Miły gest polskiego turysty. W jednym poście wytłumaczył ISIS, gdzie leży Polska i dlaczego warto nas zniszczyć

www.facebook.com/ArcherPL
Nikt ostatnio nie zrobił tyle dla polskiej turystyki, co bloger-podróżnik znany jako Archer. Jego wpis na Facebooku reklamujący Polskę jako najbardziej gorący kierunek wycieczek bije rekordy popularności wśród dżihadystów.

Archer udostępnił zdjęcie, które zrobił podczas swojej ostatniej podróży po północnej Syrii. Pozuje na nim z flagą Polski w jednej ręce i płonącą flagą ISIS w drugiej. Podpis pod fotografią brzmi: "W samym sercu Raqqa zawisla wielka polska flaga. Zeby pamietali kto tu byl i co im zrobil."

ZWYCIESTWO!!!!! WLASNIE ZDOBYLISMY STOLICE ISIS !!! PANSTWO ISLAMSKIE ZOSTALO DE FACTO ROZBITE!!! KILKA GODZIN TEMU...

Opublikowany przez Archer - Grupa Zadaniowa "Gniew Eufratu" na 17 października 2017
Dzięki polubionemu przez ponad 30 tys. osób wpisowi Archera Polska błyskawicznie trafiła na popularną wśród terrorystów listę "Top 5 miejsc, które trzeba odwiedzić przed śmiercią".

– Wcześniej nie miałem pojęcia o Polsce, ale teraz na pewno do Was wpadnę. Jak to się u was mówi? "Zobaczyć Kraków i umrzeć"? – wyjawia ASZdziennikowi Majid, bojownik ISIS, który właśnie dopina plany na sylwestra.

– Fajny numer z paleniem naszej flagi. Tylko dziś dostałem więcej zapytań o Chopina niż przez cały rok – dodaje Mahoud, szef komórki polskiej w organizacji.

– Swoją drogą, może też się wybiorę. Ponoć Chopin znany jest nie tylko z lotniska.

To jest ASZdziennik, ale to w większości prawda. Ośmiu polskich najemników prawdopodobnie bez zgody MON walczy z ISIS w Syrii. I właśnie ogłosili, że to wszystko w imieniu 38-milionowego narodu. Polski.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...