PILNE: Wiemy, że właśnie przeglądasz Fejsa na cmentarzu. Oto cena naszego milczenia

Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta
Stoisz teraz na cmentarzu i zamiast oddawać się zaduszkowej zadumie szukasz prostych rozrywek na portalu społecznościowym - dowiaduje się ASZdziennik, który ma dla ciebie pewną ofertę nie do odrzucenia.

Myślałeś, że nikt nie widział, gdy udałeś/udałaś, że chcesz po prostu ogrzać dłonie w kieszeniach, a tak naprawdę szukałeś/szukałaś przycisku wybudzenia ekranu. Otóż nie.

Wiemy też, że obiecałeś/obiecałaś sobie, że nie będziesz tego robić, bo w sumie, co ciekawego może być teraz na Fejsie. Ale co zaszkodzi poscrollować trochę.

Przecież rodzina właśnie omawia sprawy zdrowotnie cioci Antosi. Nikt nie zobaczy. A tu popatrz.

– W sumie jak już tu jestem, to mogę zrobić coś pożytecznego – pomyślałeś/pomyślałaś teraz, patrząc na zamieszczony niżej numer konta.

Nie martw się jednak. Uznamy, że telefon wybudził ci się akurat z odpalonym Fejsem przez przypadek, jeśli udasz, że wchodzisz na stronę swojego banku i przelewasz trochę kasy na Społeczny Komitet Opieki Nad Starymi Powązkami im. Jerzego Waldorffa.

A tu masz numer konta: PEKAO SA 87 1240 6175 1111 0000 4565 6330, ale spiesz się.

Matka idzie w twoją stronę!
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...