Niebezpieczna szantażystka zatrzymana. Groziła rodzinie, że jak nie zjedzą, to dostaną do domu

Policja zatrzymała groźną szantażystkę przetrzymującą rodzinę przy wigilijnym stole.
Policja zatrzymała groźną szantażystkę przetrzymującą rodzinę przy wigilijnym stole. Fot. 123rf.com
Brawurowa akcja policji w Siedlcach. Oddział specjalny zatrzymał 54-letnią Renatę N., która przez całe Święta torturowała emocjonalnie własną rodzinę.

Ofiarą zatrzymanej padły dzieci, rodzice, dwóch braci i kuzynka z mężem. Od dwóch dni przetrzymywała ich wbrew woli przy wigilijnym stole.

– To było straszne – opowiada roztrzęsionym głosem syn, Robert N. – Nie mogłem w siebie wcisnąć już ani jednego pieroga, ani jednego plasterka wędliny. Miałem wrażenie, że z półmisków w ogóle nie ubywa jedzenia, ale nie chciałem rozczarować mamy...

Policja podaje, że kobieta groziła gościom, że jak nie zjedzą, to dostaną do domu. Używała do tego zakazanego w 1964 roku przez Konwencję genewską szantażu emocjonalnego wspartego technikami NLP. Zastosowała najokrutniejsze strategie włącznie z "I Dla Kogo Ja Tyle Tego Nakroiłam?" oraz "Jedzcie, Jedzcie, bo Właśnie Grzeję Kapustę".

Policyjny psycholog przyznał, że podejrzana "dysponuje niebywałymi zdolnościami manipulacji ludźmi, które czynią ją ekstremalnie niebezpieczną jednostką".

Najlepiej świadczy o tym fakt, że kobiecie udało się wcisnąć dokonującym aresztowania policjantom po słoiku zupy grzybowej i sałatki warzywnej z majonezem.
To jest ASZdziennik, ale to się dzieje w każdym domu.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...