PILNE MAMY DZIŚ JESZCZE DUŻO SUPER RZECZY. KLIKNIJ I ZOBACZ.

Hipsterskie oszustwo w Warszawie. Drogie sneakersy z modnego sklepu okazały się zwykłymi tenisówkami

- Przez lata brylowałem na Instagramie w zwykłych tenisówkach - rozpacza Seweryn.
- Przez lata brylowałem na Instagramie w zwykłych tenisówkach - rozpacza Seweryn. Fot. 123rf.com
Trzeba nie mieć serca, by żerować na łatwowiernych mieszkańcach Warszawy. Blisko 4 tysiące stołecznych hipsterów oszukała szajka działająca na terenie znanego obuwniczego w Złotych Tarasach. Modne sneakersy, które sklep sprzedawał im od 2012 roku, okazały się być zwykłymi tenisówkami. To tzw. "metoda na buty Kany'ego Westa" – ustalił ASZdziennik.

Wszystko zaczęło się tydzień temu, gdy do redakcji ASZdziennika zgłosił się zrozpaczony Seweryn z Wilanowa. Nikt nie przypuszczał, że pod jego undercutem starannie wystylizowanym w barbershopie na Powiślu kryje się prawdziwy dramat.
– Do wczoraj myślałem, że mam prawdziwe casualowe sneakersy – wyznał roztrzęsiony Seweryn, pokazując wystawiony przez oszustów paragon opiewający na niebagatelną kwotę. –Takie, które pasują i do spontanicznego przesiadywania z macbookiem w Starbucksie, i do zawodowego przesiadywania z macbookiem Starbucksie.

Seweryn nie spodziewał się, że w jednej chwili jego dopełniony torbą Fjallraven Kanken styl smart casual bezpowrotnie legnie w gruzach. A wszystko za sprawą sobotniej wizyty w Łomiankach na imieninach u babci Marysi.

– Nie chciałem przypadkiem wylać rosół na sneakersy za 799 złotych i próbowałem zdjąć je w korytarzu, ale wtedy zjawiła się babcia - wspomina Seweryn. – I powiedziała, że mogę śmiało wchodzić w tych pepegach.

Do Seweryna natychmiast dotarło, że limitowane do jednej pary na klienta obuwie Booster v 2.0 Supreme "Black Star" Plus Original X, za którym stał w kolejce od godziny 6:30 w czwartek do 12:000 w sobotę, to jednak coś innego niż wymarzone i drogie sneakersy.

– Gdyby nie rodzice, którzy wytłumaczyli mi czym są pepegi, do tej pory brylowałbym na Instagramie oraz w Hali Koszyki zwykłymi tenisówkam - podkreśla Seweryn. – Na szczęście mam to już za sobą, ale chciałem ostrzec wszystkich, którzy wpadli w tę samą pułapkę.

Jak oszacował ASZdziennik, proceder trwał od co najmniej 2012 roku, a metoda "na buty Kany'ego Westa" odebrała marzenia o sneakersach blisko 4 tysiącom osób w Warszawie. Obuwnicze z całej stolicy uspokajają jednak, że hipsterzy nie będą musieli przetrwać jesiennej pluchy w zwykłych gumowych kaloszach.

Na sklepowych półkach czekają na nich bowiem supermodne huntery w atrakcyjnej cenie 499 złotych za parę.

To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...