Modna dziennikarka mówi, ASZdziennik tłumaczy: Dlaczego ludzie na poziomie nie jeźdżą metrem?

www.facebook.com/miastojestnasze
Katarzyna Gryga, dziennikarka, redaktorka i autorka książki "Suka", w tekście w "Gazecie Wyborczej" postanowiła pojechać ekoterrorystom miejskim, przemocą zmuszającym ludzi do jazdy transportem publicznym i rowerami z powodu jakiegoś smogu. Że co? Już tłumaczymy:)

Pani Katarzyna oznajmiła w "Gazecie", że mówi twarde nie ekoterrorystom. Bo jako jednostka kreatywna i stylowa czuje się bezmyślnie zmuszana do porzucenia swojego ulubionego środka komunikacji, czyli samochodu. Dlaczego tego nie zrobi? Wytłumaczymy na cytatach.

Jeremy Clarkson zastanawiał się kiedyś, kto więcej pieniędzy zostawia w centrum Londynu. Rowerzysta czy on, pojawiający się w city z silnikiem powyżej trzech litrów pod maską.

Tłumaczenie ASZdziennika: Jest naukowo udowodnione, że to Clarkson, z którego podatków buduje się piękne szpitale leczenia chorób płuc. A poza tym miałam kolegę, któremu kiedyś zepsuł się mercedes, przesiadł się na rower i umarł.

Niektórzy nie chcą wejść do metra, bo mają dress code, masę rzeczy do pracy lub sprzęt niezbędny do wykonywania zawodu.

Tłumaczenie ASZdziennika: No wyobraź sobie, że masz na sobie nowiutki, jedwabny dress code i musisz wejść do jakiejś piwnicy z pociągami. I jeszcze ten tłum plebejuszy będzie się ocierał i dotykał twój dress code brudnymi, nieodkażonymi łapskami. Obrzydliwe!

Opowieści cyklistów z centrum, że nie trzeba mieszkać w domu z lasem za oknem, tylko w ścisłym centrum, bawią mnie przednio. Oni ogrzewają się miejskim centralnym ogrzewaniem – czytaj: opalanym węglem.

Tłumaczenie ASZdziennika:Ja mam pod miastem dom zeroemisyjny. Dlaczego wszyscy nie mogą mieć domu zeroemisyjnego pod miastem? Idziesz do sklepu z domami zeroemisyjnymi pod miastem i mówisz "Dzień dobry, poproszę dom zeroemisyjny pod miastem." Czy to takie trudne?

To jest ASZdziennik. Cytaty zostały zmyślone, poza tymi, które wzięliśmy z tego tekstu.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...