PILNE NIE JESTEŚMY ANI ONETEM, ANI WP. OTO DLACZEGO

Komunijny cud w Warszawie. Chrzestna nad Wisłą zamieniła jutrzejszą kopertę w wino

Fot. 123rf.com
Tajemniczy kult Gośki z Mokotowa zdobywa żarliwych wyznawców w całej Warszawie. Wszystko za sprawą cudu, jakiego kobieta dokonała nad Wisłą. Gośka jednym hojnym gestem na melanżu zamieniła zawartość koperty komunijnej swojego 9-letniego chrześniaka w wino.

Świadkami cudownego zdarzenia były apostołki Marta i Paulina, które dobrą nowiną podzieliły się na Fejsie.

– W Warszawie na Powiślu odbywał się melanż, a byłam tam razem z Małgorzatą chrzestną Szymona – głosi aspotołka Marta w poście, pod którym gośkobojni warszawiacy złożyli już dziesiątki lajków. – I kiedy zabrakło nam wina, któreśmy sobie przyniosły z Carrefoura, Paulina rzekła, by wołać Ubera i zawijać się na chatę.

Na to ich oczom ukazała się Gośka i podnosząc się ze schodków przywołała kobiety do porządku:

– Oto moja pojemna torba z H&M-u, którą kupiłam z myślą o wieczorach nad Wisłą, bo mieści całe trzy butelki Carlo Rossi – rzekła do koleżanek, które w sumie to skusiłyby się jeszcze na dwie, góra trzy lampki, a potem to już na pewno do domu. – Jeśliście spragnione, czekajcie, a będzie wam dane.

Po chwili uszu koleżanek dobiegł dźwięk, jakoby anieli bili w dzwoneczki. A była to Gośka, w której pojemnej torbie obijały się o siebie trzy czerwone półwytrawne.

– Tam, gdzie wcześniej na jej koncie widniały środki odłożone na jutrzejszą kopertę komunijną, zotała już tylko transakcja z Orlenu – czytamy w podaniu Marty.

Apostołka twierdzi, że Gośka nie chciała na tym poprzestać, i po opróżnieniu trzech butelek cudownie przemienionego wina poczuła boską moc i gotowa była na czynienie kolejnych cudów.

Od chodzenia po Wiśle odciągnęli ją przypadkowi świadkowie.
To jest ASZdziennik. Cytaty i wydarzenia mogły zostać zmyślone.
Trwa ładowanie komentarzy...