PILNE MAMY DZIŚ JESZCZE DUŻO SUPER RZECZY. KLIKNIJ I ZOBACZ.

7 nurtów psychoterapii, które pomogą ci przetrwać jesień

Młody mężczyzna  z jesienną chandrą patrzy przez okno. Żal, smutek i rozpacz.
Młody mężczyzna z jesienną chandrą patrzy przez okno. Żal, smutek i rozpacz. Fot. 123rf.com
Listopad. Dla kilku dziwnych osób czas długich spacerów wśród stert kolorowych liści, dla całej reszty kwintesencja jesiennego syfu. Wstajesz – ciemno, wychodzisz z pracy czy uczelni – ciemno. Szaro. Smutno. Potrzebujesz pomocy, żeby przetrwać ten przygnębiający okres? Oto 7 nurtów psychoterapii – sprawdź je i wybierz ten, który najlepiej do ciebie pasuje.

1. Psychoanaliza szkoły "A może chodzi o kasztany?"

Psychoanaliza próbuje dotrzeć do odpowiedzi na pytanie: dlaczego właściwie negatywnie reagujesz na jesień? Twoja listopadowa apatia, przygnębienie i zrezygnowanie na pewno mają źródło w twoim dzieciństwie. Może nie lubisz jesieni, bo widok kasztanów podświadomie przypomina ci jak miałeś sześć lat i mama skrytykowała twojego kasztanowego ludzika, który tak naprawdę symbolizował dojrzewanie i akceptację własnej seksualności? Jedyne 5 sesji w tygodniu przez kolejne 12 lat i się tego dowiesz. Tak się zaagażujesz w grzebanie w przeszłości, że o jesiennej chandrze przypomnisz sobie dopiero w 2029 roku.

2. Podejście poznawczo-beletrystyczne

Ten nurt skupia się na jesiennych problemach i trudnościach "tu i teraz", a najlepszym sposobem, żeby je pokonać jest dobra książka. Celem terapii jest zmiana schematów myślenia z "jest zimno, smutno i ciemno, jak ja przetrwam do wiosny?" na "jest zimno, smutno i ciemno – to idealne warunki, żeby poczytać szwedzki kryminał!".

3. Podejście humanistyczno – emigracyjne


Podejście humanistyczno – emigracyjne dąży do zwiększenia u przybitej jesienią osoby świadomości jej roli i udziału w obecnej sytuacji życiowej. Pokazuje, że ma ona ogromny potencjał, żeby się rozwijać, a zimne miesiące są przeszkodą, którą należy usunąć. Kiedy osoba poddająca się terapii wreszcie zaczyna to rozumieć, od razu wylatuje na Dominikanę i wraca dopiero w kwietniu.

4. Podejście dynamiczne


Nurt ten wywodzi się z psychoanalizy i zakłada, że sterują nami głównie nieuświadomione popędy. To co wyróżnia podejście dynamiczne to to, że według niego głównym ludzkim popędem jest popęd do uprawiania sportu. Jeśli chcemy stawić czoła listopadowi, należy do niego dotrzeć i mu ulec. Niestety u niektórych może być ukryty bardzo głęboko pod grubą warstwą nieświadomości oraz tłuszczu.

5. Gestalt – Nussbeisser


Podejście to opiera się na przekonaniu, że każdy człowiek dąży do utrzymania równowagi, a okres jesienny ją zaburza. Aby ją odzyskać niezbędne jest działanie na dwóch poziomach. Po pierwsze - szczera, oparta na dialogu i zaufaniu relacja z terapeutą. Po drugie – czekolada. Według nurtu Gestalt – Nussbeiser nic tak nie przywraca równowagi psychicznej jak duża tabliczka kakaowej pyszności z orzechami.

6. Podejście systemowe (systemowo–operacyjne)

Podejście systemowe zakłada, że nie można analizować zachowania człowieka w oderwaniu od jego środowiska – rodziny, znajomych. A ponieważ jesienią środowisko to składa się z samych zrzędzących, przybitych pogodą ludzi, najlepiej się od niego odciąć i spędzić możliwie dużo czasu, grając na komputerze lub konsoli.

7. Podejście integracyjne

Podejście integracyjne zakłada, że jesienna chandra może mieć podłoże w bardzo wielu czynnikach. Dlatego nie ma sensu marnować czasu na ich badanie. Lepiej wyjść na imprezę, napić się i zintegrować.

To jest ASZdziennik, ale jeśli uważacie, że wasze obniżenie nastroju to coś więcej niż tylko jesienna chandra, na serio idźcie do specjalisty.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...