Zakaz handlu w praktyce. Orlen zaczął wyświetlać ceny jajek zamiast cen paliw

Orlen już nie będzie taki jak kiedyś.
Orlen już nie będzie taki jak kiedyś. Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta
Zakaz handlu w niedziele nie obejmie stacji paliw Orlen. Wkrótce charakterystyczne czerwone standy z cenami benzyny i LPG zastąpią listy promocji spożywczych. Nie dowiemy się więc, ile kosztuje olej napędowy, ale poznamy np. cenę litra oleju rzepakowego "Bartek.

Orlen nie zamierza pozwolić, żeby na zakazie handlu konkurencja skorzystała bardziej niż paliwowy gigant. Dlatego już teraz trwa budowa stacji-0galerii handlowych Orlen. Jak się dowiadujemy, zmiany dotkną też tradycyjne stacje.

Które od teraz będą oprócz cen paliwa wyświetlać też ceny ważniejszych dla klientów produktów. Tak jak na pilotażowych stacjach w Warszawie.

– Inne stacje mogą sobie wyświetlać ceny oleju napędowego czy innego paliwa, ale nasi klienci muszą wiedzieć, że awokado verva w cenie 3,99 zł za li..., to znaczy sztukę, kupisz tylko u nas – argumentują zmianę strategii pracownicy spółki państwowej.

Jednocześnie dementują oni zarzuty, że Orlen zmienia stacje benzynowe w markety.

– Spokojnie, paliwo nadal będzie w asortymencie. Wystarczy zebrać 30 naklejek za zakupy spożywcze i będzie można wymienić je na 5 litrów bezołowiowej.

To jest ASZdziennik, ale to niedługo może być prawda.
Trwa ładowanie komentarzy...