PILNE PRAWDZIWE PYTANIA Z REFERENDUM ANDRZEJA DUDY. 8 PEWNIAKÓW, KTÓRE POKAZUJĄ O CO MU CHODZI.

Sensacyjne odkrycie w Gdańsku. Na terenie miasta znaleziono dowody na istnienie czystego dobra

Fot. Pixabay
Dowody na istnienie skarbu cenniejszego niż mityczny "Złoty Pociąg" i zaginiona Brusztynowa Komnata łącznie odnaleziono w Gdańsku – dowiaduje się ASZdziennik. Na terenie miasta rozegrała się historia bezinteresownej pomocy, która zdaniem naukowców potwierdza istnienie czystego dobra.

Jak podaje portal Trojmiasto.pl, epokowego odkrycia dokonały wspólnie bezdomna kobieta oraz jedna z mieszkanek Gdańska, która chce zachować anonimowość.
Wszystko zaczęło się, gdy do strażników miejskich przy ulicy Świętego Wojciecha podeszła bezdomna kobieta. Okazało się, że od dawna dokarmia ona bezpańskiego psa, który błąkał się po okolicy. Dopiero gdy skończyły się jej pieniądze, postanowiła poprosić strażników o udzielenie pomocy. Psu, a nie jej samej.

I wtedy dobro wróciło do niej ze zdwojoną mocą, co lokalni badacze uznali za niepodważalny dowód na jego istnienie.

– Po publikacjach w mediach skontaktowała się z nami mieszkanka Gdańska, która pragnie zachować anonimowość – powiedział Wojciech Siółkowski, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Gdańsku. – Historia ogromnie ją wzruszyła. Ktoś, kto sam niewiele ma, umiał się tym podzielić z psem.
Gdańszczanka i jej znajomi zorganizowali szybką pomoc. Przywieźli 60-latce dary materialne, ale to nie wszystko. Wszystko wskazuje na to, że jeden ze znajomych kobiety będzie mógł zaoferować bezdomnej pracę. Prawdopodobnie już wkrótce będzie zarabiać na życie opieką nad zwierzętami i otrzyma zakwaterowanie.

Tymczasem, jak ustalił ASZdziennik, na Dworcu Głównym w Gdańsku pojawiły się tłumy widziane wcześniej tylko podczas festiwalu Open'er. Z całego kraju do miasta przyjeżdżają Polacy, który chcą poczuć magię tego miejsca i odetchnąć powietrzem, w którym stężenie dobrych serc przekroczyło krajowe normy.


Co więcej, Gdańsk ma dla turystów bardzo dobre wiadomości. Jak usłyszeliśmy w urzędzie miejskim, historię o wzajemnej bezinteresownej pomocy można zabierać do domu, dzielić się z bliskimi i dowolnie brać z niej przykład.

To jest ASZdziennik. Nic nie zostało zmyślone.
Trwa ładowanie komentarzy...