PILNE PRAWDZIWE PYTANIA Z REFERENDUM ANDRZEJA DUDY. 8 PEWNIAKÓW, KTÓRE POKAZUJĄ O CO MU CHODZI.

Dramat kasjera Orlenu. Od rana tłumaczy tysiącom klientów, że dział z nabiałem otwiera się dopiero za tydzień

Fot. Wikimedia Commons/123rf.com
Już ponad stu rozczarowanych klientów odeszło z kwitkiem ze stacji paliwowej Orlen na warszawskim Mokotowie. Wszystko za sprawą kasjera, 26-letniego Pawła M. Mężczyzna uparł się, że dział z nabiałem będzie mógł otworzyć dopiero za tydzień.

– No co ja mogę, szef kazał nie wpuszczać – twierdzi nieustępliwy Paweł, stojąc z założonymi rękami przed długą aleją pełną jogurtów, maślanek i wyboru serów z całego świata. – Coś się rypło w kodach kreskowych i twaróg sernikowy nabija się przy kasach jako krojona sopocka z działu wędlin, a takich błędów może być wiecej.

– Poza tym ktoś w centrali się machnał i wysłał cysterny z paliwem zamiast z mlekiem, musieliśmy odesłać cały konwój – dodaje.

Klienci Orlenu nie kryją wielkiego rozczarowania. Wielu z nich wyszło ze stacji z pustymi rękami.

– Ogórkową wziąłem z mrożonek, dokupiłem ziemniaków na warzywach, no ale kto to widział, żeby do zupy nie dodać choć łyżki śmietany?! – awanturuje się jeden z klientów. – Mam w niedzielę do Biedronki chodzić, jak jakiś prymityw z 2017-ego?

– Przyszliśmy z mężem skuszeni ratami 0% na telewizory, ale przy okazji chcieliśmy też wziąć coś na kolację – wtóruje mu inna klientka. – Na szczęście mają mleko migdałowe i jak dokupimy tofu, to może w końcu zrobimy ten sernik z Jadłonomii – dodaje, wskazując na bogato zaopatrzoną półkę "Verveganie".

To nie jedyne problemy stacji Orlenu na Mokotowie. Klienci skarżą się m.in. na niekompetencję piekarni i przypalone bagietki czosnkowe oraz rażące braki w rozmiarówkach kolekcji ołówkowych spódnic na wiosnę/lato 2018. Dział remontowy może zaś pochwalić się rekordowymi opóźnieniami w dostawie materiałów budowlanych.
Na sytuację kryzysową i braki w zaopatrzeniu stacji w Warszawie zareagowały już władze Orlenu.


W komunikacie zamieszczonym na Facebooku uspokajają, że na 11 marca, pierwszą niedzielę bez handlu w Polsce, wszystko na pewno będzie dopięte na ostatni guzik.

I odsyłają klientów z Mokotowa do stacji PKN Orlen w Śródmieściu, w której działają już kolejni najemcy.

To jest ASZdziennik. Na razie to jest jeszcze zmyślone.
Trwa ładowanie komentarzy...