Sukces bandy kretynów z Wrocławia. Ich ekspedycja w poszukiwaniu dna zakończyła się pełnym sukcesem

Fot. Wrocław
Wielu nie wierzyło, kiedy siódemka młodych ludzi z Wrocławia przechwalała się miedzy znajomymi, że wybierają się na poszukiwanie dna. Kwestionowano brak sprzętu, doświadczenia i planu. A wystarczył tylko telefon i jedno zdjęcie.

- Siedmioro młodych ludzi z Wrocławia znalazło dno w pobliżu pomnika rotmistrza Witolda Pileckiego - poinformowało prestiżowe Polskie Towarzystwo Odkrywców i Podróżników przedstawiając zdjęcie, na którym młodzi odkrywcy pozują przy celu swojej wyprawy.
Jak dowiaduje się ASZdziennik, wyprawa, która początkowo miała odkryć tylko dno i zdobyć 2137 lajków na Facebooku, szybko stała się czymś więcej.

Zmuszając lewackie serwisy satyryczne do pierwszego od czasu ich istnienia zamieszczenia biogramu jednego z największych polskich bohaterów.

PILECKI Witold (1901-1948)

Pseudonimy „Witold", „Tomek", „Romek", nazwiska konspiracyjne: „Tomasz Serafiński", „Roman Jezierski, „Leon Bryjak", „Jan Uznański", „Witold Smoliński", kryptonim „T-IV"; oficer rezerwy Wojska Polskiego, współzałożyciel Tajnej Armii Polskiej, dobrowolny więzień KL Auschwitz, oficer Komendy Głównej Armii Krajowej i „NIE", więzień polityczny okresu stalinowskiego, ofiara mordu sądowego.

Więcej o Witoldzie Pileckim i jego niesamowitym życiu przeczytacie tutaj.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...