<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title><![CDATA[ASZdziennik.pl - SPORT]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze artykuły i wpisy blogerów w kategorii SPORT w ASZdziennik.pl]]></description>
		<link>https://aszdziennik.pl/c/117,sport</link>
				<generator>aszdziennik.pl</generator>
		<atom:link href="https://aszdziennik.pl/rss/kategoria,117,sport" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<atom:link rel="hub" href="https://pubsubhubbub.appspot.com/" xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" />
			<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152717,piekny-moment-w-historii-polski-robert-lewandowski-odkryl-ai</guid><link>https://aszdziennik.pl/152717,piekny-moment-w-historii-polski-robert-lewandowski-odkryl-ai</link><pubDate>Tue, 30 Sep 2025 12:03:45 +0200</pubDate><title>Piękny moment w historii Polski. Robert Lewandowski odkrył AI</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/1157533bf7c0c67d8cfb6c831dc36410,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Czym byśmy byli jako naród bez Roberta Lewandowskiego? Na pewno kimś innym. Lepszym czy gorszym – trudno to rozstrzygnąć. Za to łatwo stwierdzić, że nie bylibyśmy sobą bez przeróbek graficznych, które towarzyszą nam od momentu pierwszego zamalowania na czarno zęba pani z okładki gazety.

Dziś mamy to wszystko – Roberta Lewandowskiego i obróbki zdjęć wykonane za pomocą sztuczną inteligencji. Gdy połączymy te światy, uzyskujemy Roberta, który opublikował post sponsorowany, w którym prezentuję się jako adept sztuk walki, tenisista i siatkarz.

                
                    
                
                
Dzięki temu możemy dowiedzieć wiele o świecie, np. tego, że:
- Iga zaprosiła go do sprawdzenia się na korcie;
- Kilka losowych osób zaproponowało mu pizzę;
- Kamil Stoch zaoferował mu kask.
To ostateczny dowód na to, że Robert może opublikować absolutnie cokolwiek i dostać za to aprobatę 700 tys. ludzi.  
Wydaje mi się, że ponad podszedł do AI zbyt skromnie. 
Czy doczekamy się momentu, w którym zobaczymy Roberta jako piekarza, który wypieka chałkonia? A może nadejdzie czas, gdy zaprezentuje się jako uczestnik „Top Model” lub wokalista metalowej kapeli?
Tak. 
Oto efekty: 
 
Czy wygeneruje też Puchar Świata dla Polski? 
Pewnie nie, ale zobaczcie, jak wyglądałby jako duży kot pręgowany:
To jest ASZdziennik, ale zdjęcia są wygenerowane przez AI.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/1157533bf7c0c67d8cfb6c831dc36410,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/1157533bf7c0c67d8cfb6c831dc36410,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152690,badania-ludzie-z-genem-pajaka-maja-wieksze-szanse-na-sukces</guid><link>https://aszdziennik.pl/152690,badania-ludzie-z-genem-pajaka-maja-wieksze-szanse-na-sukces</link><pubDate>Thu, 25 Sep 2025 13:36:31 +0200</pubDate><title>Istnieją ludzie, którzy zawodowo udają pająki i to jest jakby okej</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/14f6b2f0481a9a435b39b1cce2852635,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Naukowcy potwierdzają, że posiadanie genu pająka znacząco zwiększa szanse na karierę sportową z sukcesami. Aleksandra Mirosław właśnie pobiła rekord świata we wspinaczce, a Japończyk Ryusei Yonee przebiegł 100 metrów na czworakach szybciej, niż większość z nas dociera do lodówki.

Dowiadujemy się, że ludzi z genem pająka można poznać po ciasnych butach, namiętnych rozmowach o tym, jaka magnezja jest najlepsza i nachalnym namawianiu na wyjście na ściankę wspinaczkową. Najwytrwalsze osobniki mogą proponować taką aktywność nawet 5 razy w tygodniu. 
Specjaliści podkreślają, że osoby z mutacją pająka cechuje naturalna lekkość wspinania się po pionowych powierzchniach oraz instynkt poruszania się na czterech kończynach – zazwyczaj w bezpiecznych, domowych przestrzeniach. 
Choć nie ma jeszcze pewności, jak powstała ta fuzja między człowiekiem a pająkiem, to naukowcy zaobserwowali już pierwsze efekty uboczne mutacji. 
– Myśleliśmy, że gen przyda się do łapania owadów w domach, ale większość zmutowanych boi się konfrontacji z pierwotnymi przedstawicielami gatunku i nie chce ingerować w ekosystem na rogu sufitu – mówi zawiedziony ekspert. – Wolą sami znaleźć swój kąt i czują duży dyskomfort, gdy ich ulubione centrum wspinaczkowe ogłasza zmianę położenia baldów.
Znane są też przypadki ludzi, którzy próbowali korzystać z nadnaturalnej umiejętności chodzenia na czworaka, nazywając to treningiem. Zamiast sukcesu sportowego skończyło się to telefonem na policję z informacją, że jakiś wariat biega jak małpa po działce.
Tymczasem zarówno Mirosław, jak i Yonee zapowiadają, że to jedynie początek. 
– Pająki dopiero rozplatają swoją sieć w świecie sportu – mówi ekspert. – Niewykluczone, że następne igrzyska będą organizowane przez National Geographic.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i zdarzenia, oprócz sukcesów Aleksandry Mirosław i Ryusei Yonee, zostały zmyślone.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/14f6b2f0481a9a435b39b1cce2852635,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/14f6b2f0481a9a435b39b1cce2852635,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152624,wielki-chlop-mogl-podniesc-wszystko-a-podniosl-sztange-wazaca-pol-tony</guid><link>https://aszdziennik.pl/152624,wielki-chlop-mogl-podniesc-wszystko-a-podniosl-sztange-wazaca-pol-tony</link><pubDate>Tue, 09 Sep 2025 12:52:05 +0200</pubDate><title>Nuuuuda. Wielki, silny chłop mógł podnieść wszystko, a podniósł sztangę ważącą ponad pół tony</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/6fef93be9b50638bb967b946cbae5e83,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Wielki chłop mógłby podnieść absolutnie wszystko, a wybrał sztangę. Taką samą sztangę, jaką podnosi każdy facet na siłowni w Radomiu – tyle że cięższą.

Hafþór Björnsson, islandzki strongman pobił w ten weekend swój własny rekord świata w martwym ciągu. Tym razem było to 510 kilogramów. Jeszcze na początku roku podniósł 505. Jeśli trend się utrzyma, w roku 2080 Björnsson będzie podnosił już ponad tonę.
To jest absolutnie zmarnowany potencjał. Dwumetrowy, 200-kilogramowy facet z mocą podniesienia pół tony postanawia użyć jej dokładnie w tym samym celu, do którego została wynaleziona sztanga: do bycia podnoszoną. Zero innowacji.
Gdybym ja miała tę moc, podnosiłabym coś ciekawszego. Na przykład:
Walizka na 2-dniowy wyjazd. Mogłabym w końcu spakować wszystko, co chcę i przejść do historii jako siłaczka-podróżniczka, która podniosła bagaż z nielimitowaną liczbą majtek.
Parujący kubek herbaty trzymany jedną ręką, bo w drugiej mam już snacki. Gdy do dyspozycji mamy tylko jedną dłoń, ciepłe naczynie staje się około 1000 razy cięższe. Ja nie musiałabym się tym martwić, bo ręka by mi nawet nie drgnęła.
Plecak szkolny z czasów naszej podstawówki
To niesamowite, że kilkanaście lat temu byliśmy zgrają 7-latnich kulturystów z niesamowicie rozbudowanymi mięśniami grzbietu.
Worek ze śmieciami po wizycie znajomych. Ostatnio, po odwiedzinach znajomych, odczuwalna waga naszej śmieciowej fuzji wynosiła ponad pół tony.
Plastikowa siatka z zakupami. To jest prawdziwy test siły. Każda osoba w sklepie, która zapomniała swojej materiałowej torby i pokornie podejmuje się tego wyzwania, wzbudza we mnie szacunek.
Na koniec: Taniec z ważącym tonę zwierzęciem. Skoro mogę unieść pół tony, to mogłabym być godną partnerką do tańca dla: bawoła, żyrafy, morsa, niedźwiedzicy polarnej.
To jest ASZdziennik, a Hafþór Björnsson serio podniósł 510 kilogramów. 
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/6fef93be9b50638bb967b946cbae5e83,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/6fef93be9b50638bb967b946cbae5e83,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152462,wbrew-podzialom-karol-nawrocki-w-barwach-arki-na-stadionie-lechii</guid><link>https://aszdziennik.pl/152462,wbrew-podzialom-karol-nawrocki-w-barwach-arki-na-stadionie-lechii</link><pubDate>Tue, 12 Aug 2025 13:58:37 +0200</pubDate><title>Ponad podziałami: Karol Nawrocki w barwach Arki na stadionie Lechii</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/6a5d565741aa2ea068eb37150e4bc4de,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Obiecywał, że będzie prezydentem wszystkich Polaków, to się z niego śmialiście. I co, łyso wam teraz? Karol Nawrocki pokazał, że nie patrzy na podziały w najbardziej ryzykowny możliwy sposób: pojawił się na meczu Lechii Gdańsk w koszulce Arki Gdynia.

– Dam ci tysiąc złotych, jak przejdziesz przez Gdańsk w żółto-niebieskim szaliku. 
Takie śmiertelnie niebezpieczne zakłady to norma wśród trójmiejskich kibiców piłkarskich. Odwieczny beef między Arką Gdynia a Lechią Gdańsk to już tradycja. Wyjść z derbów i nie wziąć udziału w sromotnym wpie*dolu, to jak nie być na meczu.
Nowy prezydent RP udowadnia jednak, że lokalne niesnaski to dla niego tylko okazja do jednoczenia rodaków. Podczas poniedziałkowego meczu swojej ukochanej Lechii Gdańsk z Motorem Lublin pojawił się w koszulce największego wroga z Gdyni. Początkowo kibice byli zbici z tropu. Z niektórych ust wyrwało się parę wulgarnych słów, ale Karol Nawrocki szybko ich zagłuszył, śpiewając swoim potężnym głosem:
Żółte jest słońce, niebieskie niebo
To właśnie barwy klubu naszego
Następnie wygłosił orędzie, przypominając, że wszyscy – niezależnie od barw klubowych – jesteśmy Polakami i mamy obowiązki polskie. Po chwili już na całym stadionie dało się słyszeć jeden wspólny ryk: 
– Niech Bóg błogosławi Polsce! Niech żyje Polska!
Potem wszyscy zażyli snusy i obejrzeli kulturalnie mecz, który zakończył się jednoczącym remisem (i nie była to żadna ustawka, hehe). Po wszystkim kibice udali się do domów i podobno niektórzy zadzwonili do swoich gdyńskich kolegów, by przeprosić za wszystkie siniaki i połamane palce.
Niestety kibice Arki nie byli gotowi na ten pojednawczy gest i po drugiej stronie dało się słyszeć jedynie wściekłe wyzwiska. Prezydenta czeka zatem żmudna praca. Czekamy, aż przyjedzie ze swoim przesłaniem na stadion Arki.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia są zmyślone. 
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/6a5d565741aa2ea068eb37150e4bc4de,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/6a5d565741aa2ea068eb37150e4bc4de,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152438,pajor-i-lewandowski-z-nominacja-do-zlotej-pilki-kto-dostanie-nagrode</guid><link>https://aszdziennik.pl/152438,pajor-i-lewandowski-z-nominacja-do-zlotej-pilki-kto-dostanie-nagrode</link><pubDate>Fri, 08 Aug 2025 11:32:47 +0200</pubDate><title>Pajor i Lewandowski z nominacją do Złotej Piłki! Kto dostanie nagrodę? Polacy: Ani jedno, ani drugie</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/6e530b71bad71be32aeb154586cf1163,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Trzeba przyznać, że potrafimy się cieszyć sukcesami naszych rodaków. Po ogłoszeniu nominacji do Złotej Piłki za sezon 2024/25, posypały się komentarze z wyrazami uznania dla polskich zawodników: Ewy Pajor i Roberta Lewandowskiego.

To wyjątkowo dobry rok szczególnie dla kobiecej piłki nożnej. Żeńskie rozgrywki nigdy jeszcze nie były tak popularne, o czym świadczy rekordowa frekwencja kibiców na zawodach Euro. Do tego po raz pierwszy liczba trofeów Złotej Piłki dla kobiet i mężczyzn będzie taka sama.
Jest się z czego cieszyć, tym bardziej, że dwoje polskich piłkarzy – Ewa Pajor i Robert Lewandowski – ma szanse na odznaczenie. Zobaczmy jak nasi rodacy zareagowali na tę informację:
1. Wsparcie i wyrzeczenie się kompleksów
My już tak mamy, że nie oglądamy się na innych i potrafimy świętować każdy mały sukces.
Z nominacji do złotych gaci sami byśmy się cieszyli.

2. Głębokie metafory
Nie wiemy, o co chodzi z tymi ptakami w realu. Może nam ktoś wyjaśnić? Czy podczas gali osoby nominowane mają przejść po dywanie z ptasich piór?
3. Wiara, nadzieja i pozytywne myślenie
To nasze cechy narodowe!
Ech, gdyby tylko Iga Świątek dostała nominację...
4. Ale jak to kobieta gra w piłkę?!!!1111
Spełnianie marzeń, to najstraszniejsze co może się człowiekowi przydarzyć.

5. Głos eksperta
Nie mogło zabraknąć wykładu znawcy piłki nożnej a zarazem też mistrza polskiej interpunkcji bo wiecie najważniejsza jest treść taka nie za emocjonalna wyważona ale żeby była czytelna to już mniejsza z tym

Niestety po raz kolejny okazuje się, że mamy do odrobienia lekcję z poczucia własnej wartości, zazdrości i nie wpiep**ania się innym do życia. Żeby nie było, pozytywnych komentarzy też trochę znaleźliśmy i bardzo się z tego cieszymy. Jednak te powyżej są śmieszniejsze.
A Ewie i Robertowi, życzymy powodzenia!
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/6e530b71bad71be32aeb154586cf1163,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/6e530b71bad71be32aeb154586cf1163,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/151958,ups-klub-sportowy-uczcil-minuta-ciszy-pamiec-pilkarza-ktory-jednak-zyje</guid><link>https://aszdziennik.pl/151958,ups-klub-sportowy-uczcil-minuta-ciszy-pamiec-pilkarza-ktory-jednak-zyje</link><pubDate>Wed, 26 Mar 2025 10:22:34 +0100</pubDate><title>Ups. Klub sportowy uczcił minutą ciszy pamięć piłkarza, który jednak żyje</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/2388cca920cc2f74b812d12c50899bb6,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Przed meczem z PFK Lewski Sofia piłkarze bułgarskiej drużyny Arda Kyrdżali pochylili głowy i w milczeniu oddali hołd byłemu piłkarzowi klubu – Petko Ganchevowi. To częsty zwyczaj na futbolowych boiskach wśród zespołów, które chcą symbolicznie okazać pamięć i szacunek zawodnikom, którzy odeszli… rzadziej tym, którzy wciąż żyją.

Jeszcze w trakcie meczu 16 marca klub opublikował na Facebooku oświadczenie, w którym przeprosił za fatalną pomyłkę i życzył Ganchevowi „wielu lat zdrowia”. Post z przeprosinami zniknął z Facebooka następnego dnia. Może jeśli uczcimy go minutą ciszy, to okaże się, że gdzieś tam jednak jest.
Spotkanie zakończyło się remisem 1-1. 
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/2388cca920cc2f74b812d12c50899bb6,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/2388cca920cc2f74b812d12c50899bb6,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/151703,przechwycilismy-zyczenia-na-40-urodziny-cristiano-ronaldo-od-jego-polskiej</guid><link>https://aszdziennik.pl/151703,przechwycilismy-zyczenia-na-40-urodziny-cristiano-ronaldo-od-jego-polskiej</link><pubDate>Wed, 05 Feb 2025 12:24:37 +0100</pubDate><title>Przechwyciliśmy życzenia na 40. urodziny Cristiano Ronaldo od jego polskiej babci</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/861199b8b04991bcca4f7137fd34eeb8,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Mało osób wie, że znany piłkarz ma polskie korzenie. Mieszkająca w Polsce babcia śledzi poczynania swojego wnusia. Z okazji okrągłej rocznicy postanowiła przesłać mu kilka serdecznych słów.

Udostępniamy ten materiał ekskluzywnie dla czytelników ASZdziennika:
Cristianku,
Babcia ci chciała złożyć życzenia urodzinowe. Ty nie masz czasu odwiedzić babuni swojej. Ja rozumiem, rozumiem, ja sama byłam kiedyś młoda i też nie przychodziłam do swojej babci Peli. Później zmarła na wrzody, bo ona to zawsze tak tłusto jadła… a zresztą, co ja ci będę opowiadać. 
Tutaj u nas na Jaglence mówią, że jesteś znanym piłkarzem. Ja tam się nie znam, ale podobno u nas w Polsce to z piłką nożną kiepsko. Mamy mało punktów na tych wszystkich konkursach. 
Może znasz naszego Roberta Lewandowskiego? On też biega za piłką. Może się zakolegujecie i pomożesz mu trochę z tymi golami? Ja nie wiem, czy ty będziesz kojarzył, rybko, ale ten Staszek, co kiedyś z naszym wujeczkiem Janeczkiem pracował, to on mówi, że zna Roberta. Może was pozna? Ja wiem, że chłopcom to ciężej się zaprzyjaźnić, ale na boisku byście sobie pobiegali. 
Wnusiu, fajnie, że sobie radzisz w tym sporcie, ale może warto by było pomyśleć o czymś poważniejszym, jak już masz 40 lat. Może prawo? Prawnik to taki ważny zawód. Chyba nie chcesz zawieść kochanej babci, prawda?
Wnuczek mi mówił, że wyjechałeś daleko, do Arabii jakiejś. Słuchaj, bo tutaj moje wnuczki by chciały czekoladę tą… no… dubajską, czy jakąś. Kupiłbyś nam? 
W kopercie przesyłam ci 50 zł. Możesz sobie kupować tyle dubajskich czekoladek, ile chcesz, skarbeńku. 
Wszystkiego dobrego, zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka. 
W imieniu redakcji również chciałabym złożyć uroczyste życzenia Cristiano i życzyć samych sukcesów. Na pewno to przeczyta, w końcu ma polskie korzenie.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/861199b8b04991bcca4f7137fd34eeb8,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/861199b8b04991bcca4f7137fd34eeb8,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/151631,9-trikow-by-brzmiec-jak-fan-barcelony-i-nie-zdradzic-ze-masz-ja-gdzies</guid><link>https://aszdziennik.pl/151631,9-trikow-by-brzmiec-jak-fan-barcelony-i-nie-zdradzic-ze-masz-ja-gdzies</link><pubDate>Mon, 27 Jan 2025 13:51:52 +0100</pubDate><title>9 trików, by brzmieć jak fan Barcelony i nie zdradzić, że masz ją gdzieś</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/0f5f022cee5b2a366bdd167b55372a54,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Ostatni gwizdek meczu, a świat oszalał. Barcelona wygrała. Lewandowski strzelił gola. Ludzie w biurach, na przystankach, w kolejkach po bułki – wszyscy rozmawiają o jednym. A ty? Ty patrzysz na nich i nic nie rozumiesz? Nie martw się, ten poradnik jest dla ciebie. 

1. Naucz się jednego zdania-klucza
Nie musisz znać szczegółów, wystarczy, że nauczysz się jednego, uniwersalnego zdania. Na przykład: „Lewandowski znowu pokazał klasę, ale to cała drużyna zasługuje na brawa”. To zdanie jest idealne, bo:
brzmi, jakbyś naprawdę wiedziałx, co mówisz,
pokazuje, że doceniasz zarówno gwiazdę, jak i „zespół” (cokolwiek to znaczy).

UWAGA! Jeśli ktoś spyta, o co ci chodzi, nie panikuj. Po prostu dodaj: „Szczególnie w drugiej połowie!”.
2. Udawaj zaniepokojenie o sędziowanie
W każdej rozmowie o piłce nożnej można rzucić coś o sędziach. Przykładowo: „No ale sędzia to mógł się trochę bardziej postarać, nie sądzisz?”

Nie ma znaczenia, że nie wiesz, co zrobił sędzia. Piłkarscy rozmówcy zawsze będą mieli coś do powiedzenia o arbitrach. To jak komentowanie pogody lub smaku kawy – wszystko jest prawdą.
3. Zadaj pytanie o „ustawienie”
Jeśli rozmowa zaczyna robić się zbyt intensywna, a ty nie masz pojęcia, o czym mówią, wrzuć coś w stylu:
„A co sądzisz o ich ustawieniu na boisku?” 
To zdanie jest genialne, bo:
brzmi bardzo profesjonalnie,
nikt nie wie, jak na nie odpowiedzieć, ale zawsze udaje, że wie.

W zależności od odpowiedzi rozmówców dodaj, że „Nie można przecenić dobrego ustawienia na skrzydłach/środku pola”, po czym śmiało zmień temat na handlowe niedziele w 2025.
4. Zapamiętaj trzy nazwiska oprócz Lewandowskiego
Każdy wie, kim jest Lewandowski, ale jeśli chcesz się wyróżnić, zapamiętaj jeszcze trzy nazwiska i wplataj je dowolnie w rozmowie z drobnym komentarzem, np:
Pedri dobrze się rozwija, to będzie gwiazda (pomocnik, zdolny).
Szczęsny znowu się nie popisał (to bramkarz, też Polak, przepuścił w tym meczu jedną bramkę).
Flick wie, co robi (trener Barcelony, nie wiadomo, czy wie co robi).

Przy odrobinie szczęścia okaże się, że nikt z rozmówców nie widział meczu i szybko zajmiecie się pracą. 
5. Udawaj, że martwisz się o finanse klubu
Jeśli rozmowa schodzi na temat Barcelony jako klubu, zawsze możesz rzucić: „No tak, fajnie, że wygrywają, ale ich długi to nadal problem”.

Nikt nie będzie wiedział, o co dokładnie chodzi, ale brzmi to mądrze i z nutką troski. Możesz dodać: „Mam nadzieję, że ogarną to przed następnym sezonem” – jakbyś serio byłx zaniepokojonx.
6. Znajdź alternatywne tematy piłkarskie
Jeśli naprawdę nie możesz wytrzymać tej piłkarskiej gadaniny, spróbuj zmienić temat, pozostając w sportowym klimacie. Na przykład: „A widzieliście, co się dzieje w Serie A? Tam to dopiero jest chaos”.
To świetny trik, bo Serie A brzmi egzotycznie, a chaos – uniwersalnie. Nikt nie będzie wiedział, o co dokładnie chodzi, ale wszyscy przytakną.

7. Użyj mimiki i gestów
Nie musisz nawet nic mówić. Wystarczy odpowiednia mimika. Na przykład:
Unieś brwi i potrząśnij głową z uznaniem, gdy ktoś wspomni o bramce Lewandowskiego.
Mruknij „mmhmm” albo „oooj tak”, gdy usłyszysz nazwisko „Xavi” (to były trener, zapamiętaj).
Westchnij z nutką żalu, jeśli ktoś powie „VAR”.

Dźwięki i gesty wystarczą, żeby wszyscy uznali cię za osobę wtajemniczoną.
8. Plan awaryjny: Wymówka o meczu „w tle”
Jeśli ktoś zapyta, czy oglądałeś mecz, nie kłam, że widziałeś całość. Powiedz: „No, włączyłxm sobie w tle, ale akurat miałxm coś do zrobienia. Widziałxm bramkę Lewandowskiego, majstersztyk!”
To zdanie daje ci alibi i pozwala uniknąć wpadki. Wszyscy myślą, że coś widziałxś, ale nikt nie pyta o szczegóły.
9. Ostateczna strategia: Zmień temat na memy
Jeśli nic nie działa, rzuć: „Widziałxm świetnego mema po tym meczu, serio, rozwala!”.
Ludzie uwielbiają memy. Nie musisz nawet mieć konkretnego mema na myśli – nikt nie zapyta. Ewentualnie pokaż cokolwiek na telefonie, na przykład to zdjęcie z dziewczynką, która trzyma rybę i mówi, żeby piła z nią kompot, i powiedz: „No, coś w tym stylu.”

Z tym poradnikiem przetrwasz każdy dzień po meczu Barcelony. I pamiętaj, że w futbolu na szczęście nie chodzi o wiedzę, a o emocje, a te można udawać.
To jest ASZdziennik. Wszystkie wydarzenia i cytaty zostały zmyślone.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/0f5f022cee5b2a366bdd167b55372a54,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/0f5f022cee5b2a366bdd167b55372a54,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/150058,kibole-znalezli-sobie-nowe-ofiary-to-5-latki-trenujace-w-polonii</guid><link>https://aszdziennik.pl/150058,kibole-znalezli-sobie-nowe-ofiary-to-5-latki-trenujace-w-polonii</link><pubDate>Mon, 28 Aug 2023 16:35:53 +0200</pubDate><title>Kibole znaleźli sobie nowe ofiary. To 5-latki trenujące w Polonii</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/66791037a281d2691da1f3fa52020fe5,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Trudno być bandytą, kiedy nie ma się więcej niż jednej fałdy na mózgu i odwagi większej od Scooby Doo. Chuligani z Warszawy znaleźli jednak na to sposób i mierząc swoje zamiary wobec sił, najnowszą kampanię nienawiści wymierzyli przeciw kilkulatkom.

W kilku dzielnicach Warszawy znaleziono plakaty, na których kibole OsTrZEgAJą przed wysyłaniem dzieci na treningi w Polonii Warszawa.
Na plakatach napisano (i z góry przepraszamy za ten cytat, bo nawet przepisywanie tego szkodliwego g*wna było odrażającym zajęciem):
"NIE TRENUJ W POLONII!
— trenowanie w Polonii może wywołać nieodwracalne zmiany w psychice dziecka — porównywalne do gw**tu
— w całym województwie mazowieckim Polonia nie jest mile widziana
— na każdym roku dochodzi do pobić, zarówno kibiców, jak i piłkarzy Polonii, zdarzały się przypadki pobić również rodziców
— rówieśnicy na każdym kroku będą wytwarzać poczucie zagrożenia u dziecka: wyzwiska, dokuczanie, bicie, zabieranie rzeczy
— dla bandytów z innych klubów nie ma znaczenia, czy mają do czynienia z dziećmi, czy z dorosłymi w barwach Polonii
— ryzyko pobicia po każdym meczu jest bardzo duże. Strach mieć przy sobie szalik czy koszulkę
ZASTANÓW SIĘ DWA RAZY
ŻYCIE JEST TYLKO JEDNO"
Obrzydliwe? To trzymajcie się krzeseł: okazuje się, że do plakatów wykorzystano prawdziwe zdjęcia dzieci uczęszczających tam na zajęcia.
Jak podaje "Przegląd Sportowy", w ciągu ostatnich tygodni natężenie takich sytuacji widocznie wzrosło: wracający z meczu Polonii ojciec z dziećmi został napadnięty i pobity przez chuliganów z nożami, a młodzi kibice Polonii zaczęli regularnie dostawać anonimowe listy z pogróżkami. 
Paweł Olszak, dyrektor akademii Polonii Warszawa, zapowiedział, że sprawa zostanie zgłoszona na policję.
Pozostaje mieć więc nadzieję, że psychole odpowiedzialni za plakatowe pogróżki jak najszybciej trafią za kratki, a reszta podobnych im półgłówków przestraszy się konsekwencji na tyle, żeby zacząć funkcjonować przynajmniej tak sprawnie, jak ich najwięksi wyimaginowani wrogowie: kilkuletnie dzieci.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/66791037a281d2691da1f3fa52020fe5,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/66791037a281d2691da1f3fa52020fe5,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/149914,reakcja-ewy-swobody-na-wiadomosc-ze-pobiegnie-w-finale-ms-zrobi-wam-dzien</guid><link>https://aszdziennik.pl/149914,reakcja-ewy-swobody-na-wiadomosc-ze-pobiegnie-w-finale-ms-zrobi-wam-dzien</link><pubDate>Tue, 22 Aug 2023 10:01:33 +0200</pubDate><title>Chcecie mieć dobry dzień? Obejrzyjcie reakcję Ewy Swobody na wiadomość, że pobiegnie w finale MŚ</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/8e4e8001c6077a355036341c8777d971,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Jeśli chcecie zapewnić sobie dobry początek dnia, obejrzyjcie ten krótki filmik, na którym Ewa Swoboda dowiaduje się, że pobiegnie w finale Mistrzostw Świata.

To mały gest dla samych siebie, za który z pewnością będziecie sobie wdzięczni.

                    
                        
                    
                Widzicie? Miłego dnia!
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/8e4e8001c6077a355036341c8777d971,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/8e4e8001c6077a355036341c8777d971,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/149752,najpiekniejszy-maskotek-na-swiecie-to-polak-poznajcie-mr-rollo</guid><link>https://aszdziennik.pl/149752,najpiekniejszy-maskotek-na-swiecie-to-polak-poznajcie-mr-rollo</link><pubDate>Thu, 10 Aug 2023 13:53:45 +0200</pubDate><title>Ogromny kebab na cienkim został maskotką turnieju tenisa w Łodzi i to piękne</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/f3d0a2d0219016c729b957218a8fa1c9,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Francja na Mundialu w 1998 roku miała koguta Footixa, a na Euro 2012 towarzyszyli nam Slavek i Slavko. Wszystkich przebija jednak sympatyczny maskotek z turnieju tenisowego w Łodzi.

W Łodzi trwa tenisowy turniej ITF M25 Zahir Łódź Cup. Sponsorem zawodów jest Zahir - popularna w województwie łódzkim sieć lokali z kebabami.
I to jej maskotek stał się pysznym symbolem imprezy. Ten stworek w kształcie kebaba w okularach przeciwsłonecznych to "Mr. Rollo".

                    
                        
                    
                Podejrzewamy, że Mr. Rollo jest udanym wynikiem eksperymentów gastronaukowców i może być pierwszą na świecie hybrydą człowieka i kebaba.

                
                    
                
                Niestety: w internecie zaczyna lać się na biednego kebaba ściek hejtu. 
Ale my tak nie myślimy.
Mamy nadzieję, że nikt cię nie zje, piękny kebabie, i zostaniesz z nami na zawsze.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/f3d0a2d0219016c729b957218a8fa1c9,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/f3d0a2d0219016c729b957218a8fa1c9,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/149728,swiatek-zdradza-czemu-zakleja-usta-tasma-zeby-nie-wkurzac-lewego</guid><link>https://aszdziennik.pl/149728,swiatek-zdradza-czemu-zakleja-usta-tasma-zeby-nie-wkurzac-lewego</link><pubDate>Wed, 09 Aug 2023 16:56:47 +0200</pubDate><title>Świątek zdradza, czemu zakleja usta taśmą: dzięki niej nie wkurza Lewego gadaniem o swoich sukcesach</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/8e5f97b4b295f5be2a431f4560a710d4,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Ludzie mieli całą masę teorii, ale w końcu Iza Świątek wyjaśniła, dlaczego zakleja usta taśmą podczas treningu. Wszystko po to, by ograniczyć publiczne opowiadanie o swoich sportowych sukcesach. Bo wtedy Robertowi Lewandowskiemu robi się jakoś tak przykro.

Choć eksperci twierdzili, że taśma na ustach może mieć związek z ćwiczeniem oddychania przez nos podczas wysiłku, okazuje się, że byli w błędzie. Nie sprawdziły się też teorie internautów, według których Świątek nosi taśmę, bo naoglądała się „Maszy i niedźwiedzia”, bo próbuje nie przeklinać, bo to po prostu nowa moda i tak jest jej do twarzy.
Zaklejenie ust taśmą to jedyny sposób na powstrzymanie wojny na sukcesy dwóch najbardziej rozpoznawalnych sportowców w Polsce: Świątek i Lewandowskiego. 
– Też tego do końca nie rozumiem. Gdy nie zaklejam ust taśmą, mam ochotę wymienić wszystkie swoje sukcesy od 2015 roku. Zaklejenie ust to jedyny sposób, by ogrom moich osiągnięć nie przytłoczył Lewandowskiego – zdradza tenisistka. 
Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że Lewandowski również zostanie objęty środkami prewencyjnymi przed nadmiernymi przechwałkami. Zablokują mu dostęp do internetu, żeby po wygranym meczu nie triumfował nad „gówniarą z paletką”.

To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/8e5f97b4b295f5be2a431f4560a710d4,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/8e5f97b4b295f5be2a431f4560a710d4,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/149495,karasie-odcinaja-sie-od-roberta-oswiadczenie</guid><link>https://aszdziennik.pl/149495,karasie-odcinaja-sie-od-roberta-oswiadczenie</link><pubDate>Tue, 01 Aug 2023 12:04:33 +0200</pubDate><title>Karasie odcinają się od Roberta [OŚWIADCZENIE]</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/a620c1348401607d7c0527ab88dff906,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Przedstawiciele Związku Karasi Polskich na specjalnie zwołanej konferencji prasowej przekazali swoje oświadczenie dot. sprawy sportowca.

To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/a620c1348401607d7c0527ab88dff906,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/a620c1348401607d7c0527ab88dff906,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/149486,pilne-robert-karas-ze-zlotem-na-zawodach-idiot-man</guid><link>https://aszdziennik.pl/149486,pilne-robert-karas-ze-zlotem-na-zawodach-idiot-man</link><pubDate>Tue, 01 Aug 2023 09:59:07 +0200</pubDate><title>PILNE: Robert Karaś z rekordem świata w 10-krotnym Idiotmanie</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/1d9881185495b53a7753633375c05ed6,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Robert Karaś, sportowiec znany z uprawiania triathlonu, przyznał się do zażycia dwóch nielegalnych substancji - meldonium i drostanolonu. Ale wszystko jest w porządku, bo brał to przed walką MMA, a nie przed 10-krotnym Ironmanem. Fajnie.

Triathlonista został przyłapany na stosowaniu tych substancji kilka miesięcy po zawodach w Brazylii. 

Karaś najpewniej straci rekord świata, który pobił w maju, i zostanie zdyskwalifikowany przez federację International Ultra Triathlon Association (IUTA), która przestrzega przepisów Światowej Agencji Antydopingowej (WADA).
Sportowiec postanowił się bronić w oczach opinii publicznej. Wystosował dziwaczne oświadczenie i wziął udział w kuriozalnym Hejt Parku na Kanale Sportowy, podczas którego pokazał 200% bucerki. Szacunek dla redaktora Smokowskiego, za tak wyważone prowadzenie programu.

                
                    
                
                Linia obrony Karasia? Wziął szprycę, ale tylko po to, żeby szybciej się wyleczyć do walki MMA. A nie żeby bić rekordy w 10-krotnym Iron Manie. To zmienia wszystko.

Robercie, wszyscy myśleliśmy, że po prostu stosowałeś nielegalne środki, żeby mieć przewagę nad przeciwnikami. A ty ją stosowałeś tylko po to, żeby mieć przewagę nad przeciwnikami. Sprawa zamknięta.

Środki podał Karasiowi niejaki Michał Maciej, anaboliczny znachor i przyjaciel sportowców. I zapewnił Karasia, że substancja będzie nie do wykrycia po kilku dniach.

Sympatyczny dopingowy szaman skłamał. Więc to chyba wina pana Michała Macieja, a nie Roberta Karasia, prawda?

Jako świadectwo swojej prawdomówności sportowiec załączył WYNIKI BADANIA WARIOGRAFU. Czyli tak to teraz będzie wyglądało.

Sportowiec stwierdził, że nigdy nie będzie już stosował żadnych nielegalnych substancji, nawet przed lub po walce. Zapowiedział również, że będzie kontynuować swoją karierę w MMA, gdzie zamierza wygrywać dzięki charakterowi i treningom. Wow.

Spoko. I mamy nadzieję, że wszyscy będą to mieli w dupie. Bo my już się daliśmy na pana nabrać i więcej tego nie zrobimy.

To jest ASZdziennik, ale to prawda.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/1d9881185495b53a7753633375c05ed6,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/1d9881185495b53a7753633375c05ed6,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/149252,siatkarz-wypowiedzial-sie-o-depresji-bo-w-sumie-czemu-nie-ehhhhhh</guid><link>https://aszdziennik.pl/149252,siatkarz-wypowiedzial-sie-o-depresji-bo-w-sumie-czemu-nie-ehhhhhh</link><pubDate>Mon, 24 Jul 2023 16:29:51 +0200</pubDate><title>Jest kolejny ekspert od depresji. Siatkarz Michał Kubiak nie zna się, ale ma radę dla chorych</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/0d408b4ec5bf36973b857f5da8dad6ce,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Gdybyśmy tylko dostawali kilo bobu za każdy razem, gdy ktoś mówiąc o depresji zaczyna od "nie znam się, ale..." to świat byłby piękniejszy. Ale tak nie jest. I zamiast pysznego bobu dostajemy tylko k*rwicy.

Michał Kubiak to typowy bad boy: niegryzący się w język siatkarz i były kapitan reprezentacji Polski. Wpadł pogadać do Żurnalisty, który jest znany z tego, że nie wycina głupich wypowiedzi. Ich opublikowana rozmowa trwa 2 godziny i 28 minut. Co mogło pójść nie tak?

"Wiem, że depresja jest poważną chorobą, ale nie potrafię sobie wyobrazić, że mógłbym sam popaść w taki stan. Nie okazuje zrozumienia dla takich myśli. Myślę, że jest milion różnych sposobów, żeby nie czuć się w depresji, nie mieć takich myśli. Nie jestem doktorem, ale myślę, że to siedzi tylko i wyłącznie w głowie i co by się nie działo, jesteś sam w stanie sobie z tym poradzić".

Serio? Wystarczy "nie mieć takich myśli"? Jestem jedną z ponad miliona osób w Polsce, które zmagają się z depresją. I teraz czuję się, jakby mi ktoś napluł w twarz. Dzięki Michał, miło z twojej strony.

Depresja nie jest wyborem. To nie jest coś, co można pokonać przez samoistne "wyskoczenie z niej". To choroba, która wymaga profesjonalnej pomocy i leczenia tak jak każda inna poważna choroba.

"Ja uważam psychologię sportu za rzecz zbędną. Jest to dla mnie unikanie odpowiedzialności przez sportowca, nieumiejętność znalezienia sobie rozwiązania do danej sytuacji przez samego siebie tylko liczysz na to, że ktoś z boku za ciebie to rozwiąże".

Przypomnijmy, że ten niezniszczalny mężczyzna z psychiką ze stali po porażce w ćwierćfinale IO w Tokio nie wyszedł do kibiców i dziennikarzy. Zamiast tego kapitan wysłał do tłumaczenia innych zawodników. Kurczę, to brzmi, jakby ten siatkarski superman unikał odpowiedzialności. Przecież ta przegrana była tylko w twojej głowie.

Psychologia sportu jest kluczowym elementem wsparcia dla wielu sportowców, którzy muszą radzić sobie z ogromnymi presjami zarówno na boisku, jak i poza nim. Zaprzeczanie jej wartości to nie tylko ignorancja, ale także brak szacunku dla tych, którzy z niej korzystają, aby poprawić swoją grę i swoje życie.

Gdzie byłby Adam Małysz, gdyby nie współpraca z psychologiem sportu prof. Blecharzem? Nie wiadomo, ale według Kubiaka, mistrz z Wisły po prostu przerzucił odpowiedzialność na inną osobę.

My dołączamy Michała do naszej Galerii Osób Negatywnie Zakręconych. Będzie zasiadał z loży depresjosceptyków razem z Riyą Sokół, Magdaleną Środą i Beatą Pawlikowską. Gratulujemy.

Teraz poważnie. Jeżeli czujesz, że dzieje się coś złego nie czekaj. Oto lista numerów telefonów, pod którymi można szukać pomocy.

Całodobowa Linia Wsparcia: 800 70 2222
Antydepresyjny Telefon Zaufania: (22) 484 88 01
Antydepresyjny Telefon Forum Przeciwko Depresji: (22) 594 91 00
Telefon Zaufania Fundacji „Twarze Depresji”: 22 290 44 42
Telefon zaufania dla dzieci: 116 111
Telefon dla Rodziców i Nauczycieli: 800 100 100

To jest ASZdziennik, ale to prawda.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/0d408b4ec5bf36973b857f5da8dad6ce,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/0d408b4ec5bf36973b857f5da8dad6ce,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/149051,jak-byc-seksistowskim-oblechem-byly-prezes-pzt-miroslaw-skrzypczynski-wie</guid><link>https://aszdziennik.pl/149051,jak-byc-seksistowskim-oblechem-byly-prezes-pzt-miroslaw-skrzypczynski-wie</link><pubDate>Mon, 17 Jul 2023 12:36:41 +0200</pubDate><title>&quot;Mleko tylko z cycuszków&quot;, czyli jak być oblechem wg byłego prezesa Polskiego Związku Tenisowego</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/973158e844f8b483c5422ad229d25d40,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />O Mirosławie Skrzypczyńskim, byłym prezesie Polskiego Związku Tenisowego, zrobiło się głośno pod koniec zeszłego roku. To właśnie wtedy światło dzienne ujrzały wypowiedzi, wg których szef PZT miał rzekomo wyżywać się fizycznie i psychicznie na swojej żonie, córce i zawodniczkach (także seksualnie, nawet kiedy miały po 14 lat). Teraz jednak wygląda na to, że swojego sk**wysyństwa nawet nie próbował ukrywać.

W reportażu Janusza Schwertnera i Jacka Harłukowicza z Onetu o Skrzypczyńskim wspomniano m.in. o jego zachowaniu wobec pracownic obsługi turnieju tenisowego w Kozerkach, który miał miejsce dwa lata temu. Jedną z nich, która wówczas nie była gotowa na rozmowę z dziennikarzami, była 21-letnia Julia (w artykule pod zmienionym imieniem Iza).
Teraz, po kilku miesiącach od publikacji i podaniu się do dymisji przez Domniemanego Oblecha, Julia postanowiła opowiedzieć o swoich doświadczeniach.
W pamiętnym reportażu jej była współpracownica, Ewa Ciszek, która w Kozerkach pracowała jako pomoc kuchenna, wyznała, że Skrzypczyński ocierał się o nią, rzucał jej seksistowskie teksty, a nawet zaproponował jej wspólną noc w jego pokoju. 
— Czułam, że zaczyna się do mnie przysuwać i ocierać o moje nogi kroczem.
W raporcie PZT czytamy jednak wypowiedź Skrzypczyńskiego, który w ogóle nie kojarzy Ewy Ciszek, więc zapewne nic takiego nie robił:
"Nie kojarzę żadnej kobiety, skojarzyłem jedną kobietę, z którą rozmawiałem, (...) ona jest kelnerką, chodzi w złotych okularach, na które zwróciłem uwagę. To byt jedyny kontakt z kobietą na obiekcie".
O Julii, 19-letniej wówczas kelnerce, Ciszek powiedziała Onetowi: 
— Gdy Skrzypczyński zamawiał kawę, ona zapytała grzecznie, czy prezes życzy ją sobie z mlekiem. Na co on: "ale tylko z tych cycuszków", wskazując na jej piersi. Potem rzucał teksty w stylu "te piersi, to ja bym w nich spał i je ssał".
— Było to dla mnie bardzo krępujące, niesmaczne i ohydne — mówi teraz Julia w rozmowie z Onetem. — Człowiek w wieku mojego dziadka mówił do mnie takie rzeczy... Byłam bardzo zszokowana, bo nigdy taka sytuacja mi się nie zdarzyła, a to był sam prezes PZT. Uważał się za nie wiadomo kogo, za tak zwanego VIP-a, który może wszystko, bo płaci sporo kasy.
— Już po tej sytuacji z "mlekiem z cycuszków", gdy przyjmowałam od niego zamówienie, opowiedział mi "ciekawostkę na temat wody Fiji". Powiedział, że jest to bardzo zdrowa woda i kobiety powinny ją pić, bo rosną po niej duże jędrne piersi, o ciekawym kształcie i można je później wykorzystać "do fajnej zabawy".
Nic dziwnego, że Julia i jej koleżanki z pracy nie chciały więcej go obsługiwać.
— Ale nasz szef był z nim w bardzo dobrej relacji i gdyby zobaczył, że on nie jest traktowany jak VIP, po prostu wyrzuciłby nas z pracy.
Ale to nic, bo są świadkowie, tacy jak kolega Skrzypczyńskiego, Martin Hynek, którzy w raporcie PZT zaprzeczają, jakoby prezes miał zachowywać się jak skończona szmira:

"Pan Skrzypczyński nie mówił żadnych żartów o charakterze seksualnym. To jest nierealne. Zresztą pan Skrzypczyński był tam dyrektorem i miał tam dużo pracy. (...) Ja miałem nawet pokój obok prezesa i nie widziałem żadnego niestosownego zachowania prezesa w stosunku do jakiejkolwiek pracownicy. (...) Pan Skrzypczyński bardzo dużo pracuje, on jest impulsywny, ale żeby kogokolwiek molestował, to jest niemożliwe".
Czyli wszystko jasne. A jeśli wam mało dowodów na to, że Skrzypczyński cacy, a pracownice be, to są też takie zeznanie a propos zachowania Ewy Ciszek:
"Ona wielokrotnie wychodziła do prezesa PZT. On zjadał śniadanie i czasami wracał z gośćmi na kawę, wtedy pani Ewa wychodziła do nich na taras. Ona wychodziła wielokrotnie na taras. (...) Ja pamiętam, że za każdym razem przy wyjściu prezesa to wychodziła do niego".

"Po co wychodziła [do gości], to nie wiem. Stawała przy stoliku, zabawiała ich. Te rozmowy były miłe. Goście nie mieli problemów z tym, to była jej inicjatywa".
Więc zapamiętajcie sobie raz na zawsze: cokolwiek by się nie działo, one same się prosiły. Bo przecież to niemożliwe, żeby Pan Skrzypczyński kogokolwiek molestował. Głupie baby.
To jest ASZdziennik, ale to prawda. 
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/973158e844f8b483c5422ad229d25d40,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/973158e844f8b483c5422ad229d25d40,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/149024,w-zastepstwie-utraconych-pzpn-oglasza-nowych-sponsorow-reprezentacji</guid><link>https://aszdziennik.pl/149024,w-zastepstwie-utraconych-pzpn-oglasza-nowych-sponsorow-reprezentacji</link><pubDate>Fri, 14 Jul 2023 14:21:03 +0200</pubDate><title>Kompromitacja czy nowe otwarcie? Poznajcie nowych sponsorów PZPN [LISTA]</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/537c70f2049f843d46bf37bdbb1b3e51,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Skazany za korupcję Mirosław Stasiak znalazł się na pokładzie oficjalnego lotu PZPN do Mołdawii. Prezes przerzuca winę na sponsorów, a ci bardzo się denerwują. Kolejny piękny dzień pod rządami Cezarego Kuleszy.

Kilka dnia temu Szymon Jadczak poinformował, że skazany za korupcję Mirosław Stasiak udał się wraz z reprezentacją Polski na mecz do Mołdawii. Biznesmen został skazany na 3 lata zawieszeniu i 195 tys. złotych grzywny za 43 czyny korupcyjne. Dodatkowo PZPN wykluczył go dożywotnio z zajmowaniem się piłką (banicję skrócono ostatecznie do 10 lat).
Kibice, dziennikarze i działacze żądali wyjaśnień. W jaki sposób osoba z takim CV znalazła się w oficjalnym locie PZPN, wśród najbardziej zaufanych przyjaciół związku?
Mądre głowy w PZPN zastanawiały się kilka dni jak skomentować tę aferę. W końcu postanowili, że zrobią to co od kilku miesięcy wychodzi im najlepiej – podleją pożar benzyną. Z oświadczenia związku wynika, że odpowiedzialnym za obecność w Kiszyniowie Stasiaka jest jeden ze sponsorów reprezentacji. 
Który konkretnie? Tego już nie napisali.

                    
                        
                    
                Oświadczenie zdenerwowało sponsorów reprezentacji. Dziwne. Opublikowali komunikaty, w których dystansują się od obecności pana Stasiaka na meczu kadry. Orlen, Biedronka, STS, Tymbark i Leroy Merlin przerzucają odpowiedzialność na PZPN i żądają wyjaśnień od prezesa Kuleszy.

Afera rozsierdziła także prezesa InPostu. Rafał Brzoska po powrocie z odnowienia przysięgi małżeńskiej musi mierzyć się z imbą zgotowaną przez związek. Przypomnijmy, że umowa z firmą "króla paczkomatów" daje związkowi około 10 milionów złotych rocznie.

                    
                        
                    
                Według informacji Przeglądu Sportowego, za zaproszenie biznesmena skazanego za korupcję odpowiedzialny jest nie kto inny jak... prezes PZPN, Cezary Kulesza. 
Stasiak miał obiecać przelać pokaźną kwotę na szkolenie dzieci czym chciał umożliwić swój powrót do krajowej piłki nożnej. Bo właśnie specjalistów w korupcyjnym łamaniu kręgosłupów z doświadczeniem wymuszania od sędziów rzutów karnych w przerwie meczu potrzebujemy.
Na szczęście, jeżeli chodzi o formę sportową, kadra prezentuje się fantastycznie. Ostatnia porażka z Mołdawią pokazała nam, że we wrześniowym starciu z reprezentacją Wysp Owczych możemy liczyć na dobry wynik. Taki np. bezbramkowy remisik.
Część sponsorów uznała, że nie ma na co czekać. Już teraz kończy współpracę z coraz bardziej kompromitującym się związkiem.

                    
                        
                    
                W związku uznali, że ci, którzy nie kochają PZPN, wtedy kiedy jest najgorszy, nie zasługują na niego, kiedy jest tylko bardzo zły. 
Z naszych informacji wynika, że powstała już lista potencjalnych nowych sponsorów, oto ona:

– GrowItBig – gigant branży pomp do penisów
– mistrzowie trzech kubków spod Gubałówki
– ta pani od afirmacji przeżycia śmierci
– smoki z Komodo
– Stowarzyszenie Ludzie Nienawidzących Psów
– tajemnicze konsorcjum Sicilian Mafia Corporation
– gobliny z Morii
– producent cudownych kołder dla seniorów
– producent cudownych garnków dla seniorów
– grupa nfciarzy "Zaraz Odbije"
– piramidy
– piramidy finansowe
– Ordo Iuris
– Wysypisko Metanu
– Slytherin
– Klub Przyjaciół Zegarków Szwajcarskich
– Andrew Tate
– Imperator Palpatine
– Amber Gold
– AmWay
– SpamMail Inc. – największy producent maili na świecie
– twój kuzyn afrykański milarder
– Lex Luthor
– żołnierka, która musi wywieźć złoto z Syrii
– flipperzy mieszkań
– rój os
– my.

To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone, ale afera sponsorska PZPN to prawda.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/537c70f2049f843d46bf37bdbb1b3e51,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/537c70f2049f843d46bf37bdbb1b3e51,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/148898,nowa-zasada-na-wimbledonie-swiatek-bedzie-grala-z-zawiazanymi-oczami</guid><link>https://aszdziennik.pl/148898,nowa-zasada-na-wimbledonie-swiatek-bedzie-grala-z-zawiazanymi-oczami</link><pubDate>Tue, 11 Jul 2023 10:43:37 +0200</pubDate><title>Nowa zasada na Wimbledonie: Iga Świątek zagra z zawiązanymi oczami</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/f91c174d475f1336fbc5da99878d6deb,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Wimbledon, turniej znany z poszanowania zasady fair play, wprowadza kilka drobnych zmian w zasadach. W odpowiedzi na formę Igi Świątek organizatorzy turnieju postanowili dać szansę innym zawodniczkom.

– To wyraz szacunku dla gry Igi. Jej dominacja jest tak przytłaczająca, że musieliśmy znaleźć sposób na ożywienie rywalizacji. Poprosiliśmy ją o grę z zawiązanymi oczami – mówi przewodniczący turnieju, Sir John Madrules.

To nie jedyna turniejowa rewelacja. Dżentelmeni z Wimbledonu zarządzili dwudniowy odpoczynek dla wszystkich uczestniczek turnieju oprócz Świątek. W tym czasie polska tenisistka ma przepłynąć kanał La Manche w obie strony.

– Jestem przekonana, że Iga sobie poradzi – komentuje Serena Williams. – Myślę, że już w następnym sezonie będzie w stanie grać na dwóch kortach jednocześnie.

Nie wiadomo, co o całym zamieszaniu myśli sama tenisistka. Podobno, gdy dowiedziała się o nowych rozwiązaniach, tylko uśmiechnęła się tajemniczo i poprawiła swój miecz świetlny.

To nie ostatnie słowo jury Wimbledonu. Jeżeli Iga wygra dzisiaj z Eliną Switoliną, zostanie poproszona, by półfinał zagrała z zawiązanymi oczami i na jednej nodze. 

Awans do finału będzie oznaczał dla Polki występ z opaską na oczach, jednej nodze, tyłem i bez rakiety.

To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/f91c174d475f1336fbc5da99878d6deb,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/f91c174d475f1336fbc5da99878d6deb,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/148577,10-slaskich-trikow-ktorych-jakub-kiwior-nauczyl-kolegow-z-arsenalu</guid><link>https://aszdziennik.pl/148577,10-slaskich-trikow-ktorych-jakub-kiwior-nauczyl-kolegow-z-arsenalu</link><pubDate>Tue, 11 Jul 2023 10:08:00 +0200</pubDate><title>10 śląskich trików, których Jakub Kiwior nauczył kolegów z Arsenalu</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/2b9825a870683f23b19fb6502170cb43,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Wyjątkowe jednostki mają zdolność do zmieniania rzeczywistości wokół siebie. I właśnie takim synkiem jest piłkarz Jakub Kiwior, który gra na pozycji obrońcy w angielskim klubie Arsenal. I sprawia, że szatnia piłkarzy z Londynu jest coraz bardziej śląska.

Jakub Kiwior coraz mocniej rozpycha się w składzie Arsenalu. Urodzony w Tychach reprezentacyjny obrońca czuje się Ślązakiem z krwi i kości. Drogą, jaką pokonał, udowadnia, że gdy pozostajesz wierny swoim korzeniom, nic nie jest niemożliwe. 

Jego najnowszym osiągnięciem jest rozkochanie drużyny w śląskości. Oto 10 typowo śląskich sztuczek i lifehacków, które Kuba z powodzeniem wprowadził do szatni Kanonierów.

1. Brytyjski akcent out, ślōnskŏ gŏdka in

Kiwior udowodnił, że śląski dialekt jest nie tylko melodyjny, ale przede wszystkim pełen charakteru. Zamiast mdłego „Hi", teraz na ustach zawodników Arsenalu króluje soczyste „Witoj". Saka zmieniał nawet „Yeah, mate" na „No jo, szwagierku".

2. Gościnność z głębin Śląska

Kuba nauczył kolegów, że gość w dom, Bóg w dom. Teraz każdy w klubie jest witany tradycyjnie: chlebem, solą i filmografią Kazimierza Kutza.
3. Rolada 
Historia Kiwiora może być inspiracją dla wszystkich rozpoczynających przygodę z piłką. Kuba pokazał, że wielka kariera może rozpocząć się wszędzie. Marka adidas wspiera takie młode talenty w ich marzeniach, dlatego przygotował konkurs związany z nowym trickiem reprezentanta Polski – roladą. Bo rolada to tajemnica fest siły Ślązaków. Dzięki niej lutują z całej pety. Zobaczcie sami:

                    
                

4. Śląska kuchnia

Od kiedy co środę na stołówce serwują śląskie specjały, Anglicy w końcu zrozumieli, czym jest kulinarne niebo. I że nie jest to fish and chips. Modra kapusta, wodzionka, karbidale, bigos, krupnioki smażone z cebulą i galery to teraz największe frykasy w diecie Kanonierów. Na deser Arteta i jego podopieczni zajadają się gigantycznym kołoczem.

5. Kopanie na stadionie
Kiwior wprowadził nowy trend w Arsenalu – budowanie sztolni. Pomysł spodobał się na tyle, że wszystkie korytarze Emirates zostaną zastąpione kopalnianymi chodnikami.

6. Śląscy literaci na ławce rezerwowych

Literackim trickiem Kiwiora było zaszczepienie w drużynie miłości do twórczości śląskich poetów i pisarzy. Teraz w ramach Klubu Śląskiej Książki spotykają się raz w miesiącu, by omówić wybrane fragmenty poezji Walentego Roździeńskiego i prozy Wilhelma Szewczyka. Nadchodzi też premiera amatorskiego spektaklu teatralnego na podstawie innych powieści. W rolę Jakuba Szapiro wcieli się Jorginho.

7. Szlagiery? Jo!

Kiwior zaraził całą szatnię uwielbieniem dla śląskich piosenek. Na rozgrzewkę przed każdym meczem piłkarze Arsenalu śpiewają przynajmniej trzy szlagry. Martin Ødegaard nie potrafi ukryć wzruszenia za każdym razem, gdy słyszy „Czy to jest miłość” Teresy Werner.

8. „Święta wojna”
Nie chodzi tutaj o mecze ze Spurs czy Chelsea. Mecze wyjazdowe Kanonierów to teraz regularne maratony serialu. W północnym Londynie rządzi Bercik.

9. Ancug is a new black

Jakub pokazał drużynie, że moda nie kończy się na garniturach od najdroższych projektantów. Teraz zawodnicy Arsenalu z dumą prezentują się w tradycyjnych ancugach. Paradują w ciemnych kamuzelach, brzuślekach, z jedbowką na szyi, bizkami na nogach i sztybletami na stopach. Koroną tej modowej rewolucji jest kania — tradycyjne śląskie nakrycie głowy, które nie tylko dodaje powagi, ale i przyciąga wzrok.

10. Barbórka
Polak uczynił 4 grudnia jednym z najważniejszych dni w klubowym kalendarzu. Teraz, w Dzień Górników, wszyscy w Arsenalu śpiewają „Sztygarka" i przysięgają na górniczą lampkę.
To jest ASZdziennik dla marki adidas.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/2b9825a870683f23b19fb6502170cb43,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/2b9825a870683f23b19fb6502170cb43,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/148625,freakfight-tysiaclecia-peszko-konta-zyla</guid><link>https://aszdziennik.pl/148625,freakfight-tysiaclecia-peszko-konta-zyla</link><pubDate>Fri, 30 Jun 2023 12:04:54 +0200</pubDate><title>Żyła pewny siebie przed walką z Peszko. Ciosy nartami w szczękę są bardzo bolesne</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/ddcf86c39c46f6118bc9c7d56b6265c5,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Czy oni całkiem powariowali? W jaki sposób piłkarz ma wygrać walkę ze skoczkiem? Przecież wiadomo, że ciosy nartami mogą szybko zakończyć walkę. Bez sensu.

Polski świat sportu wstrzymał oddech. Były piłkarz Sławomir Peszko stoczy walkę z aktualnym mistrzem świata w skokach narciarskich Piotrem Żyłą.

                    
                        
                    
                
Pojedynek wzbudza liczne kontrowersje. W jaki sposób uzbrojony jedynie w pięści i korki Peszko ma stawić czoła skoczkowi narciarskiemu w pełnym rynsztunku? Przecież każdy, kto miał do czynienia z nartami wie, że służą one głównie do zadawania bólu. Czy naprawdę chcemy oglądać starcia pełne drzazg, wosku i telemarków?
Szkoła walki, którą uprawia Piotr Żyła, jest starożytną sztuką przekazywaną ze Schmidta na Hannawalda. Podstawą nart-jitsu jest wyprowadzanie mocnych i precyzyjnych uderzeń nartami. To harmonijne połączenie elegancji, zwinności i punktów za wiatr. Najwięksi mistrzowie żyją w odciętym od świata zakonie Garmisch-Partenkirchen.

Kibice czekają na to nierówne starcie, ale sądząc po stalowych krawędziach na bokach ślizgów, zdecydowanym faworytem jest Piotr Żyła. Może dojść do nokautu już w pierwszej rundzie.
Czekamy na kolejne ogłoszenia tej gali.
Wiemy, że na udział we freak fightach nie zgodził się Robert Lewandowski. Powodem miały być obawy przed mocnymi ciosami jakąś paletką.
To jest ASZdziennik, ale nadchodząca walka Peszki z Żyła to chyba prawda.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/ddcf86c39c46f6118bc9c7d56b6265c5,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/ddcf86c39c46f6118bc9c7d56b6265c5,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
