7 zdań, dzięki którym możesz udawać, że wiesz, o co chodzi w filmowym uniwersum Marvela

Mat. promocyjne
Peszą cię rozmowy kolegów i koleżanek na ustawkach Marvel vs. DC? Twoim ostatnim kontaktem z filmowym światem komiksu jest Spiderman z Tobym Maguirem? Nie wiesz, kto to Freedom Force Warriors*? To już przeszłość.

Oto 7 zdań, dzięki którym możesz udawać, że wiesz, o co chodzi w filmowym uniwersum Marvela.

1. To oczywiste, że szósty Infinity Stone jest w posiadaniu Heimdala. Wskazówki są jasne, wystarczyło uważnie oglądać pierwszych Strażników Galaktyki i drugiego Thora.

Rzuć tym tekstem od niechcenia, a przy odrobinie szczęścia twój rozmówca zanurkuje głęboko w Świat Fanowskich Teorii. On ze szklistym wzrokiem i wypiekami na twarzy będzie opowiadał, jak to HYDRA stoi za zebraniem Avengersów, a ty dyskretnie opuścisz konwersację.

2. Avengers 3? Meh... Ja tam czekam na Freedom Force Warriors, podobno ma być na jesieni 2022.


Coś takiego jak Freedom Force Warriors* oczywiście nie istnieje, ale nikt ci tego nie udowodni. Jeśli będzie próbować, odeślij go do komiksowego pierwowzoru z 1983 roku.

*można z powodzeniem zastąpić inną zbitką ładnie brzmiących angielskich słów: Justice Alpha Squad, Teen Turbo Team, Super Shadow Society, itp.

3. Największym problemem MCU są, oprócz Lokiego, słabi villaini. Mogliby wreszcie dać kogoś fajnego, jak Korvac czy M.O.D.O.K.


Powiedz to z odpowiednią pewnością siebie, a rozmówcy będzie zbyt głupio, że nie wie, kim są Korvac i M.O.D.O.K., żeby o nich pytać. Jeśli to zrobi, odeślij go do komiksowego pierwowzoru z 1983 roku.

4. Podoba mi się, jak w filmach II Fazy zawsze komuś odcinają dłoń w subtelnym nawiązaniu do Imperium Kontratakuje - drugiego filmu trylogii.

Nie dość, że nonszalancko używasz określenia "filmy II Fazy" i sugerujesz, że uważnie je wszystkie oglądasz, to jeszcze na koniec dorzucasz Gwiezdne Wojny. Gratulacje, właśnie otrzymałeś +100 punktów respektu u geeków.

5. Dr. Strange? Sorry, ale jeśli nie widzieliście wersji z 1978 roku, to ta rozmowa po prostu nie ma sensu.


Zawstydź znajomych nieznajomością klasyki. Spraw, żeby poszli do domu i stracili wieczór, oglądając film z oceną 4,3/10 na Filmwebie.

6. Dla mnie najciekawszą postacią MCU jest Black Panther.


Jeśli dobrze pójdzie, po tych słowach nawet w środowisku geeków zostaniesz uznany za dziwaka i nikt nie będzie chciał z tobą więcej rozmawiać o filmach Marvela.

7. Strażnicy Galaktyki 2 to dobry film.


Ordynarne kłamstwo jest nadal lepsze niż wdawanie się w dyskusję, która może obnażyć twoją niewiedzę.

Autor: Mariusz Ciechoński.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...