Tragedia w Zakopanem. Turyści zachwycili się góralską gwarą w menu, nie zauważyli , że to karta po niemiecku

Fot. 123rf.com
To ich pierwszy wypad do Zakopanego, lecz magia Podhala całkowicie skradła ich serca. Tomek i Martyna z Warszawy nie mogą wyjść z zachwytu nad góralskimi nazwami potraw, jakie znaleźli w popularnej karczmie "Baciar" na Krupówkach. Kelner nie ma serca powiedzieć im, że od godziny czytają menu po niemiecku.

Jeszcze wczoraj byli tylko ceperami z nizin, a już dziś Tomek i Martyna poczuli wyjątkową więź z Tatrami. Wszystko za sprawą wdzięcznej podhalańskiej gwary, za którą wzięli menu zimnych przystawek dla turystów przybyłych zza Odry.

– Martyna ma chrapkę na tradycyjne herzlich willkommen, a ja zamówiłbym Für ein WiFi-Passwort fragen Sie den Kellner, ale jadłem już wcześniej oscypka i nie wiem, czy podołam całej porcji – głowi się Tomek nad kartą jednej z karczm na Krupówkach. – Wszystko brzmi naprawdę pysznie i prawdziwie górlasko, a w Warszawie to tylko same hummusy i wegeburgery.

Mijają kolejne minuty zniecierpliwienia kelnera, a para nadal nie zdaje sobie sprawy, że czarujące uroki lokalnego folkloru i ich obcowanie z żywą tkanką regionu to tak naprawdę przeliczony na ułatwienie życia turystom z Niemiec zabieg szefa znanej góralskiej karczmy.

– Na maturze wylosowałam interpretację "Ciemnosmreczyńskiego stawu", ale już widzę, że autentyczna gwara z Podhala to już nie jakieśtam "kłobucki" czy "maśnicki" – dodaje Martyna próbując śpiewnie kłaść akcenty na umlauty w "Frühstück". – Choć takie "Toilette für Kunden: frei" rzeczywiście w sobie coś z Tetmajera.


Martyna i Tomek są przekonani, że dzięki niespodziwanemu kursowi gwary podhalańskiej są dziś lepiej przygotwani do reszty majówki i odtąd łatwiej będzie im znaleźć wspólny język i lepiej zrozumieć kulturę regionu.

Zwłaszcza, że zaplanowali już spacer po lokalne pamiątki do prawdziwego, rdzennego Lidla, a Tomasz zamówił u przygrywającej im góralskiej kapeli "Du Hast" ze specjalną dedykacją dla Martyny.

To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
Trwa ładowanie komentarzy...