Jak zamienić rocznicę Smoleńska w piekło w 8 krokach [Poradnik każdego Polaka]

Fot. 123rf.com / Dmitry Karpezo / CC 3.0
Przed nami kolejna rocznica katastrofy smoleńskiej, w której zginęło 96 osób z Marią i Lechem Kaczyńskimi na czele. W te dni niektórzy naiwniacy po obu stronach próbują wspominać ofiary tragedii, ale zapominają jednocześnie, że jesteśmy Polakami i nawet taki dzień musi zamienić się w ogólnonarodowe mordobicie w piekle. Dlatego dla wszystkich zagubionych mamy dwa poradniki, jak w kilku prostych krokach dołączyć do tej corocznej wojny. Najpierw dla strony liberalnej, potem prawicowej.

Poradnik antyprawaka


Krok 1: Nie myśl o ofiarach z prawicy i lewicy, pomyśl, co Jarosław Kaczyński POTEM ze Smoleńskiem zrobił. Gdyby nie Kaczor, naprawdę zapaliłbyś dziś jakąś lampkę i pomyślał o bezsensowności śmierci, ale Jarosław nie daje ci wyboru.


Krok 2: Poszeruj tekst o rzeźbie Pawła Althamera z tytułem z gazety wyborczej, że "to pomnik, który łączy". Podeprzyj się też autorytetem Róży Thun.

Krok 3: Jaraj się literówkami na plakatach smoleńskich. Co za matoły za tymi rocznicami stoją, to ty nie...:)

Krok 4: Powiadom dziś wszystkich na Fejsie, że pomnik smoleński to plagiat okładki płyty zespołu Beyond the Bridge, kompletnie olej, że kapela nie chce robić dymu i w sumie nie widzi problemu.

Krok 5: Śledź dziś szczególnie wpisy Radka Sikorskiego, Romana Giertycha, Władysława Frasyniuka i Lecha Wałęsy. Oni czekają na twoje udostępnienie.


Krok 6: Gdyby spadło ci morale, zajrzyj na Twittera Samuela Pereiry, Dawida Wildsteina i Joanny Lichockiej. Oni robią dziś to samo, co ty i na pewno znajdziesz tam inspirację.

Krok 7: Bądź jak Onet i zrób coś, co odda po prostu pamięć ofiarom, jakby to byli po prostu ludzie, a nie pionki w wojnie domowej, która wybuchła 10 kwietnia 2010 roku. Czekaj na ataki z prawicy i lewicy, potem się usuń i pozwól im się nawalać między sobą.


Poradnik prawaka


Krok 1: Rób to, co Karnowscy.

Trwa ładowanie komentarzy...