Dramat działu obsługi klienta FlixBusa. Nawet oni nie wiedzą, czym się do cholery zajmują

Fot. Jakub Porzycki / Agencja Gazeta
Fanpage Polska w dużych dawkach opublikował wiadomość wysłaną klientce przez panią Darię z działu obsługi klienta FlixBusa. Wiecie, tej firmy, która wchłonęła Polskiego Busa. Wiadomość była dość osobliwa, ale nikt nie podejrzewał, że kryła prawdziwy ludzki dramat.

– Dział obsługi klienta nie jest bezpośrednio związany z obsługą klienta – napisała pani Daria.

Lubimy robić darmową reklamę <3 Hej FlixBus, można sobie wstawić dowolną cyfrę? Dzięki Mateuszowi za podesłanie na grupę https://www.facebook.com/groups/PLwDD/.

Opublikowany przez Polska w dużych dawkach Piątek, 29 czerwca 2018
Mogłoby się wydawać, że to zwykła pomyłka albo przykład niekompetencji, ale tak naprawdę było to wołanie o pomoc. Dramat pracowników, którzy sami nie mają pojęcia, czym się zajmują.

Zdezorientowani włóczą się korytarzami działu obsługi klienta przenosząc papiery z jednego miejsca w drugie. Odbierają telefony i maile od klientów, którzy z niewyjaśnionego powodu uważają, że otrzymają tam pomoc. Od dni roboczych tkwią w korporacyjnym czyśćcu, pozbawieni poczucia sensu i własnej wartości.

Zarząd FlixBusa już dawno postanowił coś zrobić z tym działem. Ale niestety nie jest bezpośrednio związany z zarządzaniem.
To jest ASZdziennik, ale wiadomość FlixBusa jest prawdziwa.
Trwa ładowanie komentarzy...