą, choć trochę przerażającą” pasję. 
– Wczoraj powiedział, że nie pójdzie do pracy, bo musi budować na bagnach Albionu. Myśleliśmy, że to nowy projekt w pracy, ale okazało się, że chodzi o kampanię w grze – komentuje mama stratega. 
Ekspert w temacie nie ma wątpliwości: gdyby takich jak Bartek było więcej, Imperium przetrwałoby do dziś.
Tak, ekspertem jest Bartek.
To jest ASZdziennik dla Ubisoftu.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/9cd1d1431d48cad71643fea9babd11b1,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/9cd1d1431d48cad71643fea9babd11b1,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152852,regulamin-konkursu-imperium-rzymskie-gra-anno-117-pax-romana</guid><link>https://aszdziennik.pl/152852,regulamin-konkursu-imperium-rzymskie-gra-anno-117-pax-romana</link><pubDate>Fri, 14 Nov 2025 12:24:04 +0100</pubDate><title>Regulamin konkursu „Imperium Rzymskie - gra Anno 117: Pax Romana”</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/3e8de2024f39841d9412069599be2a61,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />

I. POSTANOWIENIA OGÓLNE
1. Organizatorem Konkursu jest Aszdziennik sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (01-066), przy ul. Burakowskiej 5/7 wpisana do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000552457 (dalej jako: „Organizator”). 
2. Fundatorem nagród jest Ubisoft Entertainment SA (dalej jako: „Fundator”). 
3. Konkurs „Imperium Rzymskie - gra Anno 117: Pax Romana” (dalej jako: „Konkurs”), będzie prowadzony za pośrednictwem social media Aszdziennik na serwisie Instagram i TikTok (dalej jako: „Profil”) w formie rolki z zaproszeniem do konkursu. 
4. Wszelkie pytania, komentarze oraz skargi i reklamacje związane z Konkursem powinny być kierowane do Organizatora. 
5. Uczestnikiem Konkursu, na warunkach określonych w Regulaminie Konkursu, może być każda osoba fizyczna powyżej 18 roku życia, posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych, a także zamieszkała na terenie Polski (dalej jako: „Uczestnik”). Konkurs prowadzony będzie na terenie całej Polski. 
6. Konkurs rozpocznie się 14.11.2025 r.  poprzez publikację na Profilu postu konkursowego. Konkurs zakończy się 19.11.2025 (dalej jako: „Czas trwania Konkursu”).
7. W Konkursie nie mogą brać udziału pracownicy Organizatora oraz innych podmiotów biorących bezpośredni udział w przygotowaniu i prowadzeniu Konkursu oraz członkowie ich rodzin. Przez członków rodziny rozumie się: wstępnych, zstępnych, rodzeństwo, małżonków, osoby pozostające w stosunku przysposobienia, osoby znajdujące się pod opieką lub kuratelą oraz osoby pozostające we wspólnym gospodarstwie domowym. 
8. Uczestnictwo w Konkursie jest dobrowolne. 
9. Organizator zastrzega sobie prawo do wykluczenia Uczestnika z udziału w Konkursie w przypadku powzięcia uzasadnionych podejrzeń, że Uczestnik podejmuje próby nieuczciwego uzyskania nagrody, posługuje się nieprawdziwymi danymi lub narusza w inny sposób postanowienia niniejszego Regulaminu, obowiązującego prawa lub działa w sposób niezgodny z zasadami współżycia społecznego w szczególności poprzez udostępnianie komentarzy (1) zawierających obraźliwe treści (w tym nacechowane politycznie), zarówno w wersji tekstowej, jak i graficznej, a także (2) niezgodnych z zasadami savoir-vivre.
10. Organizator zastrzega sobie prawo do usunięcia komentarzy (1) zawierających obraźliwe treści (w tym nacechowane politycznie), zarówno w wersji tekstowej, jak i graficznej, a także (2) niezgodnych z zasadami savoir-vivre.
II. ZASADY PROWADZENIA KONKURSU 
1. Aby wziąć udział w Konkursie należy spełnić łącznie następujące warunki: 
a) zapoznać się z treścią Regulaminu Konkursu; Uczestnik, przystępując do Konkursu, zobowiązuje się do przestrzegania zawartych w Regulaminie Konkursu zasad, jak również potwierdza, iż spełnia wszystkie warunki, które uprawniają go do udziału w Konkursie; przesłanie zgłoszenia do Konkursu oznacza jednoczesną akceptację przez Uczestnika postanowień Regulaminu, 
b) wykonać zadanie konkursowe opisane w punkcie II.2 niniejszego Regulaminu.
2. Zadaniem Uczestnika Konkursu jest:  
a) Pod rolką z zaproszeniem do konkursu na Instagramie lub Tik Toku pośrednictwem social media Aszdzienni,  odpowiedzieć na pytanie konkursowe: „ Jak często myślisz o Imperium Rzymskim i dlaczego?" . (dalej jako: „Praca konkursowa”).
3. Zwycięzca zostanie wyłoniony przez Komisję w składzie: trzech przedstawicieli Organizatora, którzy wybiorą najciekawsze odpowiedzi, a także sprawdzą ich zgodność z treścią zadania konkursowego. 
4. Komisja zawiadomi za pośrednictwem Profilu zwycięzcę (1 osobę), która zostanie wyróżniona nagrodą w terminie do 7 dni roboczych od zakończenia Konkursu (dalej jako: „Zwycięzca”). Zwycięzca jest zobowiązany niezwłocznie, przy czym nie później niż w terminie 3 dni podać nazwę Profilu, na który mamy przesłać prywatną wiadomość z kodem dostępu do gry Anno 117: Pax Romana. 
5. Uczestnik może przesłać dowolną liczbę zgłoszeń, wszystkie z nich zostaną rozważone przez Komisję oddzielnie. Nagroda zostanie przyznana za wybrane jedno zgłoszenie. 
6. Wstawienie Pracy konkursowej w komentarzu pod postem konkursowym na Profilu jest równoznaczne z oświadczeniem, że Uczestnik jest autorem Pracy konkursowej a zgłoszona Praca konkursowa nie narusza praw autorskich osób trzecich. 
7. Zgłaszając Pracę konkursową Uczestnik oświadcza, że: 
a) udziela niewyłącznej, nieodpłatnej licencji do Pracy konkursowej, bez ograniczeń czasowych, bez ograniczeń terytorialnych wraz z prawem do sublicencji na rzecz osób trzecich na polach eksploatacji wymienionych poniżej w pkt 8; 
b) w przypadku otrzymania Nagrody (Dział III Regulaminu) w zamian za tę nagrodę przenosi wszelkie majątkowe prawa autorskie do Pracy konkursowej na Fundatora nagród, bez ograniczeń czasowych, terytorialnych na polach eksploatacji wymienionych poniżej w pkt 8. Jednocześnie wyraża również zgodę na przeniesienie przez Fundatora nagród tych praw do Pracy konkursowej, w całości lub w części, na dowolną stronę trzecią w dowolnym czasie oraz na wykorzystanie Pracy konkursowej do tworzenia utworów zależnych (modyfikacje i przekształcenia). Fundator nagrody nabywa te prawa z chwilą wydania Uczestnikowi nagrody na podstawie art. 921§3 kodeksu cywilnego. 
8. Udzielenie licencji lub przeniesienie praw autorskich zachodzi na następujących polach eksploatacji: zwielokrotnienie i utrwalanie dowolną techniką egzemplarzy Pracy konkursowej, w tym w szczególności: techniką drukarską, reprograficzną, zapisu magnetycznego, audiowizualną, techniką cyfrową, użyczanie oraz wprowadzanie do obrotu, tak oryginału, jak i kopii, rozpowszechnianie, w szczególności w sieci Internet, poprzez wprowadzenie do pamięci komputera bez względu na liczbę nadań, emisji, wytworzonych egzemplarzy, publiczne wykonanie, wystawianie, wyświetlanie, odtwarzanie oraz nadawanie, reemitowanie, w taki sposób, aby każdy mógł do niej dostęp w miejscu i w czasie przez niego wybranym. 
9. Uczestnik Konkursu oświadcza, że zgłoszona przez niego Praca konkursowa nie zawiera treści naruszających prawo, prawa osób trzecich lub niezgodnych z dobrymi obyczajami (w szczególności: nie nawołuje do przemocy, nietolerancji i nie zawiera wulgaryzmów), a także nie zawiera treści reklamowych podmiotów trzecich. 
10. Konkurs nie jest grą losową ani zakładem wzajemnym w rozumieniu ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r., Nr 847 z późn. zm.), ani też żadnego innego typu grą hazardową regulowaną przez wskazaną ustawę.
III. NAGRODA I JEJ WYDANIE
1. Nagrodą w konkursie jest kod z dostępem do gry Anno 117: Pax Romana , wartość nagrody jest uzależniona od kody dostępu na konkretne urządzenie: 
- PC - 359,90 zł (trzysta pięćdziesiąt dziewięć 90/100 złotych)
- PS5 - 399 zł (trzysta dziewięćdziesiąt dziewięć 00/100 złotych)
- Xbox - 399,99 zł (trzysta dziewięćdziesiąt dziewięć 99/100 złotych)
 Laureat konkursu musi wskazać na jakie urządzenie potrzebuje kod - otrzymuje tylko jeden kod dostępu. 
2. Nagroda zostanie przekazana  w terminie do 7 dni od przesłania przez Zwycięzcę danych wskazanych w pkt II.4 niniejszego Regulaminu. 
3. Niewskazanie przez Zwycięzcę danych niezbędnych w celu wysłania Nagrody na adres, z którego otrzymał informację o Nagrodzie w terminie 3 dni od poinformowania o Nagrodzie jest równoznaczne z rezygnacją Zwycięzcy z Nagrody. 
4. Nie ma możliwości wymiany Nagrody na jej równowartość pieniężną ani jej zamiany na inną. 
5. Nie ma możliwości przeniesienia praw do Nagrody na osobę inną niż wybrana przez Komisję. 
6. W przypadku rezygnacji Zwycięzcy z Nagrody Organizator zastrzega sobie prawo przyznania Nagrody kolejnemu Uczestnikowi wskazanemu przez Komisję.
IV. OCHRONA DANYCH OSOBOWYCH 
1. Przetwarzanie danych osobowych odbywa się zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych osobowych) (dalej jako: „Rozporządzenie”). 
2. Administratorem danych osobowych zbieranych w celu realizacji Konkursu jest Aszdziennik sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (01-066), przy ul. Burakowskiej 5/7, wpisana do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000552457. Dane kontaktowe do Inspektora Ochrony Danych Osobowych: iod@natemat.pl
3. W związku z przeprowadzeniem Konkursu będą zbierane od uczestników następujące ich dane osobowe: imię, nazwisko, adres doręczenia przesyłki, numer telefonu. Dane osobowe są przetwarzane wyłącznie w celu przeprowadzenia konkursu, a w przypadku Zwycięzcy także w celu doręczenia Nagrody. 
4. Podstawą prawną przetwarzania danych osobowych Uczestnika Konkursu jest:
a) art. 6 ust. 1 lit. f) Rozporządzenia – co oznacza, że przetwarzanie danych w celu przeprowadzenia konkursu odbywa się na podstawie uzasadnionego interesu. Zakres przetwarzania danych osobowych jest następujący: imię, nazwisko, adres doręczenia Nagrody, numer telefonu. 
b) art. 6 ust. 1 lit. f) Rozporządzenia - co oznacza, że przetwarzanie danych w celu ustalenia lub dochodzenia ewentualnych roszczeń lub obrony przed tymi roszczeniami przez administratora odbywa się na podstawie uzasadnionego interesu. 
5. Uczestnik Konkursu podaje swoje dane osobowe dobrowolnie. Jednakże niepodanie danych przez Uczestnika Konkursu uniemożliwia wzięcie udziału w Konkursie i doręczenie Nagrody. Dane osobowe uczestników konkursu będą przechowywane przez okres niezbędny do przeprowadzenia konkursu a w zakresie niezbędnym do dochodzenia ewentualnych roszczeń wynikających z konkursu lub obrony przed roszczeniami przez administratora - przez okres ich przedawnienia. Po tym okresie dane będą przetwarzane jedynie w celu i w zakresie wynikającym z przepisów prawa. 
6. Uczestnik Konkursu może w każdej chwili skorzystać z przysługujących mu praw określonych w art. 15-22 Rozporządzenia, w tym: uzyskać dostęp do swoich danych osobowych i żądać ich sprostowania oraz – w zakresie wynikającym z przepisów – ma prawo do usunięcia, ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania oraz do ich przenoszenia. Uczestnik Konkursu ma prawo do wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Uczestnik ma prawo w każdym momencie do cofnięcia udzielonej zgody. Cofnięcie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej cofnięciem. 
7. W celu skorzystania ze swoich praw Uczestnik Konkursu powinien skontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych Osobowych.
8. Dane osobowe mogą być udostępnione podmiotom świadczącym usługi związane z przeprowadzeniem konkursu tj. dostawcy usług informatycznych, a dane Zwycięzcy na potrzeby doręczenia Nagrody także podmiotom świadczącym usługi kurierskie. 
9. Dane osobowe Uczestników Konkursu mogą być udostępnione podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obowiązujących przepisów np. organom ścigania. Organizator Konkursu oświadcza, że dane osobowe Uczestników Konkursu przetwarzane są w sposób zapewniający odpowiednie bezpieczeństwo danych osobowych, w tym ochronę przed niedozwolonym lub niezgodnym z prawem przetwarzaniem oraz przypadkową utratą, zniszczeniem lub uszkodzeniem, za pomocą odpowiednich środków technicznych lub organizacyjnych. 
10. Do przetwarzania danych osobowych Uczestników Konkursu dopuszczone są wyłącznie osoby posiadające upoważnienie Administratora, właściwie przeszkolone w zakresie ochrony danych osobowych oraz zobowiązane do zachowania danych osobowych w tajemnicy.
VI. REKLAMACJE 
1. Każdemu Uczestnikowi przysługuje prawo do składania reklamacji w Czasie Trwania Konkursu oraz po jego zakończeniu, jednak nie później niż w terminie 30 dni od zakończenia Konkursu (dla reklamacji przesłanej listem poleconym decydująca jest data stempla pocztowego). 
2. Reklamacje należy zgłaszać na piśmie (listem poleconym) na adres Organizatora lub elektroniczną na adres aszreklama@aszdziennik.pl z dopiskiem "Imperium Rzymskie - gra Anno 117: Pax Romana”.
3. Reklamacje będą rozpatrywane przez Organizatora w terminie do 14 (słownie: czternastu) dni roboczych od daty ich otrzymania. O decyzji Organizatora Uczestnik zostanie poinformowany pocztą elektroniczną lub listem poleconym wysłanym na adres podany w reklamacji. 
4. Reklamacja powinna zawierać imię, nazwisko, adres e-mail/ nazwę Profilu prywatnego, z którego było wysłane zgłoszenie oraz opis przyczyn lub powodów reklamacji a także oczekiwany sposób jej rozpatrzenia. 
5. Reklamacje będą rozpatrywane przez komisję reklamacyjną powołaną przez Organizatora.
VIII. POSTANOWIENIA KOŃCOWE 
1. Regulamin wchodzi w życie z dniem rozpoczęcia Konkursu. 
2. Regulamin jest dostępny przez cały okres trwania Konkursu serwisie Aszdziennik w kategorii:
https://aszdziennik.pl/152852,regulamin-konkursu-imperium-rzymskie-gra-anno-117-pax-romana
3. Wszelkie informacje na temat Konkursu można uzyskać kontaktując się z Organizatorem pod adresem e-mail aszreklama@aszdziennik.pl 
4. Niniejszy Regulamin stanowi jedyny dokument określający zasady Konkursu. 
5. W kwestiach nieuregulowanych Regulaminem stosuje się odpowiednie przepisy prawa polskiego.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/3e8de2024f39841d9412069599be2a61,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/3e8de2024f39841d9412069599be2a61,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152840,nocny-koncert-mruczka-wciaz-nie-jest-viralem-bo-publicznosc-zamknela-drzwi</guid><link>https://aszdziennik.pl/152840,nocny-koncert-mruczka-wciaz-nie-jest-viralem-bo-publicznosc-zamknela-drzwi</link><pubDate>Mon, 03 Nov 2025 11:06:56 +0100</pubDate><title>Dramat Mruczka. Jego nocny koncert wciąż nie jest viralem, bo publiczność zamknęła drzwi</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/3aeba5413bad6acdcd6915a3ef36e755,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Mruczek ma charyzmę, szeroką skalę głosu i repertuar idealny dla fanów alternatywnego metalu. Niestety, mimo ambitnych planów i licznych występów, jego nocny koncert wciąż nie podbił internetu.

Zainspirowany sukcesami współpracy producenta The Kiffness z OIIA OIIA Spinning Cat oraz z Lonely Cat w hicie „Sometimes I’m Alone”, Mruczek postanowił spróbować swoich sił w muzyce, licząc na wsparcie domowników. 
Niby pańcia i pańcio nie są multiinstrumentalistami jak The Kiffness. Może nie są też producentami muzycznymi, którzy mają na koncie wiele filmików o milionowych zasięgach, jak on, ale Mruczek nie jest od tego, by rozumieć takie zawiłości. Wie tylko, że ma żądania, a ludzie są od tego, by je spełniać.
Jak relacjonują świadkowie, debiutancki występ odbył się w kuchni, przy otwartej lodówce. 
– To było coś pomiędzy jazzem a sonetem pożegnalnym – mówi właścicielka artysty. 
Jak dowiedział się ASZdziennik, kolejne koncerty były wzbogacone o choreografię. W większości bazowała na energicznym przebieganiu po śpiących domownikach. Tego razu wokalista zaprezentował też swoje heavy metalowe utwory. 
Problem w tym, że domownicy, zamiast dołączyć się do spontanicznego pogo o czwartej w nocy, okazali się nudziarzami, którzy „mają pracę na ósmą” i „woleliby rybki”, więc zamknęli drzwi do sypialni. Dlaczego nie staną w prawdzie przed obliczem wielkiej muzyki i nie uwiecznią, jak Mruczek wyśpiewuje swoje wielkie „Miaaaaaaaaaauuuuuu”? Może po prostu nie chcą być sławni?
Mruczek nie krył rozczarowania, ale kontynuował koncert, wzbogacając go o rytmiczne drapanie drzwi sypialni... 
I zrzucanie doniczek...
I wielogodzinne przerzucanie żwiru w kuwecie...
A wszystko to tworzyło piękną i wielowymiarową kompozycję. 
Gdyby opiekunowie Mruczka byli mądrzejsi, wiedzieliby, że duet człowieka z koteczkiem może być złotem. Tak jak w produkcjach The Kiffness. Uważamy, że warto się zainspirować tym podejściem. Tym bardziej że sam The Kiffness wkrótce przyjedzie do Polski i zagra tu trzy koncerty:
5 listopada – Warszawa, Palladium
7 listopada – Wrocław, A2
8 listopada – Gdańsk, B90

Kto wie – może to właśnie Mruczek zostanie jego nowym scenicznym partnerem? Na razie kotek nie traci nadziei i liczy, że jego publiczność pójdzie się wyedukować.
A jak nie, to nie chce nic mówić, ale może, powtarza, MOOOŻE się zdarzyć, że nie trafi do kuwety.  
Bilety dostępne tutaj
To jest ASZdziennik dla The Kiffness.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/3aeba5413bad6acdcd6915a3ef36e755,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/3aeba5413bad6acdcd6915a3ef36e755,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152843,jestes-pyza-czy-ziemniaczanym-mochi-sprawdz-swoj-kartoflowy-horoskop</guid><link>https://aszdziennik.pl/152843,jestes-pyza-czy-ziemniaczanym-mochi-sprawdz-swoj-kartoflowy-horoskop</link><pubDate>Fri, 31 Oct 2025 15:38:33 +0100</pubDate><title>Jesteś pyzą czy ziemniaczanym mochi? Sprawdź swój kartoflowy horoskop</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/ae5a38e059d511b42a6f7e2c345acdbb,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Zapomnij o horoskopach, kartach tarota i planach Merkurego w retrogradacji – wszystko, co naprawdę ma znaczenie, siedzi w bulwie. 

Ziemniak to nie tylko warzywo. To życiowy przewodnik. Każdy jego kształt, oczko i kiełek to metafora ludzkiego losu: jedni są purée, inni frytką, a jeszcze inni – tym jednym ziemniakiem, który spadł za kuchenkę i nikt nie chce wziąć odpowiedzialności za ten incydent. 
Co cię czeka? Odpowiedzi znajdziesz w kartoflu:
Baran: Psiocha – Jesteś frywolną kluseczką, którą można zjeść, z czym się chce. To nic złego, że żyjesz życiem ziemniaczanej lafiryndy. Wszyscy ci tego zazdroszczą.
Przepowiednia: Retrogradacja będzie dla ciebie wyjątkowo przychylna. Wykorzystaj to i zrób obiad tym, których nie oszczędza. 
Byk: Kartoflanka – Na niektóre kwestie jesteś otwartym ziemniakiem i płynnie się dopasowujesz. No właśnie, na niektóre. Masz solidne zasady, priorytety i przepisy. 
Przepowiednia: Kolejny miesiąc może wymagać od ciebie więcej. To dobry znak, bo na co dzień nie wymagasz od siebie wiele. Zupa z kartofla pomoże ci ukoić nerwy.  
Bliźnięta: Dziadówka – Skąpa, ale za to bogata. Prosta, ale wystarczająca.
Przepowiednia: Niedługo dostaniesz wiadomość od bogatego przedsiębiorcy, który będzie chciał zainwestować w twój genialny pomysł na biznes. To będzie scam. 
Rak: Kapusta bez kapusty – Niby wykształciłaś już jakąś osobowość, ale to jeszcze nic konkretnego.   
Przepowiednia: Na początku listopada zamówisz zakupy online. Gdy je odbierzesz, okaże się, że oprócz kapusty brakuje ci również kilku produktów. 
Lew: Patatas bravas – Jesteś gwiazdą, która cały czas siedzi w restauracjach, barach i czyichś domach. Masz wielką grupę fanów.
Przepowiednia: Wszyscy będą wspominać twój doskonały strój halloweenowy. Lepiej zacznij już myśleć, jak go przebić w następnym roku, by wciąż być na topie.
Panna: Chipsy z obierek – Żyjesz w imię zasady „kto zjada ostatki, ten jest piękny i gładki”. Taki właśnie jesteś i dajesz dobry przykład. Dziękujemy.
Przepowiednia: Pod koniec roku uda ci się dużo zaoszczędzić. Nie zepsuj tego. W te święta rozważ zrobienie swoim bliskim jedzenia zamiast prezentów. 
Waga: Babka ziemniaczana – Starasz się wszystkim dogodzić i przez to sama już nie wiesz, kim jesteś – obiadem czy deserem.
Przepowiednia: Pewnego listopadowego dnia koleżanka z pracy poleci ci fajną dietę pudełkową. Nie kupuj tego. Koleżanka potajemnie cię nienawidzi i liczy, że będziesz miała niestrawność. 
Skorpion: Ziemniaczane mochi – Na początku wydajesz się słodziutką kluską, ale jak się do czegoś przykleisz, to nie odpuścisz. 
Przepowiednia: W twój urodzinowy miesiąc planety i ziemniaki będą ci sprzyjać.
Strzelec: Kiszone frytki – Jesteś trochę szalony, trochę kreatywny, ale przede wszystkim bardzo warszawski. Robisz wrażenie na każdej imprezie.
Przepowiednia: Niedługo zjesz fancy potrawę i wstawisz ją na social media. Nic innego nie udało nam się wyczytać z twojej ziemniaczanej wróżby. Przepraszamy.
Koziorożec: 15 Hour Potatoes – Cenisz drogę bardziej niż cel. Jesteś wytrwałym ziemniakiem, który wie, ile jest warta cierpliwość. Zwłaszcza przed jedzeniem.
Przepowiednia: Osoby spod znaku Psiochy będą dla ciebie wyjątkowo uprzejme. Nie dopatruj się w tym złych intencji. One po prostu takie są. 
Wodnik: Szare kluski – Nie jesteś ani szarą myszką, ani szarą kluską. Jesteś mroczną bulwą.
Przepowiednia: Nie planuj żadnych wizyt w restauracjach. Planety mówią, że w opcji wegańskiej będą w nich serwowane tylko ryby. Nie trać czasu i zrób domowy obiad.
Ryby: Pyzy nadziane – Miękkie, czułe i z tajemniczym środkiem. Jesteś wspaniałą pyzunią, pamiętaj o tym. Nie każdy zasługuje na twój farsz.
Przepowiednia: Początek grudnia będzie dla ciebie bardzo romantyczny. Pamiętaj, że nic tak nie rozgrzewa atmosfery na randce jak ciepłe kluseczki. 
Jeśli oprócz przepowiedni potrzebujecie też obiadu, to doskonale trafiliście. Polecamy wam książkę „Planeta Ziemniak” autorstwa Dominiki Olejnik, w internetach znanej jako Stewunia.
W środku znajdziecie kreatywne pomysły na przyrządzenie kartofla, ale też historie, anegdoty i ciekawostki. To piękne. 
Książkę znajdziecie tutaj: newhomers.pl
To jest ASZdziennik dla Planety Ziemniaka. 
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/ae5a38e059d511b42a6f7e2c345acdbb,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/ae5a38e059d511b42a6f7e2c345acdbb,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152837,ten-rodzinny-wyjazd-byl-naprawde-mily-i-nikt-nie-wrocil-z-niego-obrazony</guid><link>https://aszdziennik.pl/152837,ten-rodzinny-wyjazd-byl-naprawde-mily-i-nikt-nie-wrocil-z-niego-obrazony</link><pubDate>Fri, 31 Oct 2025 09:48:45 +0100</pubDate><title>Wow! Ten rodzinny wyjazd był naprawdę miły i nikt nie wrócił z niego obrażony</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/c2279b7f89c48deb7515a97bf7038a0d,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />To miał być kolejny klasyczny koszmar na rodzinnych wakacjach – dzieci się kłócą, a tata się obraża, że nie wyjechaliście wcześniej. Niespodziewanie, tym razem stało się coś, co nie wydarzyło się od dawna.

– Nie wiem, o co chodzi. Po prostu… było miło? Nawet mąż sam z siebie zaproponował, że pójdziemy na kajaki. I to jeszcze po treningu z wolnymi ciężarami – relacjonuje z niedowierzaniem Monika, której do tej pory na dźwięk słowa „rodzinny wypad” skakała powieka.
Jak wspomina kobieta, tydzień spędzili w malowniczym Punkcie Gibbi, gdzie wspólnie zbierali motyle, składali origami i zwiedzali okolicę, a dzieci zamiast scrollować, grały w chowanego. Wieczorem zaś wszyscy śmiali się przy ognisku i nikt nawet nie myślał o tym, by burzyć spokój jakąś złośliwą interakcją.
– Wyjazd był super! Razem z rodzicami uczyliśmy się robić rzeźby z papieru i mama powiedziała, że fajne mi wyszły! Nawet nie dodała, że „fajne jak na moje możliwości” – mówi wzruszona córka, a ojciec obok niej uśmiecha się i dodaje, że wakacje nie wyszły drogo, bo tylko 478 §.
Po powrocie do domu cała rodzina była w pogodnych nastrójnikach jeszcze przez 7 kolejnych dni. Niektórzy twierdzą, że to niemożliwe i… mają rację, bo idylliczny wyjazd Moniki odbył się w jej laptopie.
Wszystko za sprawą bliskich więzi rodzinki (tej w Simsach), o które zadbała Monika oraz nowemu dodatkowi The Sims 4: Przygoda wzywa. 
Mieliśmy okazję go przetestować i byliśmy już na dwóch takich wypadach, więc chętnie wam opowiemy o wrażeniach:

Pierwszy był rodzinny: nasi Simowie skupili się na relaksie i rozwijaniu nowych umiejętności, podczas gdy gospodarz obiektu zajmował się gotowaniem i codziennymi obowiązkami.

Drugi wyjazd był już tylko dla singli. Zadaniem było poznanie się nawzajem i wykonywanie romantycznych interakcji. Po każdej nocy Sim, który nie chciał angażować się emocjonalnie, musiał opuścić ośrodek. Prawie jak w reality show, więc rozgrywka była mega emocjonująca!
Dla zaawansowanych graczy mamy mały smaczek: w dodatku powraca Sławomir Biedak, całkiem zamożny właściciel jednej z parcel w Punkcie Gibbi. (No i po jednym takim wypadzie oświadczył się naszej Simce, więc z pewnością wyjazd się opłacał...)
To jest ASZdziennik dla The Sims 4.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/c2279b7f89c48deb7515a97bf7038a0d,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/c2279b7f89c48deb7515a97bf7038a0d,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152828,dramat-fanki-horrorow-nie-ma-kiedy-sie-wysikac-bo-ciagle-leci-cos-dobrego</guid><link>https://aszdziennik.pl/152828,dramat-fanki-horrorow-nie-ma-kiedy-sie-wysikac-bo-ciagle-leci-cos-dobrego</link><pubDate>Fri, 24 Oct 2025 15:11:21 +0200</pubDate><title>Dramat koneserki kina gatunkowego. Nie ma kiedy się wysikać, bo ciągle leci coś dobrego</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/54cdf41e45f8d0f9f421867d57c62251,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Łucja, maniakalna fanka horrorów i fantasy, swoją podróż do Warszawy poprzedziła długim treningiem zwieraczy, dużym obiadem i rozmową z wszystkimi bliskimi, by poinformować ich, że dziś jest zajęta. Wszystko po to, by móc w pełni rozkoszować się makabrą, którą przygotował w tym roku Splat!FilmFest.

– Dawno nie byłam tak podekscytowana – twierdzi Łucja.
Nie każdy festiwal filmowy może zapewnić nam śmiech, przerażenie i cringe w jednym. Czego dusza (o ile jeszcze jesteś jej właścicielem) zapragnie.
Łucja nie może usiedzieć w miejscu, gdy zaznacza w programie kolejne seanse, na które zamierza się udać.
– W tym samym czasie grają „Pieprz mojego syna!” o starszej pani, która porywa kobiety dla swojego syna mutanta i komedię „Krwawy nokaut”. Co by tu wybrać? – dywaguje kinomanka.
– Marzyłam, by zobaczyć na wielkim ekranie klasyk „Deathgasm 2: Goremaggedon”, ale opcja obejrzenia „Wiedźmy”, psychologicznego horroru dla kobiet po porodzie, też brzmi kusząco.
Poza seansami filmowymi podczas Splat!FilmFest można wziąć udział w wydarzeniach towarzyszących i spotkaniach z gośćmi. Zaplanowano pokazy horrorowego spektaklu w Teatrze Rozmaitości, warsztaty improwizacji scenicznej, a także dubbing na żywo.
– Masterclass Lloyda Kauffmana, twórcy takich arcydzieł jak „Toksyczny mściciel” czy „Shakespeare shitstorm” to absolutny mus. Ten człowiek to legenda. A podczas Splata będzie można obejrzeć jego „Mr Melvina”, czyli całkiem nową wersję II i III części przygód potwora, który po wpadnięciu do beczki z zieloną mazią zaczyna walczyć ze złem za pomocą mopów.
Łucja dziękuje nam za rozmowę i idzie oddać ostatni mocz przed wejściem na salę kinową. Wie, że w najbliższym czasie nie będzie już miała takiej okazji, jeśli chce skorzystać ze wszystkich punktów programu, które zaplanowała.
Pełny program festiwalu znajdziecie na stronie splatfilmfest.com
To jest ASZdziennik dla Splat!FilmFest. Festiwal nowego kina grozy, fantastyki, kina gatunkowego i bezkompromisowego kina arthousowego odbywa się w warszawskiej Kinotece w dniach 24 – 31 października 2025.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/54cdf41e45f8d0f9f421867d57c62251,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/54cdf41e45f8d0f9f421867d57c62251,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152819,do-listy-wymowek-zeby-nie-gotowac-obiadu-dolaczyl-start-restaurant-weeku</guid><link>https://aszdziennik.pl/152819,do-listy-wymowek-zeby-nie-gotowac-obiadu-dolaczyl-start-restaurant-weeku</link><pubDate>Wed, 22 Oct 2025 14:42:21 +0200</pubDate><title>Wielkie szczęście. Do listy wymówek, żeby nie gotować obiadu, dołączył start RestaurantWeek®</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/ed2cda69f72805841e59177de81550ce,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Śląski ramen, podlaskie bulgogi, a może stek z jelenia z sosem jagodowym? Sprawdź, co polecają Foodies for Foodies podczas RestaurantWeek!

RestaurantWeek® trwa w najlepsze i zaprasza na popisowe nowości w topowych restauracjach w całej Polsce. Śląski ramen, podlaskie bulgogi, a może stek z jelenia 
w sosie jagodowym? Foodies for Foodies ruszyli w smakowitą podróż po kraju, odkrywając dania, które łączą tradycję z odrobiną szaleństwa i mnóstwem kreatywności. Teraz czas na Ciebie! Sprawdź, gdzie warto zjeść i jakie smaki skradną Twoje serce tej jesieni – i koniecznie poleć je innym. Rezerwuj stoliki już teraz na RestaurantWeek.pl.
W świecie RestaurantWeek® to Foodies wyznaczają kulinarny szlak – od debiutów sezonu po sprawdzone adresy, które zawsze warto odwiedzić. Ich rekomendacje tworzą przewodnik po smakach, które naprawdę wyróżniają się na restauracyjnej mapie Polski. Zainspiruj się wyborami #FromFoodiesForFoodies i wyrusz w kulinarną podróż ich śladami!
Pierwsza rekomendacja to Pawilon Towarzyski w Białymstoku przy ul. Akademickiej 30 – miejsce, w którym koreańskie bulgogi spotykają się na jednym talerzu z podlaską białą kiełbasą, pak choi i kimchi. Smaki trochę się przekomarzają, trochę tańczą – 
aż w końcu tworzą coś w rodzaju starego, dobrego małżeństwa. Niby różne, a jednak doskonale do siebie pasują. A skoro już mowa o udanych połączeniach, w Lublinie, 
w restauracji Bona, warto spróbować polędwicy wieprzowej na kremie z selera 
i pietruszki z karmelizowanym jabłkiem i pieczonymi boczniakami – lokalne przysmaki w zupełnie nowej, odważnej odsłonie.
Masz ochotę na sezonowe pyszności? Krakowska Kultova kusi filetem z kaczki podanym z terriną jabłkową, czerwoną kapustą w porto i karmelizowanymi orzechami. Ciekawie smakuje też tatar wołowy z chrustem ziemniaczanym i podwędzanym żółtkiem. A jeśli masz ochotę odkrywać nowe miejsca, zajrzyj do La Forchetty na nowo – Foodies chwalą tam dorsza w wyjątkowej, jesiennej kompozycji z orzo risotto, dyniowym puree, curry i musem z fety. Całość dopełniają prażone orzechy i świeża kolendra, tworząc danie, które łączy lekkość i głębię smaku. Z kolei w Poznaniu, w restauracji NIFTY, kurczak supreme z purée z kukurydzy, chorizo i arancini z dżemem chili przypomina, że czasem warto łączyć klasykę z lekką nutą szaleństwa.
Warszawa to mieszanka klasyki i światowych inspiracji. W Restauracji Królewskiej stek z jelenia w stylu lyonnais z sosem jagodowym oraz beza z truskawkami pod szklaną kopułą robią wrażenie na każdym, kto ceni wyrafinowane smaki. Jeśli zajrzysz na Pragę, odwiedź koniecznie Centrum Praskie Koneser –  miejsca z niepowtarzalną historią i atmosferą, mieszczącego się na terenie XIX-wiecznej fabryki polskiego trunku ze zbóż. Zabytkowe budynki odzyskały blask, tworząc nowy punkt na kulinarnej, kulturalnej, rozrywkowej i hotelowej mapie stolicy – razem z Hotelem Moxy Warsaw Praga. To właśnie tu tętni gastronomiczna energia: Bombaj Masala serwuje prawdziwe indyjskie smaki, w tym krewetki w sosie z południa Indii z warzywami albo ser paneer z ziemniakami w sosie szpinakowym, Spółdzielnia kusi glazurowanymi polikami wołowymi i pieczonym boczniakiem w demi-glace, a L’Osteria zaskakuje makaronowym tricolore i vitello tonnato.
Na Śląsku, w Rōnin Izakaya, ramen z długo gotowanym bulionem gyukotsu, szarpaną wołowiną sous vide, marynowanym jajkiem i białą kapustą udowadnia, że comfort food może być także wyrafinowany. Foodies polecają też Magentę w Bielsku-Białej, gdzie sezonowość gra główną rolę - roladka cielęca z dynią i parmezanem, truflowe puree, sos z czarnej porzeczki i kalafior romanesco tworzą danie, które zachwyca smakiem jesieni. Z kolei w Trójmieście, w restauracji Fisherman, molwa atlantycka z prażonym rzepakiem, babką ziemniaczaną i marynowaną rzodkwią przypomina, że nad morzem wszystko smakuje lepiej.
W Olsztynie, w Loft 2.0, policzki wołowe po bawarsku z kuskusem perłowym i rydzami oraz steki z selera z włoską salsą verde spotykają się w jednym menu z dodatkiem marchewkowego pappardelle. A w Mikołajkach w restauracji Nóż w Wodzie warto spróbować mini burgera z sarny z ketchupem grzybowym i domowymi frytkami. Tymczasem w łódzkiej Bagateli mieszczącej się w Hotelu Kolumna Park *** french racks  z daniela podany z zapiekanką ziemniaczaną z parmezanem, panko, sosem musztardowo-estragonowym oraz karmelizowaną  sałatą rzymską z dodatkiem marynowanej dyni i piklowanej szalotki, zachwyca bogactwem smaków. Całości tego niezwykłego doświadczenia kulinarnego dopełnia zielony biszkopt matcha z kremem pina colada i konfiturą jeżynowo-miętową. Obłęd!
Nie zapominajmy o Rzeszowie! W Sushija koniecznie spróbuj pieczonych muli 
z kawiorem tobiko i kremowym serem w sosie chili. W szczecińskiej Bellevue Foodies polecają doradę z ratatouille, pistou z natki pietruszki i słonecznika. Na koniec Wrocław. Właśnie w tym mieście Foodies polecają zajrzeć do trzech restauracji.  Na pierwszy ogień Peruwiana – a tam 24-godzinny boczek teriyaki na demi-glace z chimichurri oraz owoce morza w sosie winno-chimichurri przypominają, że cierpliwość w kuchni naprawdę popłaca. Następny przystanek to Hint Food & Drinks w hotelu Puro. Czekają tu duszone policzki wieprzowe z puree z pietruszki i szpinakiem, a także krem z dyni piżmowej z rozmarynem, palonym masłem, orzeszkami pinii, suszonymi pomidorami i chipsami z szałwii. The last but not least - Koko Bistro i ich przepyszne jesienne medaliony wieprzowe w sosie pieprzowym  na aksamitnym  puree z dyni. Pycha!
Foodies już przemierzyli Polskę, odkrywając najlepsze dania – teraz pora, byś zrobił to Ty. Wsiądź do kulinarnego ekspresu i pozwól sobie na smakową podróż od Podlasia po Warszawę, od Śląska po Trójmiasto. Uwaga – Festiwal trwa tylko do 19 listopada! Rezerwuj stoliki na RestaurantWeek.pl.

Twój składnik poranka? Zaczyna się od BreakfastWeek!
Każdy poranek ma swój sekret – składnik, który nadaje mu smak i wyjątkowy nastrój. BreakfastWeek pozwala zacząć poranek najlepiej, jak potrafisz. Od pierwszego łyka kawy po ostatni kęs popisowego śniadania możesz cieszyć się chwilą w rytmie, który lubisz, w towarzystwie Bliskich i ulubionych smaków. O poranek pełen roślinnej energii dba Alpro. W tej edycji Goście mogą odkrywać śniadaniowe menu i kawy przygotowane na napojach roślinnych Alpro w wyjątkowej festiwalowej cenie – 35 zł + opłata rezerwacyjna 6 zł/Gość. Do wyboru są dwie propozycje: Alproccino (cappuccino na kremowym owsianym Alpro Barista) oraz Alprolatte (latte na pysznym migdałowym Alpro Barista). To właśnie Twój składnik idealnego poranka!
Rezerwacje trwają na BreakfastWeek.pl. Śniadania dostępne są w najlepszych śniadaniowniach w Krakowie, Warszawie, Poznaniu, Trójmieście, Szczecinie, 
we Wrocławiu oraz na Śląsku.  BreakfastWeek, tak jak RestaurantWeek®, potrwa 
do 19 listopada.

Najlepsze stoliki szybko znikają – do zobaczenia przy stole!
Rezerwacje: https://RestaurantWeek.pl/ oraz https://app.rclb.pl
Termin Festiwalu: 7 października - 19 listopada

O RestaurantWeek®:
Już od ponad 10 lat RestaurantWeek® wspiera promowanie w Polsce kultury Foodie. Przez ten czas Festiwal zyskał popularność jako wydarzenie umożliwiające wspólne odkrywanie smaków przy restauracyjnym stole. Dziś RestaurantWeek® jest największym biletowanym wydarzeniem w kraju oraz jednym z największych Festiwali restauracyjnych na świecie. Cena za to wyjątkowe doświadczenie, które warto dzielić z Bliskimi, zaczyna się od 69,99 zł (+ opłata rezerwacyjna 9,99 zł, min. 2 osoby + 10 zł prime time). Prawie milion spotkań w tysiącach najlepszych restauracji w Polsce, ponad 2 miliony zarezerwowanych menu, setki debiutów, niezliczone chwile radości przy stole – to wszystko dzięki zaangażowaniu polskich Foodies! Dołącz do nich i daj się prowadzić przez kulinarne odkrycia – to właśnie rekomendacje #FromFoodiesForFoodies wskazują najlepsze restauracje, które warto odwiedzić 
i smaki, których nie można przegapić!
Aby dowiedzieć się więcej o organizowanych Festiwalach odwiedź: 
https://RestaurantWeek.pl
Popisowe menu zasługuje na Pepsi! Dodaj do swojej rezerwacji Pepsi, która idealnie podkręci smak każdego dania, albo wybierz Pepsi Zero Cukru - maksimum smaku, zero cukru i ciesz się maksymalną przyjemnością. Napoje dostępne są gratis jako uzupełnienie festiwalowego menu. Od tego zaczyna się doświadczenie. Do każdej rezerwacji Goście mogą dodać festiwalową herbatę Lipton. Do wyboru czekają dwie aromatyczne propozycje: herbata sezonowa z rozmarynem, miodem i cytryną na bazie Lipton Yellow Label oraz Lipton Variety Pack, o smaku której możesz zdecydować na miejscu w restauracji. Którą opcję wybierasz? Spróbuj, odkryj smaki sezonu i daj się zachwycić!
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/ed2cda69f72805841e59177de81550ce,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/ed2cda69f72805841e59177de81550ce,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152678,wymyslil-pomysl-na-biznes-ksiazke-i-podcast-a-jeszcze-nie-spuscil-wody</guid><link>https://aszdziennik.pl/152678,wymyslil-pomysl-na-biznes-ksiazke-i-podcast-a-jeszcze-nie-spuscil-wody</link><pubDate>Mon, 20 Oct 2025 12:06:55 +0200</pubDate><title>Przyszły miliarder? Wymyślił pomysł na biznes, książkę i podcast, a jeszcze nie spuścił wody</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/1ed5fcee290ec1d06ef0760ffa31c5c6,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />To był zwykły dzień w życiu 30-letniego Antka. Akurat przecierał lustro w łazience swoim ulubionym ręcznikiem papierowym Foxy Tornado, gdy uderzyła go myśl o wartości 350 trzywarstwowych listków.

– To gruby pomysł – zbriefował nas po fakcie. – Czym prędzej usiadłem na Tronie Generowania Pomysłów i pomyślałem: oto moja Muszla Biznesu. Wtedy zadziały się cuda. 
I bynajmniej nie chodzi o problemy jelitowe Antka. Jak donosi mężczyzna, dwie minuty spędzone w toalecie obfitowały w pomysły, których pozazdrościliby mu najwięksi wizjonerzy i miliarderzy. Zresztą! Sam Antek uważa, że od miliardera dzieli go kilka małych kroków.
– Jeszcze przed pierwszym spłukaniem miałem pomysł na biznes, książkę i podcast – chwali się mężczyzna. W obawie przed kradzieżą własności toaletowo-intelektualnej nie zdradza żadnych konkretów.  
– Podszedłem do pomysłu trzywarstwowo. Jeśli rozkręcę biznes, to napiszę o nim książkę, a później opowiem o wszystkim w podkaście. 
Po szybkiej sesji kreatywnej spuścił wodę, umył ręce i znów spojrzał w lustro. 
– To właśnie wtedy po raz kolejny przyjrzałem się opakowaniu Foxy Tornado. Przypomniałem sobie o tej wspaniałej loterii – zdradził. 
Czy to kolejny dar od losu dla swojego ulubieńca? 
– Nie. To efekt ciężkiej pracy i niezwykłej kreatywności – odpowiada na nasze pytanie retoryczne dumny prawie-miliarder. 
Antek zarejestrował paragon na stronie i pozostało mu czekać na wyniki losowania. 
– Coś mi podpowiada, że czeka mnie przelew BLIK. Będzie 1000 złotych jak nic. 
A to tylko początek jego finansowej szczęśliwości. Skoro dwie minuty w łazience mogą skończyć się tysiącem złotych, to nawet nie chcemy myśleć, ile zgromadzi za dwadzieścia minut. 
– Nie no, ja chcę myśleć. W takim tempie zarobię dziesięć tysięcy w dwadzieścia minut.
I to dlatego on jest rekinem biznesu, nie my. 
Ale i tak zachęcamy wszystkich do wzięcia udziału w loterii, bo z ręczników papierowych korzystamy i tak, więc sytuacja ewidentnie jest intratna na wielu polach. 
– Papier Foxy to papier wartościowy – podkreśla Antek i szybko zapisuje ten slogan. 
Na wszelki. W końcu jego pomysły z każdą chwilą są coraz więcej warte.
To jest ASZdziennik dla Foxy. Codziennie można wygrać aż 33 nagrody, w tym główną wygraną 1000 zł od 15 września do 15 listopada 2025 r.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/1ed5fcee290ec1d06ef0760ffa31c5c6,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/1ed5fcee290ec1d06ef0760ffa31c5c6,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
