Koniec ściemy w "Mam Talent". Jury oceni tylko życiowe tragedie uczestników

Fot. mamtalent.tvn.pl
Skandal za kulisami programu "Mam Talent". Ponad 80 uczestników telewizyjnego show żąda od stacji TVN odszkodowań z tytułu dyskryminacji przez Małgorzatę Foremniak, Agnieszkę Chylińską i Augustina Eugrrolę. Nie spotkała ich w życiu żadna tragedia i decyzją jury zostali zdyskwalifikowani – dowiaduje się ASZdziennik.

– Niestety wszystko u mnie OK, ale miło było zaprezentować się przed milionami widzów – powiedział po usłyszeniu trzy razy "nie" 22-letni amator z Gdańska, który w czasie programu pobił rekord świata w nurkowaniu głębinowym i przekroczył granice wytrzymałości, o przekroczenie których jeszcze wczoraj nikt nie podejrzewał żadnego człowieka ani żadnej znanej współczesnej nauce istoty żywej.

– Może w następnym życiu spłonie mi dom albo będę uroczą 8-latką, która śpiewa Edytę Górniak – dodaje.

Przed zarzutami uczestników, którzy cieszą się niezłym zdrowiem oraz miłością i wsparciem rodziny, bronią się przedstawiciele TVN. Twierdzą, że wszyscy kandydaci podpisali się pod nowym regulaminem programu, który w formule "Mam Talent" wprowadza istotne zmiany.

Z analiz ASZdziennika wynika, że w sporze mają rację organizatorzy telewizyjnego show. Jak bowiem czytamy już w pierwszym punkcie regulaminu, "celem Konkursu jest wyłonienie najciekawszej osobowości wśród osób dotkniętych nieszczęściami, tragediami lub innymi zdarzeniami losowymi o bolesnych lub wyciskających łzy z oczu widzów skutkach".

Wszystko wskazuje na to, że z regulaminem zapoznali się tylko nieliczni uczestnicy.

– Robiłam sobie badania przed programem i wszystkie wyniki mam w normie, rodzice obchodzili ostatnio złote gody i ani myślą o rozwodzie, nie angażuję się w wolontariat i pomoc potrzebującym, a w wolnym czasie skupiam się tylko na swoim hobby – przyznaje 30-letnia pianistka, która potrafi odtworzyć ze słuchu cykl etiud Chopina nie myląc się ani o nutę. – Rozmawiałam z innymi uczestnikami i zrozumiałam, że z tym moim zaginionym na chwilę buldożkiem który zaraz się odnalazł nie ma tutaj czego szukać.

Jak ustalił ASZdziennik, ofiarami podobnych nieporozumień padli także uczestnicy innych produkcji TVN.

Łukasz Jakóbiak nadal myśli, że nagrodą w "Azja Express" jest Elen DeGeneres na własność, a wielu restauratorów w "Kuchennych Rewolucjach" przed przybyciem Magdy Gessler nieopatrznie wysprzątało wszystkie zakamarki w swoich kuchniach.

To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.

Autora znajdziesz na Twitterze: @lukaszjadas

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...