PiS obwinia kury o brak jajek w sklepach. "Wybierają karierę zamiast myśleć o macierzyństwie"

Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta / Pixabay
W całej Polsce brakuje jajek. Na półkach sklepowych straszą puste kartony, a Polacy pytają, kto za to odpowiada. Do tej pory wydawało się, że eksport, ale dziś wiadomo, że raczej import. Szkodliwej ideologii z Zachodu.

– Z danych ministerstwa rolnictwa wynika, że coraz więcej kur rezygnuje z macierzyństwa na rzecz kariery. Efekty widać na półkach w sklepach – ujawniła Beata Mazurek na konferencji prasowej.

Rzeczywiście, dzietność polskich kur spada od kilku miesięcy, a trend się tylko pogłębia.

– Przed tzw. Czarnym Protestem wśród polskich kur dominował zdrowy model rodziny 2+60, teraz nawet 2+10 nikogo nie szokuje – mówiła Mazurek obwiniając za tę sytuację "groźne prądy myślowe z Zachodu".

– Jeśli kura na każdym kroku słyszy brednie, że może mieć własne zdanie, że "powinna mówić nie", że ma jeszcze czas, to o czym my w ogóle mówimy – denerwowała się posłanka PiS.

Dlatego rząd zdecydował się działać. Jak dowiaduje się ASZdziennik, wkrótce Rada Ministrów przedstawi program zachęt prorodzinnych, który ograniczy spadek dzietności polskich niosek.

I zwróci się do Facebooka o zamknięcie wiązanej z Czarnym Protestem grupy "Nioski nioskom".

To jest ASZdziennik. Wszelkie wydarzenia i cytaty są jeszcze zmyślone.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...