Miły gest Polski. Pozwoliła gościowi z Turcji wziąć demonstrantów za pysk, żeby poczuł się jak w domu

Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Polska znów świeci przykładem dla świata i zamiast szermować pustymi deklaracjami o poszanowaniu różnic kulturowych po prostu to robi.


– Partia Razem twierdzi, że turecka bezpieka pracująca dla Recepa Erdogana odebrała siłowo transparenty osobom zmierzającym na demonstrację. Według uczestników demonstracji odbyło się to przy całkowitej bierności polskiej policji – informuje "Fakt".
Tymczasem jak dowiaduje się ASZdziennik tło wydarzeń było całkowicie inne.

- Oddziały policji ochraniały legalną zgłoszoną demonstrację różnic kulturowych między zachodnimi demokracjami a autorytaryzmem organizowaną przez prezydentów Andrzeja Dudę i Recepa Erdogana, żeby gość z Turcji poczuł się jak w domu - słyszymy w MSW.

Informację udało się nam potwierdzić w Kancelarii Prezydenta.

Jak się dowiadujemy, wyrywanie niewygodnych dla władzy transparentów było częścią oficjalnych obchodów zaproszenia Turcji przez Polskę do Unii Europejskiej.

To jest ASZdziennik, ale tylko cytaty MSW zostały zmyślone. Polska rzeczywiście poparła wejście autorytarnej Turcji do Unii i ochrona Erdogana naprawdę zachowała się jak u siebie.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...