TO NIE WSZYSTKO KLIKNIJ I ZOBACZ NASZ NAJWIĘKSZY HIT W TYM TYGODNIU:D

Szalona impreza widzów "Defenders". Mieli wyskoczyć tylko na S01E01, zabalowali aż do S01E08

Fot. 123rf.com / marvelcinematicuniverse.wikia.com
Poruszająca korespondencja trafiła w sobotni poranek na biurko redakcji ASZdziennika. Proszący o anonimowość 29-latek z województwa mazowieckiego zaobserwował u swojej żony niepokojące nawyki. Postanowił podzielić się swoją historią z czytelnikami.

"Cześć,

jestem Michał. Mam 29 lat, moja małżonka Ania tyle samo. Ostatnio zaczęło martwić mnie jej zachowanie. Nie dalej jak w środę skończyła cały sezon "Ozark", a już wczoraj zaliczyła 8 odcinków "Defendersów" w ciągu jednej nocy. Zagląda na Netflix nawet wtedy, gdy gustomierz na Filmwebie nic jej nie podpowiada. Co o tym myślicie? Czy to za dużo? Czy powinienem się martwić? Boję się, że już nigdy nie wyjdziemy na imprezę w weekend. W przypadku publikacji nie podawajcie proszę mojego nazwiska.

Pozdrawiam, Michał Przybysz, Ciechanów".


Choć zachowania partnerki 29-latka mogą brzmieć niepokojąco, specjaliści uspokajają.

Za odpowiedź niech wystarczą wyniki badań przeprowadzonych przez Polską Akademię Nauk na grupie entuzjastów Luke'a Cage'a i Iron Fista. Aż 90% fanów Marvela, którzy przed seansem "Defenders" obiecali sobie, że zostaną tylko na S01E01 po czym spokojnie wyjdą na miasto, zostało na kanapach przed telewizorami aż do S01E08.

– Ich ośrodkowy układ nerwowy potrafi dłużej przebywać w stanach euforycznych spowodowanych ciętymi ripostami i walkami Jessiki Jones, a podwyższone poziomy serotoniny wywołane stylem walki Daredevila w ogóle im nie szkodzą - czytamy w komentarzu do badań Instytutu Biologii Medycznej PAN. – Mówimy tu o poziomach tolerancji, o których przeciętni widzowie "Belle Epoque" na TVN-ie mogą tylko pomarzyć.

Eksperci podkreślają, że schemat myślenia marvelowców jest zawsze taki sam. Na początku wmawiają sobie, że będzie to kolejna posiadówka jak na "Iron Fist" czy drugim sezonie "Daredevila". Potem przypominają sobie jednak, jak bardzo poniosło ich na "Jessice Jones i "Luke'u Cage'u". Stąd już niewiele brakuje do pauzy między S01E04 a S01E05, żeby o 3 w nocy robić sobie kanapkę.

– Wytrzymałem do S01E07, ale promienie słońca zaczęły świecić mi na monitor i uznałem, że to już sygnał alarmowy i poszedłem spać – czytamy na jednej z facebookowych stron o komiksach.

– W połowie S01E05 musiałam wrócić na imprezę, znajomi w klubie zaczynali się martwić - przyznaje inna internautka. – Potem trochę zaszalałam, chyba zaczęłam przy barze stawiać konta premium nieznajomym– dodaje.

Choć zdaniem PAN nie ma powodów do obaw, o problemie dowiedział się Netflix. Firma woli dmuchać na zimne.

Z nieoficjalnych informacji wynika bowiem, że od kolejnego sezonu "Defenders" przed każdym odcinkiem odpalonym w dni robocze pojawią się ostrzeżenia, że może lepiej przystopować, bo jutro trzeba wstać do pracy.

To jest ASZdziennik. Wszelkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.

Autor: Łukasz Jadaś /@lukaszjadas
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...