Ostatnio Magdalena Ogórek się nie odzywała. Ale właśnie to zrobiła i rozwiała wszelkie wątpliwości

Fot. TVP Info
To smutny dzień Krzysztofa Ziemca. Chwilowo to nie on jest największym pośmiewiskiem ludzi, którzy oglądają TVP jak sitcom. Trudno jednak konkurować z kimś, kto ma tytuł doktora. I jest Magdą Ogórek.

Uwaga: to jest ASZdziennik, ale poniższy cytat nie jest zmyślony.

- W jednej z warszawskich kawiarni nagle dwójka młodych ludzi obok mnie kończąc swoje latte wyciągnęła transparent i tam było napisane, że chcemy 6,8 proc. PKB na służbę zdrowia. Ja poszłam za nimi, oni dołączyli po paru krokach do tego protestu - oświadczyła na antenie TVP Info Magdalena Ogórek, która do tej pory milczała na temat protestu lekarzy, ale nareszcie postanowiła się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Całość do zobaczenia jest tutaj:
Jak dowiaduje się ASZdziennik, młodzi lekarze niezwykle żywo zareagowali na słowa niedawnej lewicowej kandydatki na prezydenta.

Zaoferowali, że jeszcze dziś spróbują wszczepić jej kręgosłup.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...