Ulga Edyty Górniak. Donatan wyjaśnił, że łapał ją za tyłek tylko dla jej dobra (i wszystkich Polek)

Donatan wyjaśnił, dlaczego łapał Edytę Górniak za tyłek.
Donatan wyjaśnił, dlaczego łapał Edytę Górniak za tyłek. Fot. Wikimedia Commons
Donatan podczas festiwalu w Opolu przesunął ręką po pośladkach Edyty Górniak. Producent muzyczny wyjaśnił, że ten z pozoru obleśny gest był spowodowany troską o dobro kobiet.

Podczas sesji zdjęciowej na ściance Donatan objął Edytę Górniak w talii, a następnie przesunął dłonią po pośladkach piosenkarki. Ta zareagowała odruchowo, uderzając mężczyznę w twarz.
Górniak pewnie zrobiło się głupio za tę reakcję, gdy przeczytała na fanpage'u Donatana całkowicie logiczne i wiarygodne wyjaśnienie sytuacji. Okazało się bowiem, że dotykanie intymnych części ciała kobiety bez jej przyzwolenia nie miało znamion molestowania seksualnego, a jedynie pobudzało do dyskusji i zachęcało do asertywności.

W odpowiedzi na liczne pytania. Celowo pobudziłem ludzi do bardzo ciekawej-słusznej dyskusji i mam nadzieję do jeszcze...

Opublikowany przez Donatan 11 czerwca 2018
Kobiety oczywiście zareagowały na tę informację ulgą i radością, że Donatan wcale nie jest obleśnym bucem, a nową ikoną ruchu #MeToo. Prawdziwym męczennikiem, który narusza granice cielesnej nietykalności, aby pokazać, że "są granice, których nie możemy przekraczać".

Dziękujemy, Donatanie, jesteś przykładem dla nas wszystkich!
To jest ASZdziennik, ale tłumaczenie Donatana niestety jest prawdziwe.
Trwa ładowanie komentarzy...