PILNE NIE JESTEŚMY ANI ONETEM, ANI WP. OTO DLACZEGO

Sukces polskiej straży granicznej. Odparli najazd młodej Ormianki uciekającej przed aborcją

Polska straż graniczna obroniła Polskę przed ciężarną Ormianką.
Polska straż graniczna obroniła Polskę przed ciężarną Ormianką. Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta
Niebywałym męstwem i odwagą wykazała się polska straż graniczna na przejściu w Brześciu. Już 10 razy obronili ojczyznę przed atakiem barbarzyńskiej hordy w postaci samotnej 28-latki z Armenii w 8. miesiącu ciąży.

Jak podaje OKO.press, Ormianka, która próbuje wedrzeć się na polską ziemię ma na imię Elen i uciekła z Armenii przed samosądem krewnych. Kobieta popełniła bowiem przestępstwo - zakochała się w mężczyźnie z Azerbejdżanu, poślubiła go i zaszła z nim w ciążę. Teraz jej rodzina chce, aby usunęła ciążę, a rodzina jej męża porwała go i uwięziła.

Elen chce więc przemycić do Polski uchodźcę we własnym brzuchu i korzystać z polskich przywilejów, jak godne życie i bezpieczeństwo dziecka. Na szczęście strażnicy dzielnie bronią przed nią granic ojczyzny, niczym Sobieski Europę przed Imperium Osmańskim.

Nie ugięli się i nie przewieźli kobiety do ośrodka dla cudzoziemców ubiegających się o azyl, tylko bohatersko odesłali z niczym na dworzec. Dziesięć razy.

Jak dowiedział się ASZdziennik, strażnicy za swoją bohaterską walkę z potrzebującą pomocy, pozbawioną środków do życia ciężarną 28-latką mają wkrótce zostać odznaczeni orderem Virtuti Militari.

To jest ASZdziennik, ale historia Elen jest prawdziwa.
Trwa ładowanie komentarzy...