<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title><![CDATA[ASZdziennik.pl - ŻYCIE]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze artykuły i wpisy blogerów w kategorii ŻYCIE w ASZdziennik.pl]]></description>
		<link>https://aszdziennik.pl/c/115,zycie</link>
				<generator>aszdziennik.pl</generator>
		<atom:link href="https://aszdziennik.pl/rss/kategoria,115,zycie" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<atom:link rel="hub" href="https://pubsubhubbub.appspot.com/" xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" />
			<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/153025,zarty-sie-skonczyly-oto-8-typow-paczkowiczow-w-tlusty-czwartek</guid><link>https://aszdziennik.pl/153025,zarty-sie-skonczyly-oto-8-typow-paczkowiczow-w-tlusty-czwartek</link><pubDate>Thu, 12 Feb 2026 10:56:01 +0100</pubDate><title>Żarty się skończyły. Oto 8 typów pączkowiczów w Tłusty Czwartek</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/8ebb785e4d0fcfaa543e908019871c56,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Uspokój się. Wiem, że moda na sprawdzanie, jakim robakiem jesteś, dawno się skończyła, ale dziś sytuacja jest poważna, więc przywołuję cię do porządku.

Sprawdź, jakim pączkiem jesteś, bo jakimś na pewno. 
1. Pączkonator
Zjadłeś sto. Czujesz dumę. 
2. Antypączkowiec 
Nie zjadłxś żadnego i nie zamierzasz.
3. Pączkodeweloper
Wynajmiesz pączka w stanie deweloperskim. Niegryziony, tylko 100 zł/gryz. Będzie gotowy do zjedzenia za 8 lat. 
4. Pączkulista 
Jesz pączki codziennie, nie tylko od święta.
5. Pączkol
Kraftowy pączek za 1850 zł z foire gras, zimny i śmierdzący? Bierzesz. 
6. Pączkrak 
Uważasz, że ta pączusiowa popierdółka za pięć groszy jest pyszna. 
7. Pączkowicz prawoskrętny
Chronisz minipączusie przed matchową propagandą.
Pączek i kawa –
Prawdziwa strawa. 
8. Pączkowicz lewoskrętny
Nie jesz pączków. Jesz bogaczy.

To jest ASZdziennik, ale to prawda. 
 
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/8ebb785e4d0fcfaa543e908019871c56,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/8ebb785e4d0fcfaa543e908019871c56,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152971,leniuszki-prosily-chatgpt-o-napisanie-przysiegi-malzenskiej-wyszla-bledna-a-sad-uniewaznil-malzenstwo</guid><link>https://aszdziennik.pl/152971,leniuszki-prosily-chatgpt-o-napisanie-przysiegi-malzenskiej-wyszla-bledna-a-sad-uniewaznil-malzenstwo</link><pubDate>Thu, 08 Jan 2026 12:24:15 +0100</pubDate><title>Leniuszki prosiły ChatGPT o napisanie przysięgi małżeńskiej. Wyszła błędna, a sąd unieważnił małżeństwo</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/76cfe76fe9e4c2bb57ca7d4d6d73703c,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Miało być szybko, łatwo i przyjemnie, wyszło troszkę głupio. Młodzi poprosili ChatGPT o pomoc w przygotowaniu przysięgi małżeńskiej i wyszło na to, że chat narobił trochę błędów.

Para jest zaskoczona i trochę zniesmaczona, bo data ślubu była dla nich bardzo ważna, a poza tym urzędnik stanu cywilnego nie zgłosił żadnych zastrzeżeń.
Niemniej, sąd w Zwolle twierdzi, że formuła zaproponowana przez ChatGPT, która została odczytana podczas ceremonii, nie zawiera oświadczenia, w którym małżonkowie zobowiązują się do wypełniania małżeńskich obowiązków, więc uroczystość jest nieważna w świetle prawa. 
Podczas przysięgi kobieta została zapytana, „czy obiecuje, że będzie wspierać, droczyć się i trzymać się razem, także gdy życie stanie się trudne”, z kolei mężczyzna otrzymał pytanie, „czy obiecuje, że dziś, jutro i we wszystkie nadchodzące dni będzie stał u jej boku, by razem śmiać się, wzrastać i kochać bez względu na to, co przyniesie życie”.
Jednak-nie-małżonkowie po przysiędze zostali ogłoszeni m.in. „zwariowaną parą”. 
Kobieta i mężczyzna zgłosili się do sądu, prosząc, by pozwolił im zachować datę ślubu, ale sąd nie wyraził na to zgody.
Nie wiadomo, czy pismo napisali sami, czy z pomocą znów przyszedł im ChatGPT.
To jest ASZdziennik, ale to prawda. 
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/76cfe76fe9e4c2bb57ca7d4d6d73703c,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/76cfe76fe9e4c2bb57ca7d4d6d73703c,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152964,jak-wybrac-drazek-do-podciagania-do-mieszkania-i-cwiczyc-bezpiecznie</guid><link>https://aszdziennik.pl/152964,jak-wybrac-drazek-do-podciagania-do-mieszkania-i-cwiczyc-bezpiecznie</link><pubDate>Tue, 30 Dec 2025 14:33:15 +0100</pubDate><title>Jak wybrać drążek do podciągania do mieszkania i ćwiczyć bezpiecznie</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/303051140d968199d1c9d1080c3ed89b,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Efektywny trening pleców i ramion nie wymaga wcale drogiego karnetu na siłownię, jeśli tylko wyposażysz swoje mieszkanie w odpowiedni sprzęt. Wybór idealnego drążka często sprawia jednak trudności ze względu na ogromną różnorodność dostępnych modeli oraz specyfikę domowych futryn czy ścian. Solidny montaż i dopasowana do wnętrza konstrukcja to absolutne fundamenty, które zapewnią Ci pełne bezpieczeństwo oraz komfort podczas każdego powtórzenia.

Jaki rodzaj montażu sprawdzi się w twoim mieszkaniu?
Na rynku dostępnych jest wiele modeli, ale najpopularniejszym rozwiązaniem do małych przestrzeni pozostaje model rozporowy montowany w futrynie drzwi. Taki sprzęt nie wymaga wiercenia, co jest ogromną zaletą dla osób wynajmujących mieszkania lub obawiających się trwałych zmian w strukturze ścian. Jeśli jednak dysponujesz kawałkiem wolnej ściany nośnej, warto rozważyć solidny drążek do podciągania przytwierdzany na stałe za pomocą kołków rozporowych. Taka konstrukcja zapewnia znacznie większą stabilność oraz pozwala na wykonywanie dynamicznych ruchów bez ryzyka upadku czy obluzowania mechanizmu. Pamiętaj, aby przed zakupem dokładnie zmierzyć szerokość drzwi lub dostępną przestrzeń, co pozwoli uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek podczas instalacji. Wybór odpowiedniego modelu to podstawa efektywnego treningu, który przyniesie satysfakcję i widoczne rezultaty w budowaniu siły górnych partii mięśniowych. Dobrze dobrany przyrząd to inwestycja na lata, która zwróci się w postaci lepszej kondycji fizycznej każdego dnia.
Na co zwrócić uwagę, by trening był bezpieczny?
Bezpieczeństwo podczas ćwiczeń zależy nie tylko od solidnego montażu, ale również od jakości wykonania samego uchwytu oraz materiałów użytych przez producenta. Zwróć uwagę na to, czy rurka posiada antypoślizgowe nakładki piankowe, które zapobiegają ślizganiu się spoconych dłoni i powstawaniu bolesnych odcisków. Wielu entuzjastów fitnessu decyduje się na urozmaicenie domowego planu, dodając do niego hantle o regulowanym obciążeniu. Połączenie podciągania z ćwiczeniami wolnych ciężarów pozwala na kompleksowy rozwój sylwetki i angażowanie różnych grup mięśniowych, które przy drążku mogłyby zostać pominięte. Należy zawsze sprawdzać maksymalne dopuszczalne obciążenie sprzętu, aby mieć pewność, że wytrzyma on ciężar ciała wraz z ewentualnym dodatkowym balastem. Regularna kontrola stanu technicznego urządzenia, w tym dokręcenia śrub, to gwarancja bezpiecznych ćwiczeń przez długi czas bez ryzyka awarii.
Jak zacząć przygodę z podciąganiem od zera?
Początki bywają trudne, dlatego nie należy zrażać się brakiem siły na wykonanie pierwszego pełnego powtórzenia w pełnym zakresie ruchu. Warto skorzystać z gum oporowych, które odciążają ciało podczas ruchu, pomagając w nauce poprawnej techniki i budowaniu niezbędnej siły mięśni grzbietu. Skupienie się na powolnej fazie opuszczania, czyli tak zwanym negatywie, jest doskonałą metodą progresji dla osób początkujących, wzmacniających swoje ramiona. Prawidłowa technika obejmuje nie tylko pracę rąk, ale także napięcie mięśni brzucha i pośladków, co stabilizuje sylwetkę i zapobiega niebezpiecznemu bujaniu. Systematyczność jest tutaj ważniejsza niż intensywność, dlatego lepiej ćwiczyć częściej, dbając o stopniowe zwiększanie trudności w miarę postępów. Pamiętaj o rozgrzewce przed każdym podejściem, aby przygotować stawy do dużego wysiłku fizycznego.
Stworzenie domowej strefy treningowej to proces wymagający przemyślanych decyzji, ale dający mnóstwo satysfakcji. Odpowiednio dobrany sprzęt pozwoli ci cieszyć się aktywnością fizyczną bez konieczności wychodzenia z domu.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/303051140d968199d1c9d1080c3ed89b,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/303051140d968199d1c9d1080c3ed89b,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152795,eliksir-mlodosci-zadzwoncie-do-randomowego-domofonu-i-krzyknijcie-twoja-s</guid><link>https://aszdziennik.pl/152795,eliksir-mlodosci-zadzwoncie-do-randomowego-domofonu-i-krzyknijcie-twoja-s</link><pubDate>Thu, 16 Oct 2025 12:41:31 +0200</pubDate><title>Eliksir młodości? Zadzwońcie randomowym domofonem i krzyknijcie „twoja stara”</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/0acf26d84aa588e956a13b9a43478b00,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Żyjemy w czasach, w których jak nigdy wcześniej zależy nam na byciu młodym, świeżym i na czasie. Od antyoksydacyjnej, zdrowej matchy bardziej modne jest chyba tylko przepłacanie za kartę członkowską fancy studia pilatesu.

Czy istnieje jeszcze ktoś, kto rzeczywiście pije wodę, by wspomóc pracę nerek? A nie po to, by mieć nawilżoną cerę? Nie sądzę. Ogólnie wszystko, co jest w stanie nas odmłodzić choćby o 15 minut, ma teraz rangę relikwii.
ALE… Czy zastanawialiście się kiedyś, jak odmłodzić swojego ducha? Tak naprawdę odmłodzić? Tak że nagle czujecie zapach gumy łamiszczęki i stresik przed powiedzeniem „dzień dobry” do dorosłego sąsiada (który miał 17 lat)?
Nie? To zapraszam na rytuał psychicznego odmłodzenia:
Wyjdźcie na spacer po osiedlu. Sami albo z kimś. Wybierzcie klatkę schodową i numer mieszkania na podstawie swoich własnych kryteriów. Następnie zadzwońcie domofonem.
Wtedy czas na magię. Gdy w słuchawce wybrzmi niebiańska fraza: „HALO, kto tam?”, nie czekajcie ani chwili. Krzyknijcie: „twoja stara!” i uciekajcie. 
Szybko, jakbyście właśnie zrobili coś najbardziej nielegalnego na świecie. Jakby wcale maksymalną karą nie był jednie lekki wstyd. Puśćcie wodze fantazji, rozpuśćcie się, popłyńcie na fali absurdu. To wcale nie musi być „twoja stara”. Może wolicie bardziej nostalgiczną opcję, jak „lubię placki”? 
Wymyślajcie, bawcie się tym, bo jeśli istnieje prawdziwy sposób na to, żeby poczuć się młodo, to właśnie ten. 
To jest ASZdziennik, ale to może być prawda.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/0acf26d84aa588e956a13b9a43478b00,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/0acf26d84aa588e956a13b9a43478b00,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152789,naukowcy-nauczyli-grzyby-grac-na-keyboardzie-i-to-nie-dziwny-filmik-ai</guid><link>https://aszdziennik.pl/152789,naukowcy-nauczyli-grzyby-grac-na-keyboardzie-i-to-nie-dziwny-filmik-ai</link><pubDate>Thu, 16 Oct 2025 11:43:22 +0200</pubDate><title>Naukowcy nauczyli grzyby grać na keyboardzie i to nawet nie dziwny filmik z AI</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/3c99306303fbe222079cdd6ffad0a3b0,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Napakowane koty w kamizelkach ratunkowych ratujące wieloryby z opałów, liście z twarzami dzieci, trzynastopalczaste babcie, które ugotowały 100 kilo bigosu i proszą, by okazać im szacunek? Nie tym razem. W tym roku magazyn Nature zaprezentował filmik, który wygląda jak AI, ale nim nie jest i powinien go obejrzeć każdy grzybiarz, grzybiarka i absolutnie wszyscy na świecie.


                    
                
Oto grzyb, który gra na keyboardzie w lesie nieopodal Glossop w Manchasterze. Jak to możliwe? Wszystko dzięki sygnałom bioelektrycznym wytwarzanym przez grzyby. Specjaliści podłączają do nich sprzęt i wtedy dzieje się coś, czego nie osiągnęłaś nawet po kilku latach w szkole muzycznej: grzyb gra piękną melodię (wysyłane przez niego sygnały wprawiają bioniczne ramiona w ruch). To piękny i zaskakujący seans, a ja ufam naukowcom, że to nie jest ani AI, ani wina Tuska. 
Wydaje mi się, że to brzmi jak rzecz, którą warto zaprezentować na randce, a może nawet, gdy atmosfera sprzyja, puścić jako soundtrack. Warto też zauważyć, że istnieje bardzo dużo podobieństw między grzybem a twoją przyjaciółką: on też potrafi nieźle się komunikować, zapamiętuje rzeczy i rozwiązuje problemy. I grzyb, i twoja przyjaciółka przynajmniej raz mieli dziwną sesję zdjęciową w lesie i kiedyś jakiś mężczyzna próbował je wyrwać. Wow. 
Nie istnieje żaden powód, dla którego nie powinnaś rzucić wszystkiego, co teraz robisz, by zrobić seans z grzybowej muzyki na zapętleniu.
A jeśli masz dużo pracy, to polecam też prokrastynację przy filmikach, w których grzyby grają w zespole, malują abstrakcyjny obraz, tworzą swój portret lub grają na skrzypcach.
To jest ASZdziennik, ale to prawda. 
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/3c99306303fbe222079cdd6ffad0a3b0,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/3c99306303fbe222079cdd6ffad0a3b0,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152732,jak-pozbyc-sie-leku-ze-kiedys-wystapie-w-milionerach-i-skoncze-z-0-zl</guid><link>https://aszdziennik.pl/152732,jak-pozbyc-sie-leku-ze-kiedys-wystapie-w-milionerach-i-skoncze-z-0-zl</link><pubDate>Thu, 02 Oct 2025 10:59:36 +0200</pubDate><title>Jak pozbyć się lęku, że kiedyś wystąpię w „Milionerach” i wywalę się na prostym pytaniu?</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/a221afc57481d09a6ac00bc84d2bb54c,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Psychologowie ostrzegają: coraz więcej Polek i Polaków zmaga się z wyjątkowo podstępną, głęboko zakorzenioną fobią – stanięciem twarzą z twarz z Hubertem Urbańskim, który pyta, czy definitywnie, na pewno, na sto procent, z całkowitą pewnością, jesteś skończoną kretynką.

To nie żarty. Nigdy nie spotkałam człowieka, który nie zapłonąłby dziką satysfakcją w momencie, gdy losowa osoba z Grodziska Mazowieckiego nie wie, że druga para odnóży gębowych pajęczaków to nogogłaszczki, podczas gdy on akurat wie. 
– To jak koszmar, który wraca – mówi anonimowa ofiara fobii z Radomia. – Hubert pyta: „Które z tych zwierząt miauczy?”. Niby proste, więc dlaczego krzyczę do mikrofonu: „Chomik!”? Nie wiem. Wiem za to, jak wygląda herb Radomia, który płonie. 
Jak pogodzić się z myślą, że być może kiedyś na oczach milionów Polaków oznajmimy, że Wisła to nie rzeka, a marka odkurzacza? 
Ja wypracowałam takie metody:
1. Budowanie w głowie bazy losowych ciekawostek na wypadek, gdyby Hubert Urbański porwał mnie do programu i zapytał, czy definitywnie wybieram odpowiedź D. 
2. Wczesne przegotowanie swojego miasta na wstyd.
Kilka upokarzających przejęzyczeń, źle sprecyzowanych komentarzy w internecie, oszustwa podatkowe. Jest w czym wybierać. 
3. Kompulsywne sprawdzanie przed snem, który z ptaków kuka (samiec kukułki).
4. Pisanie na ten temat artykułu w losowy czwartek. 
5. Myślenie z czułością o uczestnikach, którym powinęła się noga. Jak na przykład Kamilowi P., który wyszedł z programu z kwotą 0 zł lub pani, która na pytanie o „Sklepy cynamonowe” Brunona Schulza, stwierdziła, ze sklepu nie kojarzy, musiałaby najpierw zobaczyć logo. Więc zadzwoniła do przyjaciela, a ten ze smutkiem stwierdził, że też nie zna tego sklepu. 
6. Ale najbezpieczniej jest leżeć na kanapie i wrzeszczeć do ekranu: „Jak można nie wiedzieć?!?!?!”, hołubiąc w sobie poczucie, że sama nie popełniłabym takiego błędu.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone. 
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/a221afc57481d09a6ac00bc84d2bb54c,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/a221afc57481d09a6ac00bc84d2bb54c,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152615,jamnik-przebral-sie-za-hot-doga-i-inne-wiesci-na-dzis</guid><link>https://aszdziennik.pl/152615,jamnik-przebral-sie-za-hot-doga-i-inne-wiesci-na-dzis</link><pubDate>Mon, 08 Sep 2025 15:56:31 +0200</pubDate><title>Jamnik przebrał się za hot-doga i 11 innych wieści na dziś z okazji Dnia Dobrych Wiadomości</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/ff45fc3da90bea3629003be42dfc6fe6,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />8 września to Dzień Dobrych Wiadomości, więc przygotowaliśmy dla was kilka powodów, dla których ten dzień ma szansę na bycie całkiem okej.

1. Nie jesteś tą samą osobą, którą byłaś, gdy kilkanaście lat temu wrzucałaś tajemniczy opis na Gadu-Gadu, by zwabić uwagę swojego crusha.
Twoje metody uwodzenia znacząco ewoluowały. Teraz flirciarsko serduszkujesz relacje na IG stories. 
2. W weekend w Krakowie odbył się 27. Marsz Jamników. 
Przez miasto przemaszerowało tysiące jamniczków. Przynajmniej jeden z nich przebrał się za hot-doga. To piękne i potrzebne. 
3. Nieznany sprawca zamienił fontannę w wannę.
Do fontanny w Parku Wolności w Podjuchach ktoś wlał płyn, który zamienił fontannę w wannę marzeń każdego dziecka wizualizującego sobie, że tani żel do kąpieli zamieni wodę w majestatyczną pianę. 
Niestety rada osiedla w Podjuchach twierdzi, że tak być nie może i że to „kosztowny żart”, który uniemożliwi działanie fontanny. Jaka jest dobra wiadomość? Nie wiemy, ale bardzo chcieliśmy podzielić się tą informacją. 
4. Kotki istnieją.
Te słodziutkie, malutkie bździągwy są warte wyróżnienia na liście Dobrych Wiadomości Dnia.
5. Mamy dla ciebie dyplom.
Tak, dla ciebie. Za to, że czytasz ten artykuł. Gratulacje! Wręczymy ci go w Dzień Wręczania Dyplomów. 
6. Nie idziesz jutro do szkoły. 
Nie musisz odrabiać pracy domowej. Jeśli musisz – przepraszamy.
7. Życie w Polsce jest ciekawe.
Często przykre, ale przynajmniej interesujące. A przecież lubimy oglądać seriale dla fabuły. 
8. Widzieliśmy, jak twój crush nie opuszcza po sobie deski. Fuj. 
Lepiej tak myśleć. Przecież i tak by wam nie wypaliło.
9. Zawsze możesz wstać i pobiec przez siebie, nikomu się nie tłumacząc.
Przynajmniej przez kilka sekund nikt nie zwróci na ciebie uwagi. Ta myśl pozwala przetrwać myśl o nadchodzącym tygodniu. 
10.  Zaraz robi się zimno, więc będzie można bezkarnie otulić cię kocykiem i oglądać „Gilmore girls”.
Albo pływać w lodowatej rzece jak prawdziwy mors. Odmawiać znajomym wyjścia, bo jest za zimno. Namawiać znajomych na wyjście, bo jest wystarczająco zimno. Każdy znajdzie coś dla siebie.
11. Można używać solniczki i przy kręceniu korbką wypadają z niej ziarenka, słychać wtedy taki przyjemny dźwięk, a samo patrzenie, jak kryształki soli morskiej opadają na danie niczym płatki pierwszego śniegu jest pięknym gastronomicznym spektaklem, który można odtwarzać znowu i znowu.
Każdy ma inne pojęcie ideału. Dla nas są to bardzo słone frytki.
12. Czytasz tę listę, zamiast pracować.
Możesz to nazwać treningiem wellbeingu. Chyba.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/ff45fc3da90bea3629003be42dfc6fe6,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/ff45fc3da90bea3629003be42dfc6fe6,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152594,rekrutacja-do-pracy-marzen-we-wloszech-szukaja-testerow-tiramisu</guid><link>https://aszdziennik.pl/152594,rekrutacja-do-pracy-marzen-we-wloszech-szukaja-testerow-tiramisu</link><pubDate>Thu, 04 Sep 2025 11:00:24 +0200</pubDate><title>Rekrutacja do pracy marzeń? We Włoszech szukają testerów tiramisu</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/817b4187007b4438045f9a124a0ad770,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Przed samozwańczymi Lordami Mascarpone i Hrabinami Von Biszkopt otwiera się doskonała ścieżka kariery w branży ciast wartościowych – tiramisu. Jeśli twoim największym osiągnięciem jest zjedzenie naprawdę dużego kawałka ciasta i powiedzenie na jego temat nieco więcej niż: „Dobre, nie za słodkie”, to, być może, świat tiramusologii pachnie przed tobą otworem.

Połączenie biszkoptów z espresso i mascarpone jest doskonałe, i nikt nigdy nie udowodnił, że nie pomaga pozbierać się po pogadance od wku*wiającego szefa. Nikt nigdy nie dowiódł też, że tiramisu nie zmienia świata na lepsze, więc skoro zgadzamy się, że to symbol raju, to zgodzimy się też, że każdy powinien zainteresować się ofertą pracy.
We włoskim Treviso poszukują testerów tiramisu, których zadaniem będzie degustacja 240 ciast i wystawienie im oceny podczas Tiramisu World Cup.
Nie tak łatwo zostać wybranym. Wymogi to m.in. udowodnienie, że NAPRAWDĘ znasz się na tiramisu (w tak szczegółowych aspektach, jak wiedza na temat temperatury kawy, w jakiej nasącza się biszkopty).
Więc jeśli moczysz wafle ryżowe w kawie, polewasz je jogurtem i mówisz, że „to polskie tiramisu”, to daj znać. Załatwimy przynajmniej dożywotni zakaz wjazdu do Włoch.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/817b4187007b4438045f9a124a0ad770,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/817b4187007b4438045f9a124a0ad770,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152483,twoj-klon-i-7-waznych-rzeczy-ktore-znow-zapomnisz-zabrac-na-wakacje</guid><link>https://aszdziennik.pl/152483,twoj-klon-i-7-waznych-rzeczy-ktore-znow-zapomnisz-zabrac-na-wakacje</link><pubDate>Thu, 14 Aug 2025 13:10:35 +0200</pubDate><title>Twój klon i 7 ważnych rzeczy, które znów zapomnisz zabrać na wakacje</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/4c79e0ca345f0337bd43dab38e6180fd,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Schemat jest znany: wybierasz się na urlop, pakujesz na wyjazd. Chwilę przed zamknięciem walizki przyświeca ci myśl: „Czy na pewno mam ze sobą wszystko, czego potrzebuję?”.

Nie. To niemożliwe.  
Oto lista rzeczy, które, najprawdopodobniej, zapomnisz zabrać na wakacje: 
1. Twój klon
To niezbędne, bo jeśli wybierasz się w ten weekend na festiwal komediowy Big Festivalowski, to zechcesz być równocześnie na Warsztatach Filmowych i Warsztatach Kraftowych Memów. A na drugi dzień to samo: jak zdecydować, czy wybrać się na retrospektywę Louisa de Funèsa, czy na jogę na rynku? Najprościej po prostu skonstruować swojego klona i korzystać ze wszystkiego równocześnie. Pełen harmonogram rozrywek festiwalu dostępny tutaj.
2. Strój komara
Dzięki niemu łatwo wtargnąć do hotelu i odnaleźć pokój znajomych, by spędzić noc na bzyczeniu nad ich uszami. 
3. Poczucie humoru w obliczu przeciwności losu
Znów nie zmierzyłxś swojej walizki? Twoja kawa smakuje jak mrożony rosół, a lot został odwołany? To idealny temat do wielowątkowej anegdoty z zaskakującą puentą. Szczególnie jeśli rzucisz wszystko i przyjedziesz do Płocka na Big Festivalowski. Polecamy. 
4. Tłumacz kotów
Na wypadek, gdyby w hotelu mieszkał kot-recepcjonista.
5. Osobisty narrator
Ktoś, kto opowie twoje przygody epickim głosem. Nawet jeśli dotyczą zalewania torebki z herbatą. 
6. Odporność na głupie pomysły
Może i „chodź, będziemy oglądać nagranie z mojej studniówki na zapętleniu przez 24h bez przerwy” brzmi jak dobra zabawa, ale istnieją granice dobrego smaku. Znacznie rozsądniej będzie wybrać się na Horrory klasy B(ekowej) z VHS – filmy tak złe, że aż dobre i śmieszne. (Serio. W repertuarze np. „Mordercze klowny z kosmosu” – o kosmicznych klaunach, które przemieniają ludzi w watę cukrową).  
7. Kilka kiepskich żartów na każdą okoliczność
Gdy stanie w kolejce po przekąski się wydłuża, w tłumie rodzi się kolektywna potrzeba wyłonienia wodzireja. To bardzo cenna funkcja w grupie. Dlatego poczyń przygotowania i czym prędzej zadzwoń do wujka, by zapytać o te „super żarciochy”, które opowiadał w sanatorium w 93 roku. 
8. Magiczny zegarek zatrzymujący czas
Żeby zapisywać najlepsze pointy żartów podczas Gali Stand-Up na Big Festivalowski. I by jak najbardziej opóźnić nadejście poniedziałku.
To jest ASZdziennik dla Big Festivalowski. Zapraszamy na festiwal. Bilety dostępne tutaj.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/4c79e0ca345f0337bd43dab38e6180fd,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/4c79e0ca345f0337bd43dab38e6180fd,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152246,twoj-organizm-przypomina-poczatek-lata-to-idealny-czas-na-przeziebienie</guid><link>https://aszdziennik.pl/152246,twoj-organizm-przypomina-poczatek-lata-to-idealny-czas-na-przeziebienie</link><pubDate>Thu, 05 Jun 2025 10:23:31 +0200</pubDate><title>Twój organizm przypomina: początek lata to idealny czas na przeziębienie</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/cbdf9e7782d45991264b57da61b231d2,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Cześć, to ja – Twój organizm. Tak, wiem, jest pięknie. Słońce, zapach bzu, ludzie w krótkich spodenkach, zimna kawa w plastikowym kubku. Wszyscy mówią: „nareszcie lato, chodźmy na dwór!”. A ja myślę, że lepiej będzie, jak trochę poleżysz w domu.

Tak się składa, że początek lata to też moja ulubiona pora roku, a my dawno nie spędziliśmy czasu w domu! Zimą robisz wszystko, żeby w nim nie utknąć: masz szalik, czapkę, w której wyglądasz tak sobie, pijesz herbatę z imbirem. Naprawdę ciężko pracujesz, żeby każdego dnia móc wstać i pójść do pracy. Swoją drogą, uważam, że spędzasz tam stanowczo za dużo czasu.
Zobacz, latem w końcu możesz wyluzować! Świat też tego chce, dlatego zsyła na ciebie przeciąg w biurze, klimatyzację w tramwaju i spacer w deszczu, którego nie przewidział synoptyk. Wszystko, żebyś trochę pochorował.
Miejmy jasność: alergia się nie liczy. Alergia nie sprawia, że rano budzisz się z gorączką, nie przykuje cię do łóżka na łasce dostawców jedzenia. Pyłki nie powiększają magicznie twoich migdałków do wielkości piłek golfowych. Tylko normalne przeziębienie sprawi, że znów spędzimy trochę czasu w miłym łóżeczku.
A że jest ładna pogoda, to trudno. Za rok też będzie.
To jest ASZdziennik, wszystkie wydarzenia i cytaty zostały zmyślone.

]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/cbdf9e7782d45991264b57da61b231d2,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/cbdf9e7782d45991264b57da61b231d2,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152021,rekrutacja-trwa-dolacz-do-grupki-by-udawac-ze-pracujemy-w-tej-samej-firm</guid><link>https://aszdziennik.pl/152021,rekrutacja-trwa-dolacz-do-grupki-by-udawac-ze-pracujemy-w-tej-samej-firm</link><pubDate>Wed, 16 Apr 2025 14:12:23 +0200</pubDate><title>Rekrutacja trwa! Dołącz do grupki, by udawać, że pracujemy w jednej firmie</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/039f9f290007e74459181c325bcf8200,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Chcesz awansować? Masz super pomysły na rozwój swojego działu, ale nikt cię nie słucha? A może po prostu lubisz pisać maile o treści „Kochani, prośba…”? To wszystko możesz zrobić na naszej grupce, na której udajemy, że pracujemy w jednej firmie.

Zapraszamy do zajmowania wybranych przez siebie stanowisk w wymyślonej przez nas firmie Nawozianka. Zmyślona organizacja rekrutuje nowe osoby i tak jak większość, ma wyimaginowany budżet. Nie oferuje też umowy o pracę, by zapewnić pełną immersję.
Kilka słów o Nawoziance:
Kierujemy się hasłem „dowozimy i nawozimy”. Jesteśmy prężnie rozwijającą się firmą z sektora agro-supply, która zajmuje się produkcją i sprzedażą nawozów do gospodarstw rolnych i właścicieli domowych ogródków. 
Nasz KPI na Q2? Zwiększenie sprzedaży ekologicznego nawozu premium, bo należy nam na budowaniu odpowiedzialności klimatycznej. No i jest teraz na topie, więc możemy sprzedawać go drożej.
Nawozianka to przede wszystkim ludzie. U nas każda jednostka ma szansę rozkwitnąć jak dobrze nawożona malwa. Planujemy poszerzenie katalogu benefitów – stay tuned! Z uwagi na bieżące wyzwania płynności finansowej, dział księgowy prosi o wyrozumiałość. Wiecie, jak jest.
Dołącz do nas! 
To jest ASZdziennik, ale to prawda. Link do naszej grupki tutaj. 
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/039f9f290007e74459181c325bcf8200,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/039f9f290007e74459181c325bcf8200,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152042,powiedz-co-jesz-w-pracy-a-powiemy-ci-kim-jestes-5-typow-ludzi</guid><link>https://aszdziennik.pl/152042,powiedz-co-jesz-w-pracy-a-powiemy-ci-kim-jestes-5-typow-ludzi</link><pubDate>Thu, 10 Apr 2025 11:26:18 +0200</pubDate><title>Catering? A może tylko kawa? Powiedz, co jesz w pracy, a powiemy ci kim jesteś [5 typów ludzi]</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/75f8ef7387316651dc30598a235ecd68,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />ASZdziennik po raz kolejny wraca do tematów ważnych społecznie, by rzucić światło na niewidzialnych bohaterów firmowych kuchni. W wyniku kilkutygodniowej obserwacji w naturalnym środowisku powstała typologia jedzeniowa pracownika polskiego biura.

Oto pięć typów pracowników, sklasyfikowanych według ich biurowych nawyków żywieniowych:
1. Słoikowi minimaliści
Od lat wnoszą do pracy słoiki: zupa, sałatka lub jogurt naturalny z łyżeczką wsuniętą pod zakrętkę. Wszystko własnej roboty. Po zjedzeniu niedbale płuczą słoiczek i robią w nim kawę. Te osoby lubią mieć kontrolę, bo zaufanie do cateringu stracili już dawno temu – najpierw były sensacje żołądkowe po falafelu, potem papryka z pleśnią od pana kanapki. Obecnie znają tylko jeden lokal gastronomiczny: własną kuchnię.
2. Mikrofalowi nekromanci
Zamrażają jedzenie z przeszłością. Bigos z Sylwestra 2019, lazania z baby shower siostry i rosół z pogrzebu cioci Krysi – wszystko to żyje w ich zamrażarkach, by po miesiącach lub latach dostać drugie życie w firmowej mikrofali. Ich potrawy pachną zawsze intensywnie i niepokojąco. Rozpoznasz ich po tym, że jako jedyni znają wszystkie tryby mikrofali. Zazwyczaj to pracownik zapomniany przez HR. Nosi polar z logiem firmy i ma własny kubek z napisem „Nie mów do mnie przed kawą”.
3. Nonszalanccy fitowcy
Ich lunch składa się z dwóch połówek awokado, garści migdałów i spojrzenia pełnego pogardy, gdy widzą, że kupujesz posiłek u pana kanapki. Uważają, że jedzenie w pracy nie powinno obciążać ani żołądka, ani sumienia. Niezdolni do relacji z osobami spożywającymi gluten. Zwykle osoby z działu marketingu.
4. Wspólnotowi zamawiacze
O 10:30 ruszają z pytaniem: „Zamawiamy jakiś lunch? Ktoś coś chce?”. Niby pytają, ale decyzja już zapadła – będzie azjatyckie. Spędzają więcej czasu na dzieleniu rachunku niż na pisaniu maili. Jedzą hałaśliwie, z rozmachem, lubią dzielić się jedzeniem i anegdotami jednocześnie. To nie są indywidualne jednostki. Żyją w większych stadach.
5. Żyjący powietrzem
Nie wiadomo, co jedzą, bo nikt ich nigdy nie widział z jedzeniem. Twierdzą, że „zjedli wcześniej” lub „nie są teraz głodni”. Prawdopodobnie karmią się frustracją i kawą. Ich naturalne środowisko to open space, gdzie siedzą cicho jak duchy i co jakiś czas wychodzą na papierosa, choć nie palą. Czasem słychać, jak otwierają szufladę i sięgają po coś, co przypomina migdała. Najczęściej są to specjaliści ds. nie wiadomo czego – nikt nie zna ich zakresu obowiązków, ale bez nich firmie grozi upadłość. Ich śniadanie to espresso, a obiad – szukanie błędów w cudzym Excelu.

Z przeprowadzonych obserwacji wynika, że największy dyskomfort w środowisku biurowym nie jest generowany przez jednostki spożywające posiłki o intensywnym zapachu, lecz przez osoby deklarujące rezygnację z przerwy obiadowej na rzecz kontynuowania pracy.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/75f8ef7387316651dc30598a235ecd68,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/75f8ef7387316651dc30598a235ecd68,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152012,korwin-mikke-i-braun-zakladaja-nowa-partie-kobra-to-symbol-przyjazni</guid><link>https://aszdziennik.pl/152012,korwin-mikke-i-braun-zakladaja-nowa-partie-kobra-to-symbol-przyjazni</link><pubDate>Fri, 04 Apr 2025 11:45:11 +0200</pubDate><title>Korwin-Mikke i Braun zakładają nową partię. KOBRA to nie tylko skrót, to symbol przyjaźni</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/4dab8bef9f6ebae15ff8e4e1e48f37db,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Na pewno słyszeliście, że Janusz Korwin-Mikke i Grzegorz Braun już się nie przyjaźnią z Konfederacją, ale czy słyszeliście, że teraz są najlepszymi psiapsi, które zakładają własną partię?

Nowa formacja ma nosić nazwę KOBRA od pierwszych liter nazwisk – KOrwin i BRAun. W starożytnym Egipcie kobra była zawsze symbolem władzy Faraonów. To nie może być przypadek. 
Po rozstaniu z eks-przyjaciółmi, te polityczne psiapsi chcą pokazać, że razem mogą wszystko. Dlatego chcą wystartować w wyborach w 2027 roku i działać podobnie jak Konfederacja. Podobnie, bo ma to być jej lepsza wersja, oparta na mocy prawdziwej przyjaźni dwóch mężczyzn.
Czy Janusz i Grzegorz kupią sobie matching wisiorki z kobrą? Czy Kobra będzie dobra? Czy na spotkaniach obgadują byłych kolegów??? Tyle pytań.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/4dab8bef9f6ebae15ff8e4e1e48f37db,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/4dab8bef9f6ebae15ff8e4e1e48f37db,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/152003,goraca-pasja-do-nauki-sprawila-ze-nauczyciele-zaczeli-uprawiac-s-ks</guid><link>https://aszdziennik.pl/152003,goraca-pasja-do-nauki-sprawila-ze-nauczyciele-zaczeli-uprawiac-s-ks</link><pubDate>Thu, 03 Apr 2025 11:21:48 +0200</pubDate><title>Gorąca pasja do nauki sprawiła, że nauczyciele zaczęli uprawiać s*ks w szkole. Akt nagrały kamery</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/f27cb67e6f94ed28f08e6b6f148a2f0b,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />W Zespole Szkół Licealnych i Agrotechnicznych w Tucholi doszło do spektakularnej demonstracji pasji do nauki – nauczyciele uprawiali seks w budynku szkoły. Akt został nieoczekiwanie udokumentowany przez system monitoringu.

Niestety, nie wszyscy docenili dydaktyczny zapał. Nauczyciele zostali zawieszeni, a sprawa trafiła do kuratorium. Grozi im wydalenie z zawodu. 
Dyrektor, Ireneusz Wesołowski, wyraził zaniepokojenie, że przez ten brak wstrzemięźliwości w dążeniu do wiedzy, placówka może stracić renomę. 
– To specjaliści najwyższej klasy. Nie jestem w stanie powiedzieć, dlaczego doszło do takiego incydentu – przyznał. – Możemy jedynie przypuszczać, że był to wybuch euforii, wynikający z niewyobrażalnej fascynacji nauką.
Sprawą zainteresowały się nie tylko organy oświatowe, ale również policja. Incydent zgłoszono, ponieważ nagranie zostało udostępnione publicznie bez zgody osób na nim uwiecznionych, co stanowi naruszenie ich prywatności. Sam czyn, czyli sytuacja (hihi) nagrana na filmie, nie jest przestępstwem. Za to upublicznienie materiału bez zgody ma już znamiona wykroczenia. 
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/f27cb67e6f94ed28f08e6b6f148a2f0b,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/f27cb67e6f94ed28f08e6b6f148a2f0b,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/151970,zacieki-w-domu-30-latka-ukladaja-sie-w-mape-do-szafki-z-detergentami</guid><link>https://aszdziennik.pl/151970,zacieki-w-domu-30-latka-ukladaja-sie-w-mape-do-szafki-z-detergentami</link><pubDate>Fri, 28 Mar 2025 12:04:28 +0100</pubDate><title>Zacieki w domu 30-latka układają się w mapę do szafki z detergentami</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/8d21b9d941d90f2f9bc151e723003e12,1000,1000,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Damian od lat ignorował zacieki na lustrze w korytarzu swojej kawalerki, przekonany, że były tam od nowości. Jednak pewnego deszczowego wieczoru, gdy siedział na kanapie, wpatrując się w plamy niczym w test Rorschacha, dostrzegł coś, co zmieniło jego życie.

Wstał i podszedł do wiszącego lustra, pamiętającego jeszcze czasy pralokatorów, a może nawet pra-pralokatorów mieszkania przy Londyńskiej 22. Zacieki układają się w znajomy kształt. 
– Czy to… tak. To moje mieszkanie – wyszeptał.
Zakręciło mu się w głowie, więc kucnął na środku korytarza i zaczął studiować znaki. Kropki i smugi na przedwiecznym lustrze układały się w mapę, z wyraźnie zaznaczonym jednym punktem na połnoc od jego pozycji. Co to za miejsce?
Poderwał się, lecz wstał zbyt szybko i zdrętwiałe udo odmówiło posłuszeństwa. Syknął z bólu i, powłócząc, przeszedł do miejsca na mapie – kuchni.
Znał ją dobrze, lecz poczuł, jakby widział ją pierwszy raz w życiu. Zamiast znanego j*bnika jego oczom ukazał się misternie spleciony system symboli. Plama na podłodze, pozostałość po płynie, który wyciekł z worka na śmieci i brud na ścianie tuż za nią zdawały się kierować jego uwagę w górę – ku okapowi.
Tłuszcz i kurz, które utworzyły pod nim wiszący stalaktyt, niejednokrotnie zadziwiały Damiana. Teraz dopiero zauważył, że ta dziwna konstrukcja zdaje się wskazywać pionowo w dół – jakby chciała przebić płytę indukcyjną i ukazać jej zawartość…
Tego, co jest pod nią…
Czy to możliwe, że jego mieszkanie próbowało mu coś powiedzieć? Czy przez lata ignorował sygnały wysyłane przez nadprzyrodzone siły czystości? Ten stalaktyt, ta strzałka, zdaje się wskazywać na…
Szafkę z detergentami.
Tam, gdzie w normalnych domach znajduje się piekarnik, w 20-metrowej kawalerce Damiana była szafka z chemią. Starał się przypomnieć, czy kiedykolwiek ją otwierał, lecz czuł, jakby ktoś wymazał te wspomnienia – były zbyt odległe. Zapłakał.

To jest ASZdziennik, wszystkie wydarzenia i cytaty zostały zmyślone.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/8d21b9d941d90f2f9bc151e723003e12,1500,0,0,0.jpg" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/8d21b9d941d90f2f9bc151e723003e12,1500,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/151967,zlodzieje-wysadzili-bankomat-i-na-tym-poprzestali-nie-zabrali-pieniedzy</guid><link>https://aszdziennik.pl/151967,zlodzieje-wysadzili-bankomat-i-na-tym-poprzestali-nie-zabrali-pieniedzy</link><pubDate>Thu, 27 Mar 2025 12:32:07 +0100</pubDate><title>Dobre chłopaki z Polski rozj*b@ły pół sklepu, ale za to go nie okradły [SERIO]</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/dcb7e9f319418af1b10a069b3d941131,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />W Suszu prawilne mordy wysadziły bankomat, rozwalając przy tym wejście do sklepu, ALE nie ukradły hajsu, bo wiadomo – porządne chłopaki, jak trzeba, to potrafią się ogarnąć.

Do zdarzenia doszło w środę około 3:30. Bankomat stał przy supermarkecie na ulicy Prabuckiej. Wybuch był tak mocny, że oderwało drzwi sklepu. Mimo to z oficjalnych informacji wynika, że sprawcom nie udało się dobrać do kasetek z gotówką. Wierzymy, że to nie pech, czy strach, a prawdziwy szacunek dla kodeksu ludzi ulicy.
Nie udało nam się zebrać wywiadu od sąsiadów, ale wszystko wskazuje na to, że zawsze „dzień dobry” powiedzą na klatce.
Dobre chłopaki nie rozpruły się na psach, więc policja i straż pożarna zabezpieczyły teren i przeglądają nagrania z monitoringu. Szanse na znalezienie sprawców? Cóż, spore. Z góry przesyłamy PDW.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/dcb7e9f319418af1b10a069b3d941131,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/dcb7e9f319418af1b10a069b3d941131,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/151871,razem-z-ladna-pogoda-rozpoczela-sie-presja-wyjscia-z-domu</guid><link>https://aszdziennik.pl/151871,razem-z-ladna-pogoda-rozpoczela-sie-presja-wyjscia-z-domu</link><pubDate>Tue, 25 Mar 2025 15:22:58 +0100</pubDate><title>Razem z ładną pogodą rozpoczęła się presja wyjścia z domu</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/c1359024e274b6e406ae6d33ef1b757f,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Pierwsze ciepłe dni to dla wielu Polaków prawdziwa próba charakteru. Z jednej strony – komfort kanapy, a z drugiej – kolejne posty znajomych o pierwszej wycieczce rowerowej w sezonie. Zapytaliśmy psychologa, jak przetrwać jako leniuszek śmierdziuszek w obecnej aurze.

– Nie każdy musi być pracowitym bobrem, budującym kolejne plany na weekend – mówi psycholog Marek Zwietrzałowski. – Presja dotyka głównie tych, którzy po prostu nie chcą wychodzić, ale boją się, że „przegapią życie” i mają FOMO. Zjawisko nasila się wraz ze wzrostem temperatury. W marcu wystarczy wrzucić zdjęcie przebiśniegów, w kwietniu pojawia się już przymus relacjonowania każdego spaceru, a w maju robi się poważnie: przychodzi zaproszenie na grilla.
Specjaliści doradzają kanapowiczom umiar i przypominają: siedzenie w domu to też styl życia. Jeśli ktoś czuje się lepiej, oglądając słońce przez okno, zamiast leżeć na kocu i udawać, że mu wygodnie, nie powinien się tego wstydzić. Tym bardziej że bóle pleców u 30-latków to nie przelewki. 
Zwietrzałowski przypomina: 
– W zdrowy tryb życia trzeba wchodzić stopniowo. Tak samo jak z nory wychodzi się ostrożnie, krok po kroku, a nie z impetem jak wściekły jeleń widzący nadjeżdżający samochód. 
Według prognoz już za tydzień powrócą chłodniejsze dni, co pozwoli wielu osobom bez wyrzutów sumienia wrócić do swojej naturalnej, horyzontalnej pozycji.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/c1359024e274b6e406ae6d33ef1b757f,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/c1359024e274b6e406ae6d33ef1b757f,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/151940,rozboj-w-bialy-dzien</guid><link>https://aszdziennik.pl/151940,rozboj-w-bialy-dzien</link><pubDate>Fri, 21 Mar 2025 14:25:56 +0100</pubDate><title>Krótka historia o tym, jak ochroniarze dojechali crossaintową degeneratkę, bo oszukała sklep na 1zł</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/33240a3a3d550be29cd8919b0f6a35b7,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Poranek zapowiadał się spokojnie. Pani zrobiła niewielkie zakupy w Lidlu – trzy maślane croissanty i kwiaty. Pogoda była piękna, ptaki śpiewały, a dzień miał być miły i bezproblemowy. Ale wtedy... zza kasy wyskoczył ON. Szeryf Sklepowego Porządku.

Kobieta spojrzała z niedowierzaniem. Co mogło pójść nie tak? Płaciła, nie oszukiwała, nie próbowała uciec z wózkiem pełnym drogich serów. A jednak. Okazało się, że jeden z jej croissantów nie był maślany.
Sytuacja eskalowała błyskawicznie. Kobieta zaproponowała uregulowanie różnicy – całe 1,12 zł, ale na Dzikim Zachodzie supermarketów prawo to prawo. Wkroczył drugi strażnik sklepowego prawa. 
– Skoro pani stawia opór, dzwonimy po policję – oznajmił.
I tak oto na zapleczu Lidla rozpoczęła się rozgrywka o honor i porządek. Policja przybyła, gotowa na poważną sprawę. Funkcjonariusze spojrzeli na bohaterkę całego zamieszania i usłyszeli oskarżenie: 
– Nie zapłaciła pełnej kwoty za croissanta.
Pod naciskiem nieprzyjemnych komentarzy i zastraszania, że będzie posądzona o kradzież w biały dzień, oddech konsumentki przyspieszył, a panika przejęła kontrolę. Widząc ten dramat, służby lidlowe i policyjne postanowiły wspaniałomyślnie odpuścić walkę o 1,12 zł.
Finalnie dopłaciła brakującą kwotę. Lidl oświadczył, że komfort klientów jest dla nich ważniejszy i zobowiązał się skontaktować z firmą ochroniarską. Jak mniemamy, do czasu rozwiązania sytuacji szeryf będzie czyhał na kolejnego śmiałka w alejce z pieczywem, gotów bronić każdego okruszka.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/33240a3a3d550be29cd8919b0f6a35b7,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/33240a3a3d550be29cd8919b0f6a35b7,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/151922,tadeusz-batyr-dolacza-do-redakcji-aszdziennika</guid><link>https://aszdziennik.pl/151922,tadeusz-batyr-dolacza-do-redakcji-aszdziennika</link><pubDate>Thu, 20 Mar 2025 13:01:01 +0100</pubDate><title>Witamy nowego kolegę! Tadeusz Batyr dołącza do redakcji ASZdziennika</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/f5392a97f2ec41329fcd87f9bac62edd,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Batyr rymuje się z satyr i to nie jest przypadek. Z radością ogłaszamy, że do naszego zespołu dołącza Tadeusz Batyr, znany także pod pseudonimem Karol Nawrocki.

Sztuka pisania satyry nie jest łatwa – trzeba balansować między ironią a rzeczywistością. Tadeusz opanował to do perfekcji. Jego talent do pisania komedii i ciętego komentarza zrobił na nas ogromne wrażenie, a książka Spowiedź Nikosia zza grobu tylko utwierdziła nas w przekonaniu, że to właśnie jego brakowało w ASZdzienniku!
Tadeusz postanowił porzucić swoją obecną kampanię prezydencką, bo to właśnie podczas jej trwania odkrył swoje prawdziwe przeznaczenie. Po długich rozważaniach doszedł do wniosku, że nie chce już być prezydentem kartonowego kraju – woli pisać. Zamiast przemówień na wiecach i wyborczych obietnic, chce snuć zmyślone opowieści. Na rozmowie rekrutacyjnej przyznał, że to w zasadzie to samo, ale w redakcji jest zdecydowanie mniej stresu.
Oto kilka tekstów, które Tadeusz już napisał na łamach ASZdziennika:
Witamy na pokładzie i życzymy samych sukcesów!
To jest ASZdziennik. Wszystkie wydarzenia i cytaty zostały zmyślone.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/f5392a97f2ec41329fcd87f9bac62edd,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/f5392a97f2ec41329fcd87f9bac62edd,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">https://aszdziennik.pl/151898,szokujace-nieszczepiony-na-blonice-6-latek-trafil-do-szpitala-z-objawami-b</guid><link>https://aszdziennik.pl/151898,szokujace-nieszczepiony-na-blonice-6-latek-trafil-do-szpitala-z-objawami-b</link><pubDate>Mon, 17 Mar 2025 11:25:55 +0100</pubDate><title>SZOKUJĄCE: Nieszczepiony na błonicę 6-latek trafił do szpitala z objawami błonicy</title><description><![CDATA[<img class="type:primaryImage" src="https://m.aszdziennik.pl/0c03901e7a8b7bfa03f543ad8c65678c,1000,1000,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;" />Antyszczepionkowcy uznali, że medycyna to spisek koncernów farmaceutycznych i teraz dziecko walczy z objawami choroby, o której każdy zdążył zapomnieć.

Do dolnośląskiego Centrum Pediatrycznego trafił sześciolatek z błonicą. Na szczęście nie trzeba było przeszukiwać starych podręczników, bo lekarz pamiętał jeszcze, co to za choroba. Dziecko nie było zaszczepione i teraz lekarze walczą o jego zdrowie. Chorobę prawdopodobnie przywiózł z Afryki. Najwyraźniej jego rodzice uznali, że pamiątka w formie magnesu na lodówkę to za mało. 
Przypadki błonicy w Polsce należą do rzadkości – to dzięki obowiązkowym szczepieniom, które wprowadzono już w latach 50. Skuteczność tej metody potwierdziła historia: kiedy w latach 90. XX wieku w Rosji nastąpiła epidemia błonicy, główną przyczyną był niski wskaźnik wyszczepialności. Wygląda na to, że ktoś postanowił powtórzyć ten eksperyment, tylko na własnym dziecku.
Lekarze przypominają: błonica to niebezpieczna i bardzo zaraźliwa choroba, ale można jej uniknąć, wystarczy się zaszczepić.
To jest ASZdziennik, ale to prawda.
]]></description><media:thumbnail url="https://m.aszdziennik.pl/0c03901e7a8b7bfa03f543ad8c65678c,1500,0,0,0.png" /><media:content url="https://m.aszdziennik.pl/0c03901e7a8b7bfa03f543ad8c65678c,1500,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
