PILNE MAMY DZIŚ JESZCZE DUŻO SUPER RZECZY. KLIKNIJ I ZOBACZ.

Złodziej iPhonów z Woli zawstydził Gang Olsena. Po tym "skoku" to on stanie się januszem zbrodni

Złodziej iPhonów z Woli zawstydził Gang Olsena.
Złodziej iPhonów z Woli zawstydził Gang Olsena. Fot. 123rf.com
Uwaga: każde słowo w następnym zdaniu jest prawdziwe. Zamaskowany geniusz zbrodni wtargnął do salonu Play na warszawskiej Woli, krzyknął "to napad!", odciął nożyczkami trzy atrapy nowych iPhone'ów i uciekł.

Jak donosi Wyborcza.pl Warszawa wydarzenie RZECZYWIŚCIE miało miejsce we wtorek w lokalu przy alei Jana Pawła II, a mężczyzna uciekając, zgubił jeszcze narzędzie zbrodni. Czyli nożyczki.

Niestety dużo więcej nie wiadomo, dlatego pozwoliliśmy sobie na garść spekulacji.

Policja szybko wpadła na trop kryminalisty. Złodziej atrap sam okazał się atrapą złodzieja, więc w znalezieniu go wystarczyły atrapy psów gończych. Które szybko wyczuły podejrzaną woń internetu.

Okazało się, że to 22-letni vloger i oddany fan produktów Apple'a Mariusz S. Nie zorientował się on, że telefony są atrapami i zachwalał je na swoim youtubowym kanale "Kocham Jabłka".

Chwalił najnowszy model iPhone'a za większą niż w siódemce responsywność na dotyk, lepszą rozdzielczość ekranu i baterię, która mimo intensywnego używania nadal wskazuje 78 procent.

To jest ASZdziennik, ale to Polska.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...