PILNE MAMY DZIŚ JESZCZE DUŻO SUPER RZECZY. KLIKNIJ I ZOBACZ.

Heroiczna obrona twierdzy Targówek. Palisada z siatki oddaliła widmo spacerów pospólstwa

Fot. metrowarszawa.gazeta.pl / Wikimedia Commons
Salwą honorową z korków Dom Perignon szlachta z Warszawy uczciła miażdżące zwycięstwo w boju z lokalnym pospólstwem – donoszą posłańcy z twierdzy Targówek. Zamożni lordowie wznieśli wokół swego bastionu potężną palisadę i w ostatniej chwili uchronili osiedle przed spacerami pospólstwa ze społecznych nizin.

O sukcesie możnowładców poinformował portal Gazeta.pl.
– Gród mamy mocny niczym cytadele wilanowskie, na widok których starcy w popłochu rezygnują ze spaceru do kościółka, a matki i ojcowie z wózkami tchórzliwie omijają podczas wypraw po Bebiko – ogłosił jaśnie pan z Targówka z dumą wbijając ostatni słupek palisady. - Nie będzie sąsiad deptał nam po kostce bauma!
Załoga enklawy targówkowskiej twierdzi, że miejscowa ludność od dawna naruszała dobrostan osiedla i niepokoiła lordowskie chodniki ordynarnymi spacerami. Często w towarzystwie psów, lub – co gorsza – dzieci. Teraz, dzięki nowym fortyfikacjom, na trasie do przystanków autobusowych czy przedszkoli najeźdźcy będą musieli nadrobić trochę drogi.

– Jest nadzieja, że piechota szybko się zmęczy i zarządzi odwrót na Białołękę – zaciera ręce jeden z przedniejszych panów z Targówka. – Prestiż osiedla to nie tylko miły sercu krajobraz, ale i ciągłe starania o to, by intruzi nie naruszali jego granic – dodaje w zadumie.

Jak ustalił ASZdziennik, wybudowanie palisady to tylko początek działań obronnych w twierdzy Targówek. Na terenie osiedla rozpoczęła się już budowa skomplikowanego labiryntu z siatki, do którego wpuszczone będą rasowe kanapowe psy jaśnie państwa z zadaniem odstraszenia spacerowiczów z byle kundlami.

To jest ASZdziennik, ale płot na Targówku nie zostal zmyślony.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...