Dramat superzłoczyńcy. Myślał, że ukryje się pod nowym kostiumem, ludzie od razu go rozpoznali

Fot. Twitter
Tajemnicza postać w biało-czerwonej pelerynie w końcu została zdemaskowana! Nie jest to jednak superbohater, za którego miało go niegdyś 5,5 miliona Polaków.

Osobnik skrywający się do tej pory pod osłoną nocy, ostatnio zrobił się zuchwały i dał się zauważyć w biały dzień w Beskidzie Sądeckim. Tam został rozpoznany przez turystów jako superzłoczyńca Prezes [ang. Kingpin].

– Miał na sobie Patriotyczną Pelerynę Ocieplania Wizerunku, ale ja i tak go poznałam – mówi 42-letnia Maria.

Prezes to postać boleśnie realna. Choć obecny wcześniej w uniwersum, za jego prawdziwy debiut uznaje się Prawo i Sprawiedliwość #1 z 2001 roku. Jego nadprzyrodzone moce to m.in. łamanie Konstytucji siłą woli czy sterowanie szefową Rady Ministrów za pomocą telekinezy.

Co zaskakujące, zdemaskowanie supervillaina Prezesa wcale nie przyczyniło się do spadku jego popularności.

Nie stanie się to, dopóki chroni go zaklęcie poziomu 500+.

To jest ASZdziennik. Wszelkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...