Skandal na komunii. 33-letni gość próbował się wkręcić do restauracji bez prezentu

Fot. Dorota Polaczek
Takiego chamstwa ta restauracja jeszcze nie widziała! Bezczelny gość wkręcił się na wystawne przyjęcie z okazji pierwszej komunii 9-letniego Olgierda z Warszawy. Mężczyzna przyszedł bez koperty i chciał wykpić się zwykłym chlebem. Łamał go i rozdawał swoim uczniom mówiąc "bierzcie i jedzcie z tego wszyscy", a przecież sam "talerzyk" kosztował rodziców 180 złotych.

Intruz zdążył już wmieszać się w tłum, a wśród 120 gości bardzo trudno go odnaleźć. Olgierd poszukuje oszusta za pomocą drona, którego przyjął dziś do serca dzięki wstawiennictwu chwilówki chrzestnego.

To zadanie niełatwe, nawet z kamerą 4K: mężczyzna znany jest bowiem z tego, że może być dosłownie wszędzie.

– Nie kojarzę typa, ale to musi być ktoś od strony małżonki, pewnie kuzyn Maciej z Sochaczewa – podejrzewa ojciec 9-latka oderwany od zadumy nad komunijnym piotroszem w truflach. – Pochowaliśmy wszystkie koperty, bo po takim elemencie to wszystkiego można się spodziewać.

Po raz ostatni intruza widziano, gdy samotnie błąkał się między dmuchanym zamkiem a wybiegiem dla alpak. Najwyraźniej nie mógł znaleźć sobie towarzystwa. Gasił imprezowy nastrój gadkami o jakimśtam siewcy, więc przegrał z kapitalnym popisem trupy cyrkowej i kolejką do lotu balonem.

– Podobno tłumaczył chrzestnej, że jego królestwo nie jest częścią tego świata, ale ja tego nie kupuję – twierdzi ojciec 9-latka. – Jak już przyjechał do Warszawy, to powinien dostosować się do zwyczajów i założyć przynajmniej choćby skromną lokatę.

Jak ustalił ASZdziennik, do mężczyzny dotarło już, że na tej imprezie nie ma czego szukać i postanowił zawinąć się z powrotem do domu Ojca. Przedtem jednak uznał, że wypada zostawić drobny prezent.

I obok wybiegu dla alpak urządzi wybieg z wielbłądami, które przeciskają się przez ucho igielne łatwiej, niż bogatym będzie wejść do królestwa niebieskiego.
To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały odrobinę zmyślone.
Trwa ładowanie komentarzy...